Skarga na reklamę Enterolu: „wyjątkowo niemądra, a wręcz głupia” | mgr.farm
System ten w aptece nie ma większego sensu! Oznacza on tylko masę problemów a niczego nie gwarantuje. (fot. Shutterstock)

Dyrektywa antyfałszywkowa, a...

Poruszająca jest rozmowa Marii Mazurek i prof. Vetulaniego z prof. Markiem Bachańskim, który w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie stosował medyczną marihuanę w leczeniu padaczek lekoopornych u dzieci.

A w konopiach strach

Właściwy dobór poszczególnych rodzajów suplementów diety, w przypadku braku dostępu do leku o pożądanym składzie, lub z powodu innych przyczyn (w tym finansowych). (fot. Shutterstock)

Racjonalna Suplementacja...

Dermokosmetyki z filtrami UV stanowią dobrą profilaktykę przeciw poparzeniom słonecznym. Należy je jednak stosować rozsądnie, gdyż nie wszystkie chronią równie dobrze i nie wszystkie są równie bezpieczne. (fot. Shutterstock)

Moda na zdrowe opalanie

Lekarze nie sięgają po porady farmaceutów. Powodem tego jest przekonanie, że wiedza lekarzy pokrywa się z tą, którą posiadają farmaceuci. (fot. Shutterstock)

Dzień farmaceuty

Skarga na reklamę Enterolu: „wyjątkowo niemądra, a wręcz głupia”

Skarga na reklamę Enterolu: „wyjątkowo niemądra, a wręcz głupia”

Komisja Etyki Reklamy rozstrzygała niedawno skargę na reklamę produktu Enterol, w której pojawiała się postać pilota samolotu pasażerskiego zażywającego antybiotyk. Jeden z konsumentów uznał, że reklama jest "wyjątkowo niemądra a wręcz głupia"...

W spocie reklamowym widzimy, że pilot bierze antybiotyk. Zdaniem firmy Biocodex pilot nie jest jednak chory i zadbano o to, by na chorego nie wyglądał. (fot. Shutterstock)

- Enterol stewardesa zaleca pilotowi siedzącemu za sterami samolotu pasażerskiego. Z ich rozmowy dowiadujemy się, że pilot przyjmuje antybiotyk i dlatego winien zażywać jeszcze Enterol. Zasadniczym pytaniem jest to dlaczego chory człowiek przyjmujący antybiotyki pilotuje samolot pełen pasażerów i prowadzi rozmowy w czasie lotu - czytamy w treści skargi, która wpłynęła do Komisji Etyki Reklamy. - Uważam reklamę za wyjątkowo niemądrą a wręcz głupią bo pokazującą, że samolot pasażerski może być pilotowany przez chorego człowieka a przy tym niedoinformowanego w kwestii przyjmowanego antybiotyku i zasięgającego informacji od osób nie będących medykami.

W odpowiedzi na tę skargę, firma Biocodex przekonywała, że spot reklamowy nie jest filmem dokumentalnym, a jedynie formą pozwalającą na przekazanie treści reklamowych. Jej zdaniem konwencja reklamy pozwala na przekazanie tych treści w różnorodny, często umowny, metaforyczny czy nawet surrealistyczny sposób.

- Tworząc spot leku probiotycznego Enterol, zadbaliśmy jednak o to, by w żadnym momencie filmu nie wprowadzić odbiorcy w błąd ani nie wykorzystać jego zaufania. Przeciwnie, dołożyliśmy wszelkich starań, by w sposób czytelny i odpowiedzialny poinformować odbiorcę o istnieniu wygodnego w użyciu probiotyku (powtarzając informację o nim kilka razy) - pisze producent. - Fabuła filmu ma za zadanie zwrócić uwagę na istnienie probiotyku wygodnego w użyciu, który można stosować równolegle z innymi lekami, takimi jak np. antybiotyk. Podkreśla to także hasło «Enterol - Z antybiotykiem mu po drodze».



W spocie reklamowym widzimy, że pilot bierze antybiotyk. Zdaniem firmy Biocodex pilot nie jest jednak chory i zadbano o to, by na chorego nie wyglądał.

- Antybiotyki stosowane są przecież na różne schorzenia, w tym takie, które nie wiążą się z nieobecnością w pracy, np. choroby skóry, borelioza czy choćby zapobiegawczo przez tydzień po wszczepieniu implantu, by nie pojawił się stan zapalny - przekonuje producent. - Co istotne, w stworzonym przez nas filmie nikt nie zasięga niczyjej rady - pilot dobrze wie, co ma robić. Prosi koleżankę-stewardessę, żeby mu przypomniała za kilka godzin o wzięciu probiotyku. Stewardessa znajduje inne rozwiązanie - pyta pasażerów, czy mają może probiotyk, który bierze się razem z antybiotykiem. Nie zasięga niczyjej rady, po prostu pyta, czy ktoś posiada taki rodzaj probiotyku.

Ostatecznie Komisja Etyki Reklamy odrzuciła skargę konsumenta uznając, że reklama była prowadzone w poczuciu odpowiedzialności społecznej. Zespół Orzekający nie dopatrzył się w reklamie nadużywania zaufania odbiorców i wykorzystywania ich braku doświadczenia lub wiedzy.

Źródło: Rada Reklamy

Wymóg dotyczący wymiaru druku to niejedyna kontrowersyjna pozycja nowego rozporządzenia. (fot. Shutterstock)Lekarz popełnił błąd, ale wina spada na...

W ostatnich dniach szerokim echem w mediach odbiła się sprawa mieszkańca Lublina, któremu w...

Sąd uznał, że nienadesłanie całości uchwały nie stanowi podstaw do stwierdzenia jej nieważności. (fot. Shutterstock)Sąd oddalił skargę Wielkopolskiej Izby...

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę Wielkopolskiej Okręgowej Izby...

W zdecydowanej większości przypadków farmaceuci przyznają, że wspomnianą adnotację po prostu wpisują na recepcie, przystawiają własną pieczątkę i podpisują. (fot. Shutterstock)Farmaceuto! Czy piszesz tę adnotację na...

Nowe rozporządzenie w sprawie recept nakłada na farmaceutę obowiązek umieszczenia na rewersie...

Zadaniem zespołu jest wypracowanie i wdrożenie modelu pilotażowego wdrożenia opieki farmaceutycznej. (fot. Shutterstock)Zmiany w zespole roboczym ds....

Do zespołu opracowującego pilotaż opieki farmaceutycznej dołączyło kilkoro nowych członków....

Przez dziesięć lat wiele instytucji państwowych w oficjalnych dokumentach stwierdzało, że nie ma zakazu posiadania więcej niż 1 procenta aptek w województwie. (fot. Shutterstock)Koniec sporów o 1% aptek w województwie?

Opublikowano pisemne uzasadnienie wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie zapisów o 1...

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu mgr.farm jest możliwy
dla osób uprawnionych do wystawia recept
lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Oświadczam, że jestem lekarzem, farmaceutą
lub osobą prowadzącą zaopatrzenie w produkty lecznicze.

Polityka prywatności serwisów grupy farmacja.net