W tym roku mundial trwa wyjątkowo długo, więc warto zaopatrzyć się także w preparaty zawierające składniki zwiększające zdolności adaptacyjne. (fot. Shutterstock)

5 ziół, które powinny znaleźć...

W rzeczywistości ziemniak nie przenika do mleka, nie powoduje kolek u dzieci ani żadnych innych sensacji.  (fot. Shutterstock)

Jaki kartofel dla karmiącej?

Umiejętne „sklasyfikowanie” pacjenta pozwala na odpowiednie dostosowanie się do niego i znalezienie wspólnego języka. (fot. Shutterstock)

Pacjenci cenią to w aptekach...

Dieta ciężarnej powinna opierać się na zasadach racjonalnego odżywiania. (fot. Shutterstock)

Podstawowe zasady...

Liczne badania oraz wieloletnie obserwacje pokazały, iż są to leki bezpieczne, również dla dzieci. (fot. Shutterstock)

9 mitów o...

Stracili zezwolenie na aptekę, bo nie znali przepisów?

Stracili zezwolenie na aptekę, bo nie znali przepisów?

Małopolski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny w Krakowie cofnął zezwolenie na prowadzenie apteki, która sprzedała leki za kwotę około 6000 zł innej aptece. Co ciekawe obie apteki należały do tych samych przedsiębiorców, tyle że w ramach innych spółek. Właściciele tłumaczyli, że nie znali obowiązujących przepisów zakazujących obrotu lekami między aptekami...

Przedsiębiorcy w pismach wysyłanych do WIF podkreślali, że nie znali obowiązujących przepisów i nie mieli wiedzy o zakazie sprzedaży. (fot. Shutterstock)

Pod koniec 2016 roku Małopolski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny w Krakowie przeprowadził kontrolę planową apteki ogólnodostępnej, które zakres obejmował między innymi warunki przechowywania leków oraz prowadzenia ich obrotu. Inspektor kontrolujący aptekę w ramach kontroli prawidłowości prowadzonego obrotu przeprowadził szczegółową analizę przychodu i rozchodu produktów leczniczych. W trakcie kontroli okazało się, że apteka wystawiła 9 faktur sprzedaży na... inną aptekę.

W sumie na wszystkich fakturach znalazły się produkty za kwotę 6141,96 zł brutto. Były wśród nich takie leki jak Renofren, Biotebal, Bisocard, Seebri Breehaler, Beto, Betaloc, Biotropil, Nicorette itd. Przedmiotem sprzedaży nie były zatem leki powszechnie uznawane za "deficytowe", a preparaty najpopularniejsze i często dostępne bez recepty.

Na podstawie analizy wymienionych faktur stwierdzono, że kontrolowana apteka zbywała produkty lecznicze do innej apteki, a więc dokonywała obrotu na warunkach niezgodnych z ustawą Prawo farmaceutyczne. W rezultacie Małopolski WIF wszczął postępowanie w sprawie cofnięcie zezwolenia na prowadzenie apteki ogólnodostępnej.

Po otrzymaniu zawiadomienia o zakończeniu postępowania, wspólnicy spółki, do której należała apteka, przesłali pismo z wyjaśnieniami. Tłumaczyli oni, że skład właścicielski obu aptek jest taki sam, ale posiadają one różne numery NIP. Sprzedawanie przez jedną aptekę, leków drugiej było efektem prowadzenia zakupów promocyjnych (przedstawicielskich), wspólnie dla obu spółek, wynikające z możliwości uzyskania większego rabatu oraz ograniczenia kosztów zamówienia.

Małopolski WIF wyjaśnił, że z dniem 12.07.2015 r. ustawodawca wprowadził rygorystyczne zmiany w brzmieniu art. 103 ustawy Prawo farmaceutyczne, których istotą było całkowite wykluczenie nieprawidłowości dotyczących prowadzenia obrotu produktami leczniczymi w aptekach. Mianowicie na mocy art. 103 ust. 1 pkt 2 wojewódzki inspektor farmaceutyczny został zobligowany do cofnięcia zezwolenia na prowadzenie apteki ogólnodostępnej, punktu aptecznego w przypadku naruszenia przepisu art. 86a ustawy Prawo farmaceutyczne, który stwierdza, że: „Zakazane jest zbywanie produktów leczniczych przez aptekę ogólnodostępną lub punkt apteczny hurtowni farmaceutycznej, innej aptece ogólnodostępnej lub innemu punktowi aptecznemu”.

Przedsiębiorcy w pismach wysyłanych do WIF podkreślali, że nie znali obowiązujących przepisów i nie mieli wiedzy o zakazie sprzedaży.

- Należy mieć na względzie, że podmiot prowadzący aptekę otrzymując zezwolenie na prowadzenie apteki ogólnodostępnej zobowiązał się do przestrzegania wszystkich, a nie wybranych przepisów prawa. Tym samym podmiot prowadzący aptekę wskazując w piśmie, że niedozwolona sprzedaż wynikała z niewiedzy i nieznajomości przepisów pominął obowiązki przedsiębiorcy prowadzącego aptekę, które zostały określone w przepisach ustawy. Spółka cywilna jest profesjonalnym uczestnikiem obrotu gospodarczego i nie może zasłaniać się nieznajomością powszechnie obowiązującego prawa, a w szczególności prawa regulującego działalność gospodarczą, która prowadzi. Ponadto prowadzenie apteki jest związane z obowiązkiem zatrudniania kierownika będącego farmaceutą, po którego stronie również występuje obowiązek szczegółowej znajomości przepisów Prawa farmaceutycznego oraz aktów wykonawczych - czytamy w uzasadnieniu decyzji WIF.



