W Bułgarii skandal z nielegalnym wywozem leków | mgr.farm
W Indonezji nie ma prawa, które regulowałoby, kto może być właścicielem apteki. Osoba taka nie musi mieć wykształcenia farmaceutycznego. (fot. mgr.farm)

Farmacja na świecie: Indonezja

Często w aptecznym fartuchu nie stoi farmaceuta, ale omnibus. (fot. Shutterstock)

Omnibus

Niektóre kobiety nie potrafią dokonać właściwych obserwacji u dzieci i uczyć się ich zachowań, na których podstawie mogłyby wnioskować o stanie zdrowia lub choroby. (fot. Shutterstock)

Mamusia wie najlepiej cz 2.

Corporate identity wygrywa ze zdrowym rozsądkiem i/lub farmaceutami w danej firmie produkującej – jeśli tam pracują. (fot. farmacja.net)

Zbyt podobne opakowania leków...

„Ankarę” można zaliczyć w długi poczet powieści pijackiej, ballady pijackiej...

Ankara

W Bułgarii skandal z nielegalnym wywozem leków

W Bułgarii skandal z nielegalnym wywozem leków

Według wstępnych szacunków bułgarskiej prokuratury z kraju tego wywieziono nielegalnie leki za ponad 40 mln euro. W proceder zamieszane były szpitale, lekarze oraz sieć aptek należąca do lokalnego biznesmena i polityka. Skandal jest wielki, że premier Bułgarii zwołał z tego powodu specjalną naradę...

Prokuratura poinformowała o rewizjach w 60 miejscach w Sofii, Płowdiwie, Szumenie i Sliwnicy. (fot. Shutterstock)

Prokuratura śledztwo w sprawie nielegalnego wywozu leków wszczęła we wrześniu, chociaż sygnały o procederze docierały do niej już pół roku wcześniej. Prezes związku farmaceutów Iłko Getow stwierdził, że niektórych leków zaczęło brakować w 2014 r., o czym MSW było należycie poinformowane.

Chodzi o lekarstwa, których braki pojawiały się od dawna. Głównie są to leki dla dzieci chorych na raka, cierpiących na choroby nerek. Znaczne ilości deficytowych leków znaleziono w magazynach gangu. Chodzi m.in. o Enbrel, Serevent, Actrapid czy Janumet, których cena w Bułgarii jest ponad trzykrotnie niższa niż w Niemczech, Wielkiej Brytanii lub Szwecji, dokąd trafiały.

Prokuratura poinformowała o rewizjach w 60 miejscach w Sofii, Płowdiwie, Szumenie i Sliwnicy - małym miasteczku przy granicy z Serbią, przez które na Zachód szedł eksport. Tam znajdował się główny magazyn gangu.

Według prokuratury w części przypadków w szpitalach wydawano sfałszowane dokumenty o przepisaniu chorym drogich leków, których pacjenci nie otrzymywali, a lekarstwa kradziono. W innych przypadkach leki zamieniano na tańsze tureckie odpowiedniki. Leki wyłudzano z aptek na podstawie sfałszowanych recept.



Przed wszczęciem dochodzenia telewizja publiczna wyemitowała serię reportaży poświęconych eksportowi leków przeznaczonych dla bułgarskich pacjentów, w których wymieniana była sieć aptek biznesmena i polityka Weselina Mareszkiego, obecnie pozbawionego immunitetu parlamentarzysty. Jeśli chodzi o najnowszy skandal, prokuratura nie wymieniła żadnych nazwisk.

Według poniedziałkowych doniesień bułgarskich mediów w sprawę jest zamieszany dyrektor szpitala, którego zatrzymano w chwili, kiedy wynosił z placówki drogie leki przeznaczone dla pacjentów. W proceder zamieszani byli też lekarze i sieci aptek. Organizatorem akcji był Syryjczyk mieszkający od lat w Bułgarii.

Źródło: polsatnews.pl

Jedną z nieprawidłowości stwierdzanych przez NFZ było dzielenie opakowań leków refundowanych. (fot. Shutterstock)Oto błędy jakie apteki popełniają...

Narodowy Fundusz Zdrowia opublikował raport dotyczący kontroli w aptekach w III kwartale 2017...

Zdaniem Marcina Czecha apteka powinna bardziej wejść w rolę placówki medycznej i zająć się również szczepieniami. (fot. mgr.farm)VIDEO: Farmaceuci będą szczepić w...

Ministerstwo Zdrowia rozważa wprowadzenie refundacji szczepionki przeciwko grypie dla osób...

Według prezydenta Sopotu, dyżury, które nie opłacają się w 25 aptekach będą się opłacały w 26. (fot. youtube.pl)Farmaceuci torpedują pomysł prezydenta...

Sopocka apteka "za złotówkę" nie powstanie w najbliższym czasie, jeśli w ogóle będzie miała...

 Władze powiatu poprosiły o ingerencję w rozwiązanie problemu izbę aptekarską i ministerstwo zdrowia. (fot. Shutterstock)Dyżury aptek tylko do północy

Od kilku miesięcy w Golubiu-Dobrzyniu apteki nie pełnią nocnych i świątecznych dyżurów, ponieważ...

Patryk Słowik i Jakub Styczyński ujawnili w swoim artykule to, co w środowisku aptekarskim wiadomo już od dawna. (fot. mgr.farm)Artykuł o patologiach w sieciach...

Wczoraj odbyła się gala wręczenia nagród Grand Press 2017 za najlepsze materiały dziennikarskie...

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu mgr.farm jest możliwy
dla osób uprawnionych do wystawia recept
lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Oświadczam, że jestem lekarzem, farmaceutą
lub osobą prowadzącą zaopatrzenie w produkty lecznicze.