Dzięki zastosowaniu tego modelu klient zamienia się w pacjenta. Nasza misja zawodowa zostaje spełniona i satysfakcja pacjenta jest na zdecydowanie wyższym poziomie (fot. Shutterstock)

Koła sprzedaży w opiece...

5 największych skandali...

Istotnym aspektem pracy w aptece całodobowej jest możliwość niesienia pomocy pacjentom szczególnie w tych chwilach, kiedy potrzebują jej nagle (fot. Shutterstock)

Apteka całodobowa z...

Często do aptek trafiają też recepty nierefundowane wypisane w języku obcym. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby je zrealizować. (fot. Shutterstock)

Recepta na problem z receptą...

Doskonałym przykładem funkcjonowania instrumentów dzielenia ryzyka jest sytuacja z takimi lekami jak jak Xarelto czy Pradaxa. (fot. shutterstock)

Firmy farmaceutyczne, czarny...

Rocznie około 130 farmaceutów wyjeżdża z Polski

Rocznie około 130 farmaceutów wyjeżdża z Polski

O zasadach migracji zawodowej wie niemal wszystko. Dr n. farm. Jerzy Łazowski jest nie tylko autorytetem w dziedzinie farmacji onkologicznej, ale i przewodniczącym komisji uznawania kwalifikacji zawodowych Naczelnej Izby Aptekarskiej. Rozmawiamy z nim o skali i kierunkach emigracji zawodowej wśród farmaceutów oraz napływie pracowników aptecznych z Ukrainy...

Dr n. farm. Jerzy Łazowski jest przewodniczącym komisji uznawania kwalifikacji zawodowych Naczelnej Izby Aptekarskiej. (fot. MGR.FARM)

Łukasz Waligórski: W ostatnim czasie dość dużo mówi się o tym, że mnóstwo polskich farmaceutów szuka pracy za granicą. Jak wyglądają statystyki?

Jerzy Łazowski: Jeśli chodzi o farmaceutów, którzy wyjeżdżają z Polski by pracować w innych krajach, to ich liczba od kilku lat utrzymuje się na stałym poziomie. Jest to rocznie około 120 do 130 osób. Wyjeżdżają do różnych krajów. Głównie jest to Wielka Brytania, która od samego początku jest najczęstszym kierunkiem emigracji zarobkowej polskich farmaceutów. Następna jest Irlandia i do tego dołączyły w ostatnim czasie Niemcy, które bardzo chętnie przyjmują naszych farmaceutów. Do tego można doliczyć jeszcze Norwegię. Oczywiście ta liczba wyjeżdżających jest tylko szacunkowa. My możemy jedynie policzyć tych, którzy starali się i otrzymali odpowiednie dokumenty umożliwiające im wyjazd i pracę za granicą. Jednak czy faktycznie wyjechali – tego już nie wiemy, bo nie dostajemy od nikogo takiego potwierdzenia. Chociaż z pełnym przekonaniem, mogę powiedzieć, że 90% z nich jednak wyjeżdża

ŁW: A co z kierunkiem odwrotnym? Czy do polskich aptek trafiają farmaceuci spoza naszego kraju?

JŁ: Farmaceutów przyjeżdżających do Polski z krajów Unii Europejskiej nie ma praktycznie wcale. Przyjeżdżają za to do nas Ukraińcy i można ich podzielić na dwie grupy. Z jednej strony są Ukraińcy, którzy kończyli studia w Polsce. Oni zgłaszają się do okręgowych izb aptekarskich i automatycznie dostają Prawo Wykonywania Zawodu – bez żadnych dodatkowych egzaminów. Naczelna Izba Aptekarska nie bierze w tym udziału.

Z drugiej strony mamy Ukraińców, którzy skończyli uczelnie w swoim kraju – głównie zgłaszają się absolwenci z Charkowa, Tarnopola i Lwowa. Oni muszą nostryfikować dyplomy i do tego zdać egzamin z języka polskiego. Dostają na to zaświadczenia, z którymi zgłaszają się do okręgowych izb aptekarskich, gdzie otrzymują Prawo Wykonywania Zawodu. W tym wypadku ze strony Naczelnej Izby Aptekarskiej mogę jedynie powiedzieć, że takich egzaminów rocznie organizujemy od 6 do 7.

ŁW: Wróćmy na chwilę jeszcze do emigrantów. Wspomniał Pan, że główne kierunki ich wyjazdów do Wielka Brytania, Irlandia, Niemcy i Norwegia. A czy polscy farmaceuci wyjeżdżają do pracy do krajów spoza Unii Europejskiej?