Wojewódzki Inspektor Farmaceutycznym podkreślił, że zezwolenie na prowadzenie apteki udziela się osobom fizycznym, osobom prawnym oraz niemającym osobowości prawnej spółkom prawa handlowego (art. 99 ust. 4 Prf). W związku z tym przedsiębiorcą prowadzącym apteki, do których były sprzedawane produkty lecznicze przez przedsiębiorców tworzących spółkę cywilną, a właściwe, którzy zawarli umowę spółki cywilnej, była spółka jawna występująca samodzielnie w obrocie prawnym. Fakt, że wspólnikami tej spółki są te same osoby, nie może prowadzić do wniosku, że było to „przesunięcie w obrębie jednego podmiotu właścicielskiego”. Była to sprzedaż dokonana przez dwóch przedsiębiorców prowadzących aptekę innemu przedsiębiorcy prowadzącemu apteki albowiem handlowa spółka osobowa we własnym imieniu nabywa prawa, a nawet własność nieruchomości i inne prawa rzeczone oraz zaciąga zobowiązania (art. 8 § 1 Kodeksu spółek handlowych). Natomiast skład osobowy tej spółki niezależnie od nieprzerwanej działalności może ulegać zmianie.

- Podsumowując fakt, że przedsiębiorcy prowadzący przedmiotową aptekę dokonali sprzedaży produktów leczniczych do aptek prowadzonych przez spółkę jawną, w której są wspólnikami nie może prowadzić do wyłączenia zastosowania do takiej sytuacji dyspozycji art. 86a, a w konsekwencji art. 103 ust. 1 pkt 2 Prawa farmaceutycznego - podsumowuje WIF.

Mając na uwadze przytoczone przepisy prawa i ustalony stan faktyczny Inspektor stwierdził, że w niniejszej sprawie miało miejsce naruszenie ustawowego zakazu sprzedaży produktów leczniczych przez aptekę ogólnodostępną innym aptekom ogólnodostępnym, a tym samym po stronie organu zaktualizował się obowiązek cofnięcia zezwolenia.

- Nie może na to mieć wpływu, ani wartość sprzedanych produktów leczniczych, ani też struktura właścicielska podmiotów prowadzących apteki, która w przypadku spółek takich jak spółka jawna może ulegać zmianom, albowiem brak jest w ustawie wyłączenia wydania decyzji o cofnięciu zezwolenia w przypadku takim, jak w niniejszej sprawie. Ponadto należy zaznaczyć, że o ile ustalenie sprzedaży produktów leczniczych do innej apteki przed dniem 12.07.2015 r. mogłoby być przedmiotem ewentualnej uznaniowości organu, czy należy cofać zezwolenie, to zbywanie produktów leczniczych po zmianie przepisów obliguje organ do wydania decyzji cofającej zezwolenia albowiem ustawodawca nie pozostawił mu w tej kwestii żadnej uznaniowości - uzasadniał Małopolski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny, wydając decyzję cofającą zezwolenie na prowadzenie apteki.

Treść decyzji dostępna do pobrania z TEGO ADRESU.

Źródło: Małopolski Wojewódzki Inspektorat Farmaceutyczny

 W 2017 roku w Zachodniopomorskiem było 610 aptek, a teraz jest ich 605. (fot. Shutterstock)Silna apteka to korzyści dla pacjentów

W Zachodniopomorskiem spadła liczba działających aptek i punktów aptecznych. Hanna Borowiak,...

Nie tylko treść ulotki, ale również oznakowanie opakowania produktu nie może zawierać elementów promocyjnych. (fot.Shutterstock)MZ proponuje zmiany w oznakowaniu...

Skierowany do konsultacji projekt rozporządzenia Ministra Zdrowia zakłada zaktualizowanie...

Farmaceuta zapewnił, że nie podejmował decyzji o umieszczeniu reklamy w gazecie, a była to decyzja zarządu spółki, do której należy apteka. (fot. Shutterstock)Kierownik ma obowiązek zagwarantować by...

Okręgowy Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej Śląskiej Izby Aptekarskiej skierował do Sądu...

Nastolatek usłyszał pięć zarzutów, nie jest jednak wykluczone, że na koncie ma znacznie więcej prób posługiwania się fałszywymi receptami. (fot. KMP w Gdańsku)Dzięki uwadze apteki Policja zatrzymała...

Za pomocą programów do obróbki grafiki 18-latek z Gdańska podrabiał recepty na leki...

W przypadku błędu farmaceucie pozostaje kontakt z Policją? (fot. Shutterstock)RODO utrudni farmaceutom naprawianie...

"Przytrafiło mi się dzisiaj źle zrealizować receptę na insuliny, wydałam za mało. Próbowałam...