Polfie udało się wprowadzić na rynek kilka preparatów wielowitaminowych, jak Multiwitamin, Vitaral, Falvit, Vibovit, Visolvit; preparaty z synestetyczną witaminą C, preparaty z witaminami B1, B6.

Krakowskie Zakłady...

Jeśli lekarz zapisze w zielonej książeczce leki niezaaprobowane w danej chorobie przewlekłej, pacjent musi za nie zapłacić. (fot. Shutterstock)

Farmaceuta w Irlandii:...

W tym roku mundial trwa wyjątkowo długo, więc warto zaopatrzyć się także w preparaty zawierające składniki zwiększające zdolności adaptacyjne. (fot. Shutterstock)

5 ziół, które powinny znaleźć...

W rzeczywistości ziemniak nie przenika do mleka, nie powoduje kolek u dzieci ani żadnych innych sensacji.  (fot. Shutterstock)

Jaki kartofel dla karmiącej?

Umiejętne „sklasyfikowanie” pacjenta pozwala na odpowiednie dostosowanie się do niego i znalezienie wspólnego języka. (fot. Shutterstock)

Pacjenci cenią to w aptekach...

Sposób na zatrzymanie technika stażysty w aptece? Kolejna taka sprawa w sądzie...

Sposób na zatrzymanie technika stażysty w aptece? Kolejna taka sprawa w sądzie...

Sąd Rejonowy Szczecin-Centrum już po raz kolejny, w krótkim czasie, rozstrzygał sprawę obciążania technika farmaceutycznego kosztami szkolenia przez aptekę. W obu przypadkach sprawa dotyczyła tej samej sieci aptek i techników odbywających dwuletni staż zawodowy...

Techniczka na stażu samodzielnie wydawała leki pacjentom, a w systemie była wtedy zalogowana na kierownika apteki. (fot. Shutterstock)

To już druga tego typu sprawa, o której piszemy w ciągu ostatnich miesięcy. Pod koniec ubiegłego roku Sąd Rejonowy Szczecin-Centrum rozstrzygał pozew sieci aptek przeciwko techniczce farmaceutycznej, która zerwała umowę o pracę zawartą w celu odbycia 24-miesięcznej praktyki. Właściciel aptek zażądał wtedy od byłej pracownicy zwrotu kwoty 7 693,55 zł, która miała stanowić koszt rzekomych szkoleń podnoszących jej kwalifikacje, jakie pokrywał pracodawca. Sąd doszedł wówczas do wniosku, że pracodawca nie poniósł żadnych kosztów związanych z podnoszeniem kwalifikacji zawodowych techniczki, przez co powództwo podlegało oddaleniu (czytaj więcej: Techniczka na stażu sama w aptece. Logowała się na kierownika by sprzedawać leki…).

Kilka dni temu ten sam Sąd orzekał w podobnej sprawie, dotyczącej tej samej sieci aptek. Jej właściciel ponownie zażądał od techniczki farmaceutycznej zwrotu 5 387,12 zł wraz z odsetkami za poniesione przez niego koszty szkolenia. Wiele wskazuje na to, że to tego typu praktyka stała się sposobem tego przedsiębiorcy na "zatrzymanie" u siebie pracowników. Na czym ona polega?

W obu przypadkach z młodymi technikami farmaceutycznymi podpisywana była umowa o pracę na okres 24 miesięcy, której towarzyszyła też umowa o podnoszeniu kwalifikacji.

Na jej mocy pracodawca zobowiązywał się pokryć koszty 12-miesięcznej praktyki farmaceutycznej techników, zatrudnionych na stanowisku stażysty. Ci w zamian zobowiązywali się przepracować u niego okres 12 miesięcy po zakończeniu praktyki. Jednocześnie w przypadku wcześniejszego rozwiązania stosunku pracy - przez pracownika za wypowiedzeniem - technicy zobowiązani byli do zwrotu kosztów szkolenia, które w umowie określono na 500 zł miesięcznie.

Obie sprawy sądowe były konsekwencją zerwania umowy o pracę przez techniczki farmaceutyczne. W obu przypadkach właściciel apteki żądał zwrotu kosztów jakie miał rzekomo ponieść na ich szkolenie. Za każdym razem jego byłe pracownice wnosiły oddalenie powództwa w całości opisując realia pracy w aptekach tej sieci...

- Zawarcie umowy o podnoszenie kwalifikacji od początku miało w istocie na celu doprowadzenie do sytuacji, w której będzie zobowiązana do zapłaty kwoty określonej w umowie - czytamy wyjaśnienia jednej z pracownic w treści ostatniego wyroku Sądu.

Techniczka wypowiedziała stosunek pracy, ponieważ pracodawca notorycznie opóźniał się w wypłacie wynagrodzenia za pracę.

Pracodawca faktycznie nie organizował żadnych czynności szkoleniowych, ani nie uczył jej żadnych umiejętności. Pozwana dodała, że umowa o podnoszeniu kwalifikacji została podpisana przez osobę nie związaną ze spółką.

Jak czytamy w aktach sprawy, podczas stażu techniczka przez pierwszy miesiąc swojego zatrudnienia pracowała w aptece w Centrum Handlowym, a następnie przeniesiono ją do innej apteki tej samej sieci.

W pierwszej placówce faktycznie nie pracował kierownik – jedynie osoba formalnie przybrana na to stanowisko przychodziła czasami celem rozliczenia leków refundowanych.