JŁ: W zasadzie takich wyjazdów nie mamy. Chociaż zdarzały nam się problemy ze Stanami Zjednoczonymi. Nie jesteśmy z Amerykanami związani żadną umową, ani nie ma konkretnych wytycznych regulujących kwestię wzajemnego uznawania kwalifikacji zawodowych farmaceutów. Zdarzało się jednak, że ludzie wyjeżdżający do USA czy nawet Australii chcieli od nas zaświadczenia, żeby móc tam wykonywać zawód. Takie zaświadczenie jednak niewiele załatwia, bo najważniejsze jest przede wszystkim konieczne posiadanie Prawa Wykonywania Zawodu.

Jako ciekawostkę mogę dodać, że w tym kontekście mieliśmy kilka lat temu pewien problem z Poznaniem, gdzie na Wydziale Farmaceutycznym Uniwersytetu Medycznego utworzono możliwość kształcenia dla studentów anglojęzycznych. A problem polegał na tym, że każdy obcokrajowiec, aby otrzymać Prawo Wykonywania Zawodu w Polsce, musi zdać egzamin z naszego języka. I to wcale nie jest taki prosty egzamin, że wystarczy powiedzieć po polsku „dzień dobry” i „do widzenia”. Taki farmaceuta musi znać nasze przepisy i prawo – przynajmniej w ogólnym zarysie. Chodzi tutaj o zasady realizacji recepty czy organizację pracy apteki. W końcu to całkiem oczywiste, że obcokrajowcy ubiegający się o prawo wykonywania zawodu farmaceuty w Polsce, muszą wiedzieć jak wygląda i funkcjonuje nasza apteka.

Tymczasem 3 lata temu okazało się, że anglojęzyczni absolwenci farmacji w Poznaniu, zgłosili się na egzamin, a kompletnie nie znali Polskiego – mimo, że 5 lat studiowali w naszym kraju. Ten problem udało się jednak rozwiązać, do programu studiów włączono lekcje języka polskiego. W rezultacie ostatnio mieliśmy egzamin gdzie zdawały dwie osoby z Poznania i poszło im naprawdę bardzo dobrze. Ta kwestia dotyczy tak naprawdę jednak niewielu osób. Od początku tego roku wpłynął do nas, jak na razie, tylko jeden wniosek z Poznania o przystąpienie do egzaminu. W tej chwili czekamy aż pojawi się kolejny, bo przyjęliśmy, że egzaminy organizujemy co najmniej dla dwóch osób.

Strony

Będzie to już kolejne przesunięcie terminu wejścia w życie obowiązkowego przekazywania danych za pośrednictwem Zintegrowanego Systemu Monitorowania Obrotu Produktami Leczniczymi. (fot. Shutterstock)Raportowanie do ZSMOPL od... 1 kwietnia...

Dopiero co w życie weszła nowelizacja przesuwająca termin obowiązkowego raportowania danych...

Zdaniem NFZ stosowanie "mnożników aptecznych" prowadzi do zawyżania wartości składników. (fot. Shutterstock)NFZ kwestionuje stosowanie "...

W związku z sygnalizowaniem przez kierowników mazowieckich aptek przypadków kwestionowania przez...

Ministerstwo zdrowia będzie miało czas do końca roku, by stworzyć rozporządzenie dokładnie precyzujące jak leki i na jakich zasadach będą mogły być sprzedawane wysyłkowo (fot. Shutterstock)Wysyłkowa sprzedaż leków na receptę od...

Podczas wczorajszego posiedzenia Komisji Zdrowia posłowie przegłosowali poprawkę Prawa i...

Wysyłkowa sprzedaż leków na receptę funkcjonuje w takich krajach jak Niemcy, Wielka Brytania, Holandia, Portugalia czy Estonia. (fot. Shutterrstock)PharmaNET za sprzedażą leków na receptę...

Związek Przedsiębiorców i Pracodawców i Związek Pracodawców Aptecznych PharmaNET wyraziły...

Naczelna Izba Aptekarska zaapelowała, w popartej przez posłów poprawce, słowo "produktów leczniczych" zamienić na "wyrobów medycznych podlegających refundacji" (fot. sejm.gov.pl)VIDEO: Gorąca dyskusja o wysyłkowej...

Podczas dzisiejszego posiedzenia Komisji Zdrowia prowadzono gorącą dyskusję na temat możliwości...