„Apteka dla aptekarza” umożliwia trójstopniową kontrolę rynku; na poziomie Inspekcji Farmaceutycznej, okręgowych izb aptekarskich oraz organów ścigania (fot. Shutterstock)

Apteka dla aptekarza, czyli...

Po wystawieniu każdej e-recepty jej treść powinna być automatycznie weryfikowana! (fot. Shutterstock)

E-recepta: miało być świetnie...

Jedno na 10 dzieci jest wcześniakiem (fot. Shutterstock)

Fioletowy to kolor bohaterów

Kamienica Krucza 25 róg Hoża 22, w której podczas okupacji i Powstania Warszawskiego mgr Wanda Głuchowska prowadziła aptekę (fot. 1994.pl)

Apteki w Powstaniu...

Zawód farmaceuty jako udzielający świadczenia zdrowotne będzie kwalifikował się do zawodów medycznych, które obowiązuje skrócony wymiar czasu pracy (7h 35 min dziennie) oraz gwarancja najniższego wynagrodzenia zasadniczego (fot. Shutterstock)

Apteka jako punkt szczepień

Wywóz leków pod politycznym parasolem ochronnym?

Wywóz leków pod politycznym parasolem ochronnym?

Z Polski na Zachód wywożone są nielegalnie tony leków refundowanych, których brakuje pacjentom w kraju. Dlaczego od dekady państwo jest bezradne w starciu z oszustami, których zysk szacowany jest na 2 mld zł rocznie? Czy nad nieuczciwymi przedsiębiorcami rozpostarty jest polityczny parasol ochronny?

Dwuznacznie w tej sprawie zachował się także prokurator generalny Andrzej Seremet... (fot. Shutterstock)

- Odwrócony łańcuch dystrybucji leków. Tak Państwowa Inspekcja Farmaceutyczna opisuje proceder niezgodnego z prawem pozyskiwania leków refundowanych, a następnie ich nielegalnego wywozu za granicę. Prawidłowy łańcuch dystrybucji wygląda następująco: producent–hurtownia–apteka–pacjent. Odwrócony sprowadza się do tego, że leki po dotarciu do aptek nie trafiają do pacjentów, ale za pomocą różnych sztuczek i przekrętów wracają do hurtowni, skąd sprzedawane są na Zachód. Większość to leki produkowane przez znane marki, które z zyskiem można sprzedać na Zachodzie - pisze Grajewski w najnowszym wydaniu Gościa Niedzielnego w tekście pt. "Znikające leki".

Według szacunków pełniącego obowiązki głównego inspektora farmaceutycznego (GIF) Zbigniewa Niewójta, wartość nielegalnie wywiezionych za granicę leków można szacować na ok. 2 mld zł rocznie.

Aby ominąć prawo, nieuczciwi hurtownicy - a według szacunków GIF jest ich w kraju nawet kilkudziesięciu - stosują różne sztuczki, bo ponownie pozyskać leki refundowane sprzedane aptekom. Najprostszym pomysłem jest organizowanie fikcyjnego skupu leków. Do aptek przychodzą podstawieni pacjenci, dysponujący receptami na określone leki refundowane, które zakupują najczęściej w większych ilościach. Oczywiście lekarze wydający te recepty, także biorą udział w przestępczym procederze. W niektórych miastach na tzw. ścianie wschodniej na tym procederze korzystali także taksówkarze, każdego dnia rozwożąc pseudopacjentów po kilku aptekach, aby mogli nabyć leki, które później dostarczali do hurtowni.

To jednak drobnica w porównaniu ze skalą nadużyć organizowanych przez "prawdziwych fachowców". Jednym z mechanizmów pozyskiwania były pozorowane utylizacje rzekomo przeterminowanych leków. Ten prosty zabieg w dokumentacji umożliwiał zdobywanie ich w większych ilościach. Wyjątkowo wyrafinowanym oszustwem jest tworzenie przez nieuczciwych hurtowników fikcyjnych placówek niepublicznej służby zdrowia. Taki podmiot leczniczy zamawia w aptekach leki refundowane, oczywiście płaci za nie, ale nikt nie jest nimi leczony, gdyż placówka jest tylko atrapą mającą przykryć nielegalny obieg leków. Pacjentów tam nigdy nie było, ale lekarstwa zużywano w dużych ilościach.



- Wymiar sprawiedliwości przez wiele lat lekceważył zagrożenia wynikające z procederu odwróconego łańcucha dystrybucji leków. Głośna byłą sprawa, kiedy w grudniu 2014 r. Prokuratura Apelacyjna w Lublinie umorzyła postępowanie w sprawie stosowania przez lokalne apteki mechanizmu handlu w odwróconym łańcuchu, nie dopatrując się w tym procederze "znamion czynu zabronionego". Dwuznacznie w tej sprawie zachował się także prokurator generalny Andrzej Seremet, chociaż poprzednia szefowa GIF Zofia Ulz w piśmie z 3, października 2015 r. wskazywała na konsekwencje nieścigania takiego rodzaju przestępstw. Prokurator Seremet 18 stycznia 2016 r. odpowiedział, że nie widzi żadnych zagrożeń. Na szereg uchybień w obrocie lekami wskazywała natomiast NIK w raporcie z 2016 roku - pisze Grajewski .

Więcej na ten temat w najnowszym wydaniu Gościa Niedzielnego.

Źródło: Gość Niedzielny

Lyndra testuje obecnie postać leku, która dzięki kapsułce podawanej pacjentowi raz w tygodniu, umożliwia przyjmowanie kilku substancji jednocześnie (fot. Lyndra)Jedna kapsułka tygodniowo z kilkoma...

Amerykańska firma Lyndra rozpoczęła badania na ludziach nowej postaci leku, która ma pozwolić na...

Pod pretekstem wprowadzania rozwiązań prospołecznych nie mogą być proponowane zmiany kontrowersyjne, wątpliwe z punktu widzenia interesów państwa i osłabiające pozycję apteki jako placówki ochrony zdrowia publicznego (fot. Shutterstock)Farmaceuci piszą do Premiera. W jakiej...

Wielkopolska Okręgowa Izba Aptekarska opublikowała list otwarty do Premiera oraz Ministra...

Projekt rozporządzenia powstał po to, by określić zakres i tryb współpracy podmiotów leczniczych prowadzących leczenie lub rehabilitację osób używających wskazanych w projekcie środków z Krajowym Biurem do Spraw Przeciwdziałania Narkomanii (fot. Shutterstock)Uzależnieni od dopalaczy będą...

Podmioty lecznicze będą współpracować z Krajowym Biurem do Spraw Przeciwdziałania Narkomanii. Do...

Rodzina dostała wreszcie lek w Czechach za nieco ponad 200 zł. W Polsce kosztowałby nawet 500 zł (fot. Shutterstock)Pacjenci na własną rękę muszą szukać...

Jak donosi Dziennik Zachodni, doszło do kuriozalnej sytuacji w szpitalu w Wodzisławiu Śląskim....

Chociaż aptek systematycznie ubywa, to - jak wynika z centralnego rejestru - potrzeby pacjentów są zaspokajane. (fot. Shutterstock)Express Bydgoski: "Apteki...

Choć liczba aptek systematycznie spada to zdaniem przedstawicieli samorządu aptekarskiego, taka...