Doskonałym przykładem funkcjonowania instrumentów dzielenia ryzyka jest sytuacja z takimi lekami jak jak Xarelto czy Pradaxa. (fot. shutterstock)

Firmy farmaceutyczne, czarny...

Kiedy pacjentka przychodzi do apteki i informuje personel OTC, że szuka EHC, otrzymuje do wypełnienia formularz, w którym podaje swoje dane: imię i nazwisko, adres, wiek (fot. Shutterstock)

Farmaceuta w Irlandii:...

 Farmaceuta w przypadku pomyłki skutkującej zagrożeniem zdrowia lub życia pacjenta może zostać oskarżony zgodnie z art. 157 kodeksu karnego (fot. Shutterstock)

Błędy kosztują

Poza lekami, reakcje fotouczulające i fototoksyczne mogą wywołać również składniki kosmetyków (fot. Shutterstock)

Leki i słońce? Ostrzeż...

Jedną z grup pacjentów często podejmujących suplementację diety są sportowcy (fot. Shutterstock)

Suplementy na dopingu

Suplementy diety będą traktowane surowiej niż leki?

Suplementy diety będą traktowane surowiej niż leki?

Drakońskie kary za przekręty, nowe zasady znakowania opakowań i ograniczenie inwencji reklamowej - takich zmian w przepisach chce Główna Inspekcja Sanitarna w odniesieniu do suplementów diety. Wiele wskazuje na to, że szykuje się jedna z najbardziej rygorystycznych ustaw w tej kadencji parlamentu.

Najszybciej zmienią się opakowania produktów. Na każdym z nich będzie musiał znaleźć się napis „Suplement diety jest środkiem spożywczym, którego celem jest uzupełnienie normalnej diety”. Zajmować powinien co najmniej 20 proc. opakowania.

Nasza redakcja jako pierwsza dotarła do projektu zmian w ustawie o bezpieczeństwie żywności i żywienia, przygotowanym przez Departament Żywności Prozdrowotnej Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Proponowane rozwiązania mają zwiększyć bezpieczeństwo konsumentów suplementów diety. Zmiany miałyby zostać wprowadzone przy okazji najbliższej nowelizacji Prawa farmaceutycznego (czytaj więcej: 20 mln kary za reklamę suplementu diety sprzeczną z prawem?).

Dziś o projekcie pisze Patryk Słowik w Dzienniku Gazecie Prawnej. Zwraca on uwagę między innymi na fakt, że przedsiębiorcy sprzedający suplementy proponowane rozwiązania chwalą. Krytykują je za to prawnicy.

– Kluczowym błędem jest traktowanie suplementów diety w niektórych przypadkach surowiej niż leków – uważa dr Daria Wierzbińska, radca prawny w kancelarii Kieszkowska Rutkowska Kolasiński.

Projektem nie jest zszokowana Anna Mossakowska-Ziemniak, dyrektor generalny Polskiej Federacji Producentów i Dystrybutorów Suplementów.

– Szczerze kibicujemy ustawodawcy we wprowadzaniu zmian, które pozwolą wyeliminować z rynku nierzetelne reklamy. Jeśli ktoś myśli, że będziemy bronić nieprawidłowości, to się myli. Nie może być tak, że kilku producentów nadużywa społecznego zaufania, za co cięgi zbierają wszyscy, także ci postępujący uczciwie – wskazuje.

Jej zdaniem wprowadzenie kary pieniężnej w wysokości do 20 mln zł za niezgodne z przepisami prezentację i reklamę suplementów diety nie przełoży się jednak na większe bezpieczeństwo konsumentów. Nie można bowiem zapominać o ściągalności takich kar. Ekspertka wątpi czy tego typu kara będzie odstraszająca dla nieuczciwych przedsiębiorców, np. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością bez majątku, gdzie egzekucja takiej kary jest bardzo utrudniona.



Najszybciej zmienią się opakowania produktów. Na każdym z nich będzie musiał znaleźć się napis „Suplement diety jest środkiem spożywczym, którego celem jest uzupełnienie normalnej diety”. Zajmować powinien co najmniej 20 proc. opakowania.

Oznaczenia pozwalające na odróżnienie suplementów od leków będą znajdować się także w reklamach audiowizualnych. W przypadku reklam telewizyjnych będą wyświetlane na dole ekranu, a w przypadku spotów radiowych zostaną odczytane przez lektora.

- Niedawno najwięksi producenci suplementów diety podjęli próbę uregulowania tej sytuacji, wprowadzając kodeks dobrych praktyk reklamy suplementów diety. Problem polega jednak na tym, że jego zapisy dotyczą wyłącznie producentów, którzy wyrazili wolę objęcia swojej działalności taką formą autoregulacji, a i kary przewidziane za łamanie kodeksu okazały się niezbyt dotkliwe. Te problemy rozwiązuje propozycja GIS, która będzie dotyczyła wszystkich podmiotów działających na rynku – czy tego chcą, czy nie. Z kolei możliwy wymiar kary, dla większości producentów mogący wręcz oznaczać bankructwo, będzie skutecznym środkiem profilaktycznym. W mojej opinii to regulacja bardzo rozsądna i wierzę, że jej sens dostrzegą również producenci – twierdzi z kolei Łukasz Waligórski, redaktor naczelny MGR.FARM i członek Naczelnej Rady Aptekarskiej.

Więcej na ten temat na stronach Gazety Prawnej.

Źródło: gazetaprawna.pl

Komisja Etyki Reklamy postanowiła jednak oddalić skargę ze względu na brak dowodów naruszenia norm Kodeksu Etyki Reklamy (fot. Shutterstock)Nie da się przywrócić koloru włosa tym...

Do Komisji Etyki Reklamy wpłynęła skarga na reklamę preparatu DX2. Skarżący zarzuca producentowi...

Tylko w dwóch województwach liczba farmaceutów przewyższała liczbę techników - pomorskim i lubuskim (fot. Shutterstock)GUS: farmaceutów ubywa, techników...

Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że pod koniec 2017 r. w aptekach...

Apteki są zobowiązane do złożenia wniosku o otwarcie okresu rozliczeniowego i dokonania korekty sprawozdawanych danych (fot. Shutterstock)NFZ o wycofaniu walsartanów i korektach...

Narodowy Fundusz Zdrowia przypomina, że apteki w przypadku zwrotu przez pacjenta leku wycofanego...

Więcej o pasji Marcina Wiśniewskiego w najnowszym numerze magazynu MGR.FARM (fot. Maciej Chojnacki / MGR.FARM)Dryfując po wolnej wyobraźni

Marcina Wiśniewskiemu nie trzeba przedstawiać chyba żadnemu polskiemu farmaceucie. Twórca...

Jak ustalił Fakt, departament prawny Ministerstwa Zdrowia negatywnie zaopiniował projekt podniesienia cen Xarelto (fot. Shutterstock)Lek z refundacją droższy, niż bez....

Po lipcowej podwyżce ceny Xarelto okazuje się, że jego wersja pełnopłatna jest w niektórych...