Przedsiębiorca, który nie wystawia faktury lub rachunku za wykonanie świadczenia, podlega karze grzywny do 180 stawek dziennych. (fot. Shutterstock)

Faktura w aptece

Historia Paula de Roux przypomina życiorys komputerowych geniuszów, jak Bill Gates czy Mark Zuckerberg. (fot. magazine.atavist.com)

Aptekarz z przypadku

Gdy w ostatnim czasie pojawia się w mediach głośny temat rezydentów, apteczne pokoje socjalne nie pozostają obojętne na skomentowanie tego w odpowiednim tonie. (fot. Shutterstock)

Poza czubek własnego nosa

 Stosowanie substancji konserwujących regulowane jest przepisami prawnymi, a na opakowaniach produktów musi znajdować się oznaczenie stosowanego środka. (fot. Shutterstock)

Konserwanty w żywności -...

Niskie pensje techników to kwestia różnicy wykształcenia czy braku szacunku? (fot. Shutterstock)

Ile powinien zarabiać technik...

Przepisy nie zabraniają aptekom przekazywania recept do hurtowni?

Przepisy nie zabraniają aptekom przekazywania recept do hurtowni?

Do wojewódzkich inspektoratów farmaceutycznych (WIF) wpływają skargi na hurtownie, które żądają od aptekarzy przedstawienia recepty na leki. Choć pokazanie recepty narusza ustawę o ochronie danych osobowych, wiele hurtowni bez recepty odmawia wydania leku.

Niektóre apteki wybierają więc rodzaj kompromisu, wysyłając hurtowniom recepty zanonimizowane, z zaciemnionymi danymi lekarza i pacjenta. (fot. Shutterstock)

Aptekarze skarżą się przede wszystko na dostęp do substancji z wykazu produktów zagrożonych brakiem dostępności, czyli m.in. leki przeciwzakrzepowe, niektóre insuliny, aerozole inhalacyjne i niektóre leki stosowane u pacjentów po przeszczepach.

– Takie zgłoszenia pojawiają się regularnie, mimo że w świetle art. 103 ust. 2 pkt 4a prawa farmaceutycznego wojewódzki inspektor farmaceutyczny może cofnąć aptece zezwolenie, jeżeli przekazuje ona dane umożliwiające identyfikację pacjenta, lekarza lub świadczeniodawcy podmiotom innym niż Inspekcja Farmaceutyczna, Narodowy Fundusz Zdrowia i system informacji medycznej – mówi w Rzeczpospolitej Paweł Trzciński, rzecznik głównego inspektora farmaceutycznego (GIF).

Tymczasem prosząc o kopię recepty, hurtownie chcą się zabezpieczyć przed zarzutem, że świadomie sprzedały na eksport leki zagrożone brakiem dostępności. Zdarza się, że gdy aptekarz odmawia jej wysłania, nie chcą sprzedać leku.

Naczelna Rada Aptekarska przekonuje, że wymuszanie przez hurtownie farmaceutyczne przekazywania skanu recept narusza art. 95 ust. 1, 1a i 3 prawa farmaceutycznego, zgodnie z którymi apteki ogólnodostępne są obowiązane do posiadania leków w ilości i asortymencie niezbędnym do zaspokojenia potrzeb zdrowotnych, zapewnienia dostępności do leków i ich nabycia w terminie uzgodnionym z pacjentem. Niektóre apteki wybierają więc rodzaj kompromisu, wysyłając hurtowniom recepty zanonimizowane, z zaciemnionymi danymi lekarza i pacjenta.

- Część hurtowników całkowicie zrezygnowała z takiego rodzaju weryfikacji recept. – Nigdy nie żądamy przesłania recept, nawet zanonimizowanych, bo to niezgodne z prawem – mówi Małgorzata Karolak, dyrektor biura farmacji w firmie Neuca, największej polskiej hurtowni farmaceutycznej.

- W sytuacji, kiedy hurtownia żąda zanonimizowanych kopii recept, nie mamy do czynienia z naruszeniem art. 103, bo żaden przepis nie zakazuje przekazywania recept, lecz tylko danych, które na nich widnieją - twierdzi z kolei Magdalena Bąkowska, adwokat KRK Kieszkowska Rutkowska Kolasiński.

Więcej na ten temat pisze Rzeczpospolita.

Źródło: rp.pl

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu mgr.farm jest możliwy
dla osób uprawnionych do wystawia recept
lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Oświadczam, że jestem lekarzem, farmaceutą
lub osobą prowadzącą zaopatrzenie w produkty lecznicze.