Jak zostać szczęśliwym posiadaczem karty GMS? Trzeba spełnić warunek odpowiedniego dochodu. (fot. Shutterstock)

Farmaceuta w Irlandii:...

Nieumiejętnie, w tym nadmiernie stosowana suplementacja, może powodować wiele niekorzystnych konsekwencji zdrowotnych. (fot. Shutterstock)

Racjonalna Suplementacja...

Czynnikami wywołującymi reakcje fototoksyczne mogą być substancje roślinne, leki czy środki chemiczne, działające zewnętrznie bądź podane doustnie. (fot. Shutterstock)

10 leków, przy których należy...

Nieograniczone stosowanie antybiotyków, skutkuje opornością na środki przeciwdrobnoustrojowe oraz rozwojem „superbakterii”. (fot. Shutterstock)

Antybiotykooporność jak...

System ten w aptece nie ma większego sensu! Oznacza on tylko masę problemów a niczego nie gwarantuje. (fot. Shutterstock)

Dyrektywa antyfałszywkowa, a...

W życiu trzeba spróbować wszystkiego

W życiu trzeba spróbować wszystkiego

Ta dwudziestoparoletnia, niebieskooka blondynka o urzekającym uśmiechu, zdecydowanie nie boi się wyzwań. Pisze, rysuje, tłumaczy, studiuje kilka kierunków, a na co dzień pracuje… w aptece. Aleksandra Zielińska to farmaceutka z niejedną pasją.

Niewiele brakowało by farmaceutką jednak nie została. W trakcie studiów coraz silniej dawało o sobie znać jej zamiłowanie do sztuki.

W internecie można znaleźć dziesiątki recenzji jej książek i wywiadów z nią. Krytycy rozpływają się w zachwytach nad jej talentem, a ona bez wahania przyznaje, że bycie pisarką jest „szalenie fajnie”. I trudno się z nią nie zgodzić. Przeglądając listę jej dokonań można dojść do wniosku, że w tym co robi jest odrobina szaleństwa… Ma na swoim koncie dwie książki: „Przypadek Alicji” (2014 r. – nominacja do Nagrody Conrada) oraz „Bura i szał” (2016 r. – nominacja do Nagrody Literackiej im. Witolda Gombrowicza). Obecnie pracuje w aptece, studiuje kolejne kierunki, maluje i pisze kolejną powieść…

Marzenia vs rozsądek

Ola urodziła się w małej wiosce na Podkarpaciu. Przez chwilę była też związana ze Stalową Wolą, aż ostatecznie trafiła do Krakowa. Tam podjęła studia i mieszka do tej pory. – Wychowałam się w domu, gdzie literatura odgrywała ogromną rolę, czytało się dużo, czytało się często, a co najważniejsze czytało się naprawdę różnorodne rzeczy, a wyznacznikiem była radość lektury – wspomina Aleksandra. W pewnym sensie była więc skazana na pisanie. Początkowo próbowała swoich sił w krótkich formach. – Wychodziło ze skutkiem różnym rzecz jasna – przyznaje. – Dzisiaj chciałoby się większość tych młodzieńczych wprawek zamieść pod dywan, ale nie można zapominać, ile dzięki temu zdobyło się doświadczenia.

Decyzja o podjęciu studiów farmaceutycznych była kompromisem między marzeniami, a rozsądkiem. Podobnie jak spora część dziewiętnastolatek nie bardzo wiedziała, na jaki zawód się zdecydować. Jej zainteresowania były bardzo szerokie, a wyniki matury dały jej ogromną swobodę w wyborze. Padło więc na farmację. – Z perspektywy czasu nie żałuję tej decyzji, bo przeszłam ciekawą drogę, która dała mi morze doświadczenia i inspiracji – przyznaje Aleksandra. – Czy drugi raz zdecydowałabym się na ten sam kierunek? Nie wiem, wolę nie rozpatrywać przeszłości w ten sposób – dodaje.

