Heroina była czołowym produktem Bayera do czasu wybuchu I Wojny Światowej (fot. Shutterstock)

Farmacja w służbie złu

Coraz częściej można zaobserwować franczyzy skonstruowane w sposób, który uniemożliwia farmaceutom odstąpienie od wykonania zapisów umowy, pod groźbą dotkliwych kar finansowych (fot. Shutterstock)

Farmaceuta nie może mieć...

Rośliny od lat stosowane były w medycynie tradycyjnej. Z ich właściwości czerpiemy też współcześnie (fot. Shutterstock)

10 najciekawszych surowców...

Opiekun stażu może wyrazić negatywną opinię o praktykancie, jednak nie rzutuje ona na zakończenie studiów (fot. Shutterstock)

Apteka stażowa

Wielu lekarzy nadal uważa, iż najskuteczniejsze w leczeniu świądu są leki o silnym mechanizmie uspakajającym (fot. Shutterstock)

6 mitów o pokrzywce

W aptece polecono jej przeczytanie książki Jerzego Zięby...

W aptece polecono jej przeczytanie książki Jerzego Zięby...

W krótkim czasie Jerzy Zięba stał się ogólnopolskim biznesmanem-celebrytą. Wiele jego ofiar złapało się w pułapkę pseudomedycyny dzięki książce „Ukryte terapie”, która okazała się bestsellerem. Można ją spotkać nawet w księgarniach Polskiego Wydawnictwa Naukowego czy w publicznych bibliotekach. Okazuje się, że polecają ją też pracownicy aptek...

Babcia wkrótce zorientowała się jedna, że Jerzy Zięba blefuje... (fot. Shutterstock)

- Jerzy Zięba zyskał tysiące fanów w całej Polsce. Są to często ludzie chorzy, którzy zetknęli się z kiepsko funkcjonującym systemem NFZ. Są to również osoby, które z góry skreśliły system zdrowia, biorąc pseudomedyczne teorie swojego guru za skuteczne terapie medyczne - pisze Łukasz Sakowski w artykule dla Newsweeka.

Autorowi udało się porozmawiać z kilkoma ofiarami Jerzego Zięby oraz z ich rodzinami, które zgodziły się wystąpić nieanonimowo. Jakie są ich historie i co mówią o ukrytych terapiach Jerzego Zięby oraz o nim samym?

– Sam jestem ofiarą Jerzego Zięby i jego bliskich współpracowników. Znam też kilku pacjentów onkologicznych, którzy za jego radami rozpoczęli terapię olejami CBD i olejami RSO - Robert Świątkowski. – Znam rodziny, które wysokimi dawkami oleju RSO „leczyły” dzieci. Znam rodziny, które także prowadziły terapie antyrakowe przy pomocy THC, wśród śmiertelnych ofiar są także dzieci. Pacjenci umierali, rodziny bankrutowały. Terapie promowane przez Jerzego Ziębę to było często minimum 20 tysięcy złotych na jednego pacjenta.

Brat innej rozmówczyni Łukasza Sakowskiego – Martyny Wilczek – ma zespół Aspergera. Jest to zaburzenie rozwoju psychologiczno-społecznego. Babcia Martyny oraz jej brata, zafascynowana Jerzym Ziębą, postanowiła udać się do niego po pomoc w sprawie zespołu Aspergera wnuczka.



– Moja babcia opiekuje się moim bratem, który ma zespół Aspergera. Chcąc mu pomóc, interesowała się różnymi ziołami. Wgłębiała się też w medycynę alternatywną. Pewnego razu w aptece (tak, w aptece) polecono jej przeczytanie książki Jerzego Zięby – „Ukryte terapie”. Zaczęła wierzyć bezgranicznie w to, co opisuje Jerzy Zięba. Cały czas mówiła o witaminie C, wodzie utlenionej. Powtarzała, że szczepionki są szkodliwe. Zdarzało się nawet, że kupowała suplementy ze sklepu Jerzego Zięby – mówi Martyna Wilczek.

Babcia wkrótce zorientowała się jedna, że Jerzy Zięba blefuje. Postanowiła pójść na spotkanie jego fanów i zapytać go o suplementy diety dla osoby z zespołem Aspergera. Zięba ciągle powtarzał to, co napisał w swojej książce – nic więcej. Większość czasu poświęcał też na przekonywanie zgromadzonych do kupowania swoich książek i suplementów. Była również mowa o strukturyzatorze wody [urządzenie, które rzekomo „strukturyzuje” wodę za 2500 zł do kupienia w sklepie promowanym przez Jerzego Ziębę].

– Kiedy babcia zapytała się na końcu spotkania o zespół Aspergera, otrzymała jedynie odpowiedź, że lekarstwem jest olej CBD [kosztujący blisko tysiąc złotych za 30 ml, tak jak w przypadku córki Roberta Świątkowskiego - przyp. red.]. Babcia była mocno rozczarowana. Zauważyła w końcu, może częściowo dzięki mnie, że temu człowiekowi nie zależy na rzeczywistym pomaganiu i leczeniu, tylko na zarabianiu na osobach chorych czy zdesperowanych. Jego wiedza ogranicza się do tego, co opisał w swojej książce. Sam nie jest w stanie niczego wytłumaczyć ani doradzić nic sensownego – opowiada Martyna Wilczek.

Cały artykuł dostępny na stronach Newsweeka: [b]Nieanonimowe wywiady z ofiarami Jerzego Zięby

Lekarze weterynarii zostali zawiadomieni o tej sprawie i poproszeni o zgłaszanie wszelkich działań niepożądanych. (fot. Shutterstock)Masz czworonoga? Uważaj na ten lek!

Komitet ds. Weterynaryjnych Produktów Leczniczych EMA ostrzega o przypadkach urazu oczu zwierząt...

Łącznie zatrzymano do chwili obecnej 23 osoby, a spośród nich 5 zostało tymczasowo aresztowanych. (fot. Policja.pl)Nielegalnie produkowano leki na...

Poznańscy policjanci z CBŚP kontynuując sprawę likwidacji największej na świecie fabryki...

Trainers Development Camp

Trainers Development Camp (TDC) to projekt Międzynarodowej Federacji Studentów Farmacji (IPSF),...

Pracownica apteki poprosiła napastnika, aby się odsunął, a ten wyszedł posłusznie zza ladę do strefy klienta, w tym czasie nadal szukała pilota antynapadowego. (fot. Shutterstock)Pracownica apteki całodobowej...

Sąd Okręgowy w Łodzi rozpatrywał niedawno sprawę napadu na aptekę całodobową. Napastnik groził...

Czy w świetle obowiązującego rozporządzenia apteka może zrealizować receptę, której wpisano tylko imię, nazwisko i PESEL pacjenta? (fot. Kamil Guzy)Kolejne niejasności w rozporządzeniu w...

W minionym tygodniu weszła w życie nowelizacja rozporządzenia w sprawie recept, która miała...