Nieumiejętnie, w tym nadmiernie stosowana suplementacja, może powodować wiele niekorzystnych konsekwencji zdrowotnych. (fot. Shutterstock)

Racjonalna Suplementacja...

Czynnikami wywołującymi reakcje fototoksyczne mogą być substancje roślinne, leki czy środki chemiczne, działające zewnętrznie bądź podane doustnie. (fot. Shutterstock)

10 leków, przy których należy...

Nieograniczone stosowanie antybiotyków, skutkuje opornością na środki przeciwdrobnoustrojowe oraz rozwojem „superbakterii”. (fot. Shutterstock)

Antybiotykooporność jak...

System ten w aptece nie ma większego sensu! Oznacza on tylko masę problemów a niczego nie gwarantuje. (fot. Shutterstock)

Dyrektywa antyfałszywkowa, a...

Poruszająca jest rozmowa Marii Mazurek i prof. Vetulaniego z prof. Markiem Bachańskim, który w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie stosował medyczną marihuanę w leczeniu padaczek lekoopornych u dzieci.

A w konopiach strach

Wywóz leków pod politycznym parasolem ochronnym?

Wywóz leków pod politycznym parasolem ochronnym?

Z Polski na Zachód wywożone są nielegalnie tony leków refundowanych, których brakuje pacjentom w kraju. Dlaczego od dekady państwo jest bezradne w starciu z oszustami, których zysk szacowany jest na 2 mld zł rocznie? Czy nad nieuczciwymi przedsiębiorcami rozpostarty jest polityczny parasol ochronny?

Dwuznacznie w tej sprawie zachował się także prokurator generalny Andrzej Seremet... (fot. Shutterstock)

- Odwrócony łańcuch dystrybucji leków. Tak Państwowa Inspekcja Farmaceutyczna opisuje proceder niezgodnego z prawem pozyskiwania leków refundowanych, a następnie ich nielegalnego wywozu za granicę. Prawidłowy łańcuch dystrybucji wygląda następująco: producent–hurtownia–apteka–pacjent. Odwrócony sprowadza się do tego, że leki po dotarciu do aptek nie trafiają do pacjentów, ale za pomocą różnych sztuczek i przekrętów wracają do hurtowni, skąd sprzedawane są na Zachód. Większość to leki produkowane przez znane marki, które z zyskiem można sprzedać na Zachodzie - pisze Grajewski w najnowszym wydaniu Gościa Niedzielnego w tekście pt. "Znikające leki".

Według szacunków pełniącego obowiązki głównego inspektora farmaceutycznego (GIF) Zbigniewa Niewójta, wartość nielegalnie wywiezionych za granicę leków można szacować na ok. 2 mld zł rocznie.

Aby ominąć prawo, nieuczciwi hurtownicy - a według szacunków GIF jest ich w kraju nawet kilkudziesięciu - stosują różne sztuczki, bo ponownie pozyskać leki refundowane sprzedane aptekom. Najprostszym pomysłem jest organizowanie fikcyjnego skupu leków. Do aptek przychodzą podstawieni pacjenci, dysponujący receptami na określone leki refundowane, które zakupują najczęściej w większych ilościach. Oczywiście lekarze wydający te recepty, także biorą udział w przestępczym procederze. W niektórych miastach na tzw. ścianie wschodniej na tym procederze korzystali także taksówkarze, każdego dnia rozwożąc pseudopacjentów po kilku aptekach, aby mogli nabyć leki, które później dostarczali do hurtowni.

To jednak drobnica w porównaniu ze skalą nadużyć organizowanych przez "prawdziwych fachowców". Jednym z mechanizmów pozyskiwania były pozorowane utylizacje rzekomo przeterminowanych leków. Ten prosty zabieg w dokumentacji umożliwiał zdobywanie ich w większych ilościach. Wyjątkowo wyrafinowanym oszustwem jest tworzenie przez nieuczciwych hurtowników fikcyjnych placówek niepublicznej służby zdrowia. Taki podmiot leczniczy zamawia w aptekach leki refundowane, oczywiście płaci za nie, ale nikt nie jest nimi leczony, gdyż placówka jest tylko atrapą mającą przykryć nielegalny obieg leków. Pacjentów tam nigdy nie było, ale lekarstwa zużywano w dużych ilościach.



- Wymiar sprawiedliwości przez wiele lat lekceważył zagrożenia wynikające z procederu odwróconego łańcucha dystrybucji leków. Głośna byłą sprawa, kiedy w grudniu 2014 r. Prokuratura Apelacyjna w Lublinie umorzyła postępowanie w sprawie stosowania przez lokalne apteki mechanizmu handlu w odwróconym łańcuchu, nie dopatrując się w tym procederze "znamion czynu zabronionego". Dwuznacznie w tej sprawie zachował się także prokurator generalny Andrzej Seremet, chociaż poprzednia szefowa GIF Zofia Ulz w piśmie z 3, października 2015 r. wskazywała na konsekwencje nieścigania takiego rodzaju przestępstw. Prokurator Seremet 18 stycznia 2016 r. odpowiedział, że nie widzi żadnych zagrożeń. Na szereg uchybień w obrocie lekami wskazywała natomiast NIK w raporcie z 2016 roku - pisze Grajewski .

Więcej na ten temat w najnowszym wydaniu Gościa Niedzielnego.

Źródło: Gość Niedzielny

Naczelna Rada Aptekarska wyraża nadzieję, że cały szereg uwag, które zgłosiła zostanie wzięty pod uwagę, błędy zostaną wyeliminowane i uda się uniknąć kolejnych w przyszłości. (fot. Shutterstock)NIA: Rozporządzenie w sprawie recept...

W miniony poniedziałek przedstawiciele Naczelnej Izby Aptekarskiej dyskutowali z...

Farmaceuci są przekonani, że jeśli przepisy wejdą w życie w proponowanej przez ministerstwo formie, to właśnie oni staną się głównymi adresatami skarg i roszczeń pacjentów. (fot. Shutterstock)Będzie strajk farmaceutów? W środowisku...

Od kilku tygodni narastają negatywne emocje w środowisku farmaceutów. To efekt kolejnych...

W latach 2016 do 2015 spółka sprzedała do kilku hurtowni farmaceutycznych leki warte dokładnie 3 730 768,98 zł. (fot. Shutterstock) Farmaceucie zawieszono PWZ na 6...

Okręgowy Sąd Aptekarski Dolnośląskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej we Wrocławiu wymierzył...

Po powiązaniu prokuratury z osobą ministra sprawiedliwości na przestępczość lekową zaczęto patrzeć poważnie, a nie z pobłażaniem. (fot. Shutterstock)DGP: Zatrzymano płotki. Szczupaki wciąż...

Zorganizowanych grup przestępczych, trudniących się procederem nielegalnego wywozu leków, jest w...

Kamsoft żąda podpisania dodatkowych umów oraz przesyłania znacznie większej liczby informacji niż to wynika z regulaminu akcji promocyjnej - twierdzi firma Sertum. (fot. Shutterstock)Czy firmy Bayer i Boehringer Ingelheim...

Zdaniem przedstawicieli firmy Sertum, niektórzy producenci leków prowadzący programy rabatowe...