Niewiele brakowało by farmaceutką jednak nie została. W trakcie studiów coraz silniej dawało o sobie znać jej zamiłowanie do sztuki. W rezultacie na drugim roku farmacji podjęła decyzję o zmianie studiów i przez rok uczęszczała na kursy przygotowawcze do egzaminów na malarstwo na krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. Jednak ostatecznie nie podeszła do egzaminów. Została na farmacji do samego końca… a nawet dłużej.

– Na uczelni trafiłam na dwóch doskonałych pedagogów i naukowców, którzy zachęcili mnie do dalszej pracy – wspomina Ola. – Jeden z nich, dr hab. Przemysław Dorożyński został promotorem mojego doktoratu i cierpliwie wspierał mnie w trudach godzenia wielu obowiązków. Ostatecznie zawiesiłam studia doktoranckie, ale mam nadzieję, że w przyszłości jeszcze do nich wrócę, bo praca badawcza dawała mi dużo satysfakcji – zapewnia.



Czas na debiut

Studia farmaceutyczne nie przeszkodziły jej w pisaniu. Już wcześniej tworzyła opowiadania, które były publikowane w antologiach, ale też recenzowała książki innych pisarzy. To było dla niej jednak ciągle za mało. – Po prostu pewnego dnia uznałam, że antologią nie zadebiutuję nigdy i produkowanie kolejnych opowiadań trochę nie ma sensu. Zatem z dnia na dzień przestawiłam swój tryb pracy i siadłam do długiej formy – przyznaje Aleksandra. Temat na powieść znalazł ją sam. – Akurat przechodziłam okres buntu związany z przeprowadzką do miasta i studiowaniem na dobrze ułożonej uczelni, pisanie zawsze było dla mnie odskocznią, wtedy pozwoliło przeżyć wielki życiowy es flores – mówi.

Przeczytałeś tylko 20% całego artykułu. Reszta dostępna po zakupie najnowszego numeru MGR.FARM lub prenumeraty w sklepie farmacja.pl/zakupy

W dalszej części artykułu między innymi o pisaniu pierwszej książki, której bohaterką została... studentka farmacji, zmianie w życiu po jej wydaniu i pracy w aptece.


Jeżeli natomiast osoba wydająca jest w stanie określić brakujący kod pocztowy, to może opisać go na rewersie recepty papierowej. (fot. Shutterstock)Czy farmaceuta może uzupełnić kod...

Od 18 kwietnia, gdy weszło w życie nowe rozporządzenie w sprawie recept, elementem obowiązkowym...

Techniczka na stażu samodzielnie wydawała leki pacjentom, a w systemie była wtedy zalogowana na kierownika apteki. (fot. Shutterstock)Sposób na zatrzymanie technika stażysty...

Sąd Rejonowy Szczecin-Centrum już po raz kolejny, w krótkim czasie, rozstrzygał sprawę...

Póki co wszystkie osoby zatrzymane w poniedziałek przez CBA, zostały zwolnione do domu. (fot. Shutterstock)Nielegalny wywóz leków to proceder...

"To proceder niezwykle szkodliwy" - mówi o nielegalnym wywozie leków dr Paweł Wróblewski. "...

W ocenie Ministra Zdrowia obowiązujące obecnie regulacje odnoszące się do kwestii koncentracji zezwoleń na prowadzenie apteki ogólnodostępnej mają charakter kompleksowy. (fot. MGR.FARM)Ministerstwo Zdrowia o cofaniu zezwoleń...

Pod koniec stycznia poseł Waldemar Buda zwrócił się do Ministra Zdrowia z pytaniem o los 1500...

NFZ wyjaśnia, że data i godzina realizacji recepty oznacza moment fiskalizacji recepty lub kilku recept, kiedy pacjent płaci za wydawane leki. (fot. Shutterstock)Będą kary dla aptek, za błędnie...

Mazowiecki Oddział Wojewódzki NFZ wydał interpretację przepisów nowego rozporządzenia w sprawie...