W drugiej aptece był kierownik, ale nie wykonywał czynności opiekuna stażu techniczki. W ogóle nie było osoby wyznaczonej do jej szkolenia. Nie podlegała nadzorowi magistra farmacji, bądź kierownika apteki. Jej praktyka polegała na obsłudze klientów apteki – wydawaniu leków gotowych i sporządzaniu leków recepturowych. Nikt nie towarzyszył jej w przygotowaniu leków recepturowych, ani tego nie kontrolował. Nie zmarnowała jednak przy tym żadnych materiałów. Nie było puli materiałów lub składników farmaceutycznych, które miały służyć tylko jej szkoleniu. Nie otrzymała narzędzi do przygotowywania leków, które miały być przeznaczone tylko dla potrzeb szkoleniowych.

Nie miała też mniej obowiązków od pozostałych pracowników apteki. Nie była zwolniona z żadnych zadań i była rozliczana tak, jak każdy pracownik. Nie otrzymała urlopu szkoleniowego. Pracodawca nie prowadził wobec niej żadnego szkolenia – w aptece lub w instytucji zewnętrznej, ani nikt z zewnątrz nie przychodził jej szkolić. Nie robiła tego też magister farmacji z jej apteki, ani właściciele. Nie było żadnych spotkań na temat techniki sprzedaży lub organizacji apteki. Nie sporządzono planu stażu.

Samodzielnie wydawała leki pacjentom, a w systemie była wtedy zalogowana na kierownika apteki.

Sąd uznał, że pracodawca nie poniósł żadnych kosztów stażu techniczki, poza tym, że wypłacał jej wynagrodzenie za wykonaną pracę. Nie przedstawiono żadnej faktury dotyczącej stażu.

- Opiekun praktyki bądź wyznaczony farmaceuta nie sporządził dla pozwanej planu i harmonogramu zająć praktycznych i nie potwierdzał odbycia zajęć w dzienniku praktyki aptecznej technika farmaceutycznego. Nikt nie sprawował nadzoru nad wykonaniem czynności przez stażystę. Nikt też w stosunku do pozwanej nie prowadził zajęć praktycznych i nie potwierdzał zrealizowania programu praktyki. Pozwana została dopuszczona do pracy w oparciu o wiedzę zdobytą w trakcie nauki w szkole, którą uzupełniała jedynie własnymi obserwacjami innych pracowników apteki, lecz nie będących opiekunami jej praktyki. Wydawała leki receptowe będąc zalogowana w systemie informatycznym aptecznym jako kierownik apteki. Nie prowadzono dla pozwanej zajęć teoretycznych lub praktycznych i żadna osoba nie otrzymywała dodatkowego wynagrodzenia za czynności opiekuna stażu pozwanej - czytamy w uzasadnieniu Sądu.

Zebrany w sprawie materiał dowodowy nie potwierdzał w żaden sposób, aby pozwana brała udział w jakichkolwiek dodatkowych szkoleniach mogących nosić cechy podnoszenia kwalifikacji, w szczególności z zakresu technik sprzedaży leków i innych produktów aptecznych.

Jednocześnie w trakcie procesu właściciel apteki, w żaden sposób nie wykazał, aby w ramach umowy o podnoszenie kwalifikacji ponosiła jakiekolwiek koszty szkolenia techniczki, o których mowa w łączącej strony umowie, i których zwrotu mogłaby się powódka domagać od pozwanej w związku z rozwiązaniem przez techniczkę umowy o pracę za wypowiedzeniem.

- W ocenie Sądu zatem nałożenie na pracownika obowiązku zwrotu kosztów nieponiesionych noszących cechę kary umownej za rozwiązanie umowy o pracę byłoby uregulowaniem mniej korzystnym od przepisów Kodeksu pracy i przez to nieważne w myśl art. 18 § 2 k.p. - czytamy w uzasadnieniu Sądu, który także i w tym przypadku zdecydował o oddaleniu powództwa.

Sygn. akt IX P 650/17

 'Apteka dla aptekarza' ograniczyła monopolizację rynku przez apteki sieciowe i dała większe poczucie bezpieczeństwa właścicielom pojedynczych aptek. (fot. Shutterstock)Zadyszka aptek. Czy ich wygaszanie...

Po wejściu w życie 'apteki dla aptekarza' w Polsce miesięcznie zamyka się średnio 80-90 aptek....

Tylko 26% ankietowanych wyraziło opinię, że osoby bez specjalizacji powinny zostać pozbawione uprawnień kierowniczych. (fot. Shutterstock)Większość farmaceutów nie chce...

Ponad 10 000 osób wypełniło ankietę Naczelnej Izby Aptekarskiej, w której pytano farmaceutów o...

Co ciekawe poseł Adam Abramowicz był jednym z tym parlamentarzystów, którzy krytykowali nowelizację prawa farmaceutycznego nazywaną "Apteką dla aptekarza" (fot. abramowicz.com.pl)Głosował za "Apteką dla aptekarza...

Platforma Obywatelska uważa, że Adam Abramowicz nie jest dobrym kandydatem na Rzecznika Małych i...

Rolą farmaceuty jest nie tylko doradzanie pacjentowi, ale również rzetelne przekazywanie mu informacji dotyczących bezpieczeństwa przyjmowania leków i motywowanie pacjenta do stosowania się do zaleceń. (fot. Shutterstock)Jakie obowiązki farmaceuta ma wobec...

Przed wydaniem pacjentowi dowolnego leku, czy suplementu diety, farmaceuta powinien najpierw...

Konfederacja Lewiatan oraz Związek Pracodawców Aptecznych PharmaNET po raz kolejny apelują o nowelizację art. 94a prawa farmaceutycznego. (fot. Shutterstock)Kolejny przykład złego działania zakazu...

Kara finansowa dla apteki za informowanie pacjentów o możliwości tańszego leczenia – to zdaniem...