Protest rezydentów a wynagrodzenia farmaceutów | mgr.farm
Żaden lek nie jest pozbawiony działań niepożądanych, ale im więcej o nich wiemy, tym szybciej zadziałamy w razie ich wystąpienia i tym lepiej możemy chronić pacjenta. (fot. Shutterstock)

Zgłoś mnie!

Ambicją Thorwalda było przedstawienie wiedzy o lekach i leczeniu na tle zarysu historii ogólnej i historii kultury.

Dawna medycyna. Jej tajemnice...

Problem rozwiązałby obowiązek umieszczania numeru telefonu pacjenta na recepcie. (fot. Shutterstock)

Farmaceuta może się pomylić

Podając metforminę pacjentom z cukrzycą, zauważono jej zaskakujące, ponadplanowe właściwości. (fot. Shutterstock)

Cukier nie krzepi

 Wielu z nas na pewnym etapie kariery doznaje efektu Krugera-Dunninga. Jest to dość powszechne zjawisko psychologiczne... (fot. Shutterstock)

Bunt młodego farmaceuty

Protest rezydentów a wynagrodzenia farmaceutów

Protest rezydentów a wynagrodzenia farmaceutów

Strajk głodowy i żądania młodych lekarzy po studiach, z angielska zwanymi obecnie rezydentami, wydają mi się wyjątkowo bezczelne i niepoważne. 3,5 tysiąca złotych to także typowa pensja farmaceuty, praktycznie niezależna od stażu. Tymczasem słyszę, że te młodzieżowe żądania poparte strajkiem głodowym, pewnie nawet bez popijania elektrolitów, czy nawet nutri-drinków, sięgają nawet 9000 złotych pensji!

Strajk głodowy i żądania młodych lekarzy po studiach są bezczelne i niepoważne? (fot. Shutterstock)

Gazeta Bałtycka publikuje felieton Janusza Kamińskiego, który komentuje protest rezydentów i ich żądania finansowe, nawiązując do obecnych wynagrodzeń farmaceutów.

- Młody absolwencie, jeżeli za własne studia nie płaciłeś ze swojej kieszeni i masz ochotę wyjechać i pracować w innym kraju i to nie w ramach żadnej akcji charytatywnej w trzecim świecie, to niestety musisz zwrócić wszystkie stypendia, zapomogi i resztę pieniędzy, które państwo lub inne instytucje, wydały na kształcenie ciebie. Nie możesz się obrazić na Polskę, która po ukończeniu studiów oferuje ci „nędzne” 3,5 tysiąca złotych, podczas gdy ty wyjedziesz sobie do Szwecji i podcierając tyłki niepełnosprawnym staruszkom, zarobisz nawet 9 tysięcy - pisze autor. - Strajk głodowy i żądania młodych lekarzy po studiach, z angielska zwanymi obecnie rezydentami, wydają mi się wyjątkowo bezczelne i niepoważne.

Autor felietonu nie jest farmaceutą, ale jak zapewnia ze środowiskiem medycznym jest związany praktycznie od urodzenia. Jego ojciec był lekarzem, a matka farmaceutką.

- Jak się urodziłem tata miał 26 lat, a mama 27. A za sobą potworności wojny, które za ojcem, niezłomnym żołnierzem Generała Krzyżanowskiego „Wilka”, ciągnęły się nadal. Ujawnienie takiej przeszłości to była możliwa kula w łeb. Mama, która w czasach okupacji, pracowała przymusowo u Niemca w aptece, też się nie chwaliła swoim udziałem w akcjach AK dostarczania leków do obozu w Oświęcimiu.

Kamiński przypomina, że studia medyczne na całym świecie należą do najdroższych.

- Tak więc młody absolwencie, jeżeli za własne studia nie płaciłeś ze swojej kieszeni i masz ochotę wyjechać i pracować w innym kraju i to nie w ramach żadnej akcji charytatywnej w trzecim świecie, to niestety musisz zwrócić wszystkie stypendia, zapomogi i resztę pieniędzy, które państwo lub inne instytucje, wydały na kształcenie ciebie. Nie możesz się obrazić na Polskę, która po ukończeniu studiów oferuje ci „nędzne” 3,5 tysiąca złotych, podczas gdy ty wyjedziesz sobie do Szwecji i podcierając tyłki niepełnosprawnym staruszkom, zarobisz nawet 9 tysięcy - czytamy w felietonie na stronie Dziennika Bałtyckiego.

- Może przemawia przeze mnie zgryźliwy emeryt, który dostaje 1700 zł na rękę i te ponad trzy tysiące rezydenta, kompletnie zmieniłoby mi standard życia. 3,5 tysiąca złotych to także typowa pensja farmaceuty, praktycznie niezależna od stażu. Farmaceuta również ma do czynienia ze zdrowiem i życiem ludzkim i jego pomyłka też może być dla chorego śmiertelna - pisze Kamiński. - Tymczasem słyszę, że te młodzieżowe żądania poparte strajkiem głodowym, pewnie nawet bez popijania elektrolitów, czy nawet nutri-drinków, sięgają nawet 9000 złotych pensji!

Cały felieton na stronie Gazety Bałtyckiej

Źródło: gazetabaltycka.pl

Obecnie w Okręgowej Izbie Aptekarskiej w Olsztynie zatrudnionych jest ponad 600 farmaceutów. (fot. MGR.FARM)W Olsztynie przybyło tylko siedmiu...

Nowi farmaceuci złożyli ślubowanie przy okazji zjazdu Okręgowej Izby Aptekarskiej w Olsztynie. W...

NIA chce wprowadzić zmiany w roli samorządu aptekarskiego przy okazji ustawy o zawodzie farmaceuty? (fot. NIA, MZ, MGR.FARM)Ruszyły prace nad projektem ustawy o...

W miniony czwartek odbyło się pierwsze spotkanie zespołu ds. opracowania projektu ustawy o...

Polska jest w pierwszej dziesiątce krajów europejskich, w których przyjmuje się najwięcej antybiotyków. (fot. Shutterstock)5 faktów na temat antybiotyków, o...

Odkrycie antybiotyków zmieniło bieg historii. Dzięki nim możliwe stało się zwalczanie chorób,...

Istotną barierą jest brak wiedzy wśród lekarzy, którzy nie wiedzą, jak lek zapisywać, a także aptekarzy, nieprzygotowanych do ich wytwarzania. (fot. Shutterstock)Nadal brak chętnych do sprowadzania...

Do tej pory nie zgłosił się do URPL ani jeden podmiot, który wziąłby na siebie odpowiedzialność...

Nowe rozwiązanie może okazać się niezwykle przydatne w kontroli przestrzegania zaleceń terapeutycznych przez pacjentów z chorobami psychiatrycznymi. (fot. Shuttertock)Czujnik wbudowany w tabletkę

Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) zatwierdziła 13 listopada pierwszy lek...

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu mgr.farm jest możliwy
dla osób uprawnionych do wystawia recept
lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Oświadczam, że jestem lekarzem, farmaceutą
lub osobą prowadzącą zaopatrzenie w produkty lecznicze.