„Apteka dla aptekarza” umożliwia trójstopniową kontrolę rynku; na poziomie Inspekcji Farmaceutycznej, okręgowych izb aptekarskich oraz organów ścigania (fot. Shutterstock)

Apteka dla aptekarza, czyli...

Po wystawieniu każdej e-recepty jej treść powinna być automatycznie weryfikowana! (fot. Shutterstock)

E-recepta: miało być świetnie...

Jedno na 10 dzieci jest wcześniakiem (fot. Shutterstock)

Fioletowy to kolor bohaterów

Kamienica Krucza 25 róg Hoża 22, w której podczas okupacji i Powstania Warszawskiego mgr Wanda Głuchowska prowadziła aptekę (fot. 1994.pl)

Apteki w Powstaniu...

Zawód farmaceuty jako udzielający świadczenia zdrowotne będzie kwalifikował się do zawodów medycznych, które obowiązuje skrócony wymiar czasu pracy (7h 35 min dziennie) oraz gwarancja najniższego wynagrodzenia zasadniczego (fot. Shutterstock)

Apteka jako punkt szczepień

Szpital nie może żądać od pacjenta, by przynosił własne leki

Szpital nie może żądać od pacjenta, by przynosił własne leki

Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że jedną z cech świadczenia szpitalnego jest jego kompleksowość, co należy rozumieć jako całościową opiekę nad pacjentem. W rezultacie szpitale nie mają podstawy, by w swoich regulaminach zobowiązywać pacjentów do przynoszenia na czas hospitalizacji własnych leków.

Kompleksowość świadczenia szpitalnego konsumuje w sobie konieczność zapewniania leków, które są konieczne do sprawowania całościowej opieki nad pacjentem. (fot. Shutterstock)

Pod koniec września Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, dotyczący skargi Rzecznika Praw Pacjenta na praktyki stosowane przez jeden ze szpitali. Było wśród nich zobowiązywanie pacjentów hospitalizowanych na Oddziale Rehabilitacyjnym do zabierania ze sobą leków przyjmowanych na stałe w oryginalnych opakowaniach na cały pobyt w szpitalu. RPP uznał, że takie działanie ogranicza prawa pacjenta do świadczeń zdrowotnych.

WSA nie zgadza się z zarzutami Rzecznika Praw Pacjenta

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, do którego trafiła skarga Rzecznika uznał jednak, że opisana praktyka szpitala nie ogranicza praw pacjentów hospitalizowanych na Oddziale Rehabilitacyjnym do świadczeń zdrowotnych. WSA wskazał, że prawo hospitalizowanego pacjenta do nieodpłatnego zaopatrzenia w leki i wyroby medyczne konieczne do wykonania świadczenia zostało szczegółowo uregulowane w art. 35 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Zgodnie z nim pacjentowi przyjętemu do Szpitala lub innego zakładu leczniczego, przy wykonywaniu zabiegów leczniczych i pielęgnacyjnych, diagnostycznych i rehabilitacyjnych, zapewnia się bezpłatne leki i wyroby medyczne, jeżeli są one konieczne do wykonania świadczenia.

Sąd wskazał też, że również w § 10 ust. 1 rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 6 listopada 2013 r. w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu rehabilitacji leczniczej ustawodawca powtarza, że świadczeniodawca zapewnia świadczeniobiorcy nieodpłatnie badania diagnostyczne oraz leki i wyroby medyczne, jedynie w zakresie koniecznym do wykonania świadczeń gwarantowanych.

W ocenie Sądu I instancji w cytowanych przepisach brak jest jednoznacznego, wyraźnego unormowania prawa ubezpieczonego pacjenta do dochodzenia nakazania udzielenia mu określonego świadczenia zdrowotnego, które nie zostało zakontraktowane przez NFZ w umowach o udzielanie świadczeń zdrowotnych dotyczących rehabilitacji lub nakazania leczenia pacjentów oddziału rehabilitacyjnego w zakresie nie refundowanym szpitalowi przez NFZ.

- Działalność oddziału rehabilitacyjnego sprowadza się do świadczeń medycznych związanych z usprawnieniem funkcji ruchowych organizmu pacjenta i na podstawie powyższych przepisów szpital zapewnia pacjentom, którym udziela świadczeń rehabilitacyjnych, wszelkie leki i wyroby medyczne, które są niezbędne do udzielenia tych świadczeń - argumentował Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. - Ponieważ na oddział rehabilitacyjny trafiają pacjenci wymagający ciągłej farmakoterapii dlatego uzasadniona jest praktyka przyjmowania na oddział rehabilitacji ogólnej pacjenta z własnymi lekami nie związanymi z jego stanem uzasadniającym rehabilitację, gdyż udzielane mu świadczenie rehabilitacyjne nie zmierza do ustania stanu jego przewlekłej choroby. Natomiast lekarz prowadzący leczenie rehabilitacyjne powinien posiadać pełną wiedzę o substancjach przyjmowanych pozostającego pod jego opieką pacjenta. Nie wyłącza to absolutnie obowiązku zapewnianie leków pacjentowi oddziału rehabilitacji gdyby jego stan zdrowia pogorszył się i wymagał leczenia, czego Szpital nie kwestionuje.

Z takim rozumowaniem nie zgodził się jednak Naczelny Sąd Administracyjny, który ostatecznie uchylił wyrok WSA

NSA uznał, że jedną z cech świadczenia szpitalnego jest jego kompleksowość, co należy rozumieć jako całościową, niewybiórczą opiekę nad pacjentem. To oznacza, że nie można utożsamiać leku koniecznego do wykonania świadczenia z przyczyną hospitalizacji. Odmienna wykładnia mogłoby doprowadzić do absurdalnej sytuacji, w której pacjent, który został przyjęty z uwagi na uraz wymagający leczenia w warunkach szpitalnych i u którego rozpoznano ciężką infekcję górnych dróg oddechowych wymagającą antybiotykoterapii, nie mógłby oczekiwać zapewnienia takich leków na podstawie art. 35 u.ś.o.z.



- Podobnie wygląda sytuacja z leczeniem farmakologicznym powikłań pooperacyjnych, które niewątpliwie nie wpisują się w przyczyny hospitalizacji - argumentował Naczelny Sąd Administracyjny. - Wspomniana wyżej kompleksowość świadczenia szpitalnego konsumuje w sobie konieczność zapewniania leków, które są konieczne do sprawowania całościowej opieki nad pacjentem.

Według NSA z definicji WHO zakresu pojęcia choroby współistniejącej względem choroby zasadniczej bezsporne jest, że obowiązkiem świadczeniodawcy, którego źródłem jest art. 35 u.ś.o.z., wyjściowo objęta jest choroba zasadnicza, jednakże pozostaje on aktualny również względem chorób współistniejących, a więc powstałych w trakcie leczenia oraz wpływających na proces terapeutyczny lub długość pobytu w szpitalu.

- Nie oznacza to wskazania na współdziałania pacjenta, który obowiązany jest udzielić niezbędnych informacji, jak i wykorzystać leki niezbędne którymi dysponuje w chwili przyjęcia do szpitala. Nie daje to jednak podstawy do takiej restrykcyjnej regulacji w regulaminie organizacyjnym podmiotu udzielającego świadczeń zdrowotnych - uznał Naczelny Sąd Administracyjny.

Sygn. akt II OSK 1342/18

Opracowanie: ŁW

Lyndra testuje obecnie postać leku, która dzięki kapsułce podawanej pacjentowi raz w tygodniu, umożliwia przyjmowanie kilku substancji jednocześnie (fot. Lyndra)Jedna kapsułka tygodniowo z kilkoma...

Amerykańska firma Lyndra rozpoczęła badania na ludziach nowej postaci leku, która ma pozwolić na...

Pod pretekstem wprowadzania rozwiązań prospołecznych nie mogą być proponowane zmiany kontrowersyjne, wątpliwe z punktu widzenia interesów państwa i osłabiające pozycję apteki jako placówki ochrony zdrowia publicznego (fot. Shutterstock)Farmaceuci piszą do Premiera. W jakiej...

Wielkopolska Okręgowa Izba Aptekarska opublikowała list otwarty do Premiera oraz Ministra...

Projekt rozporządzenia powstał po to, by określić zakres i tryb współpracy podmiotów leczniczych prowadzących leczenie lub rehabilitację osób używających wskazanych w projekcie środków z Krajowym Biurem do Spraw Przeciwdziałania Narkomanii (fot. Shutterstock)Uzależnieni od dopalaczy będą...

Podmioty lecznicze będą współpracować z Krajowym Biurem do Spraw Przeciwdziałania Narkomanii. Do...

Rodzina dostała wreszcie lek w Czechach za nieco ponad 200 zł. W Polsce kosztowałby nawet 500 zł (fot. Shutterstock)Pacjenci na własną rękę muszą szukać...

Jak donosi Dziennik Zachodni, doszło do kuriozalnej sytuacji w szpitalu w Wodzisławiu Śląskim....

Chociaż aptek systematycznie ubywa, to - jak wynika z centralnego rejestru - potrzeby pacjentów są zaspokajane. (fot. Shutterstock)Express Bydgoski: "Apteki...

Choć liczba aptek systematycznie spada to zdaniem przedstawicieli samorządu aptekarskiego, taka...