„Apteka dla aptekarza” umożliwia trójstopniową kontrolę rynku; na poziomie Inspekcji Farmaceutycznej, okręgowych izb aptekarskich oraz organów ścigania (fot. Shutterstock)

Apteka dla aptekarza, czyli...

Po wystawieniu każdej e-recepty jej treść powinna być automatycznie weryfikowana! (fot. Shutterstock)

E-recepta: miało być świetnie...

Jedno na 10 dzieci jest wcześniakiem (fot. Shutterstock)

Fioletowy to kolor bohaterów

Kamienica Krucza 25 róg Hoża 22, w której podczas okupacji i Powstania Warszawskiego mgr Wanda Głuchowska prowadziła aptekę (fot. 1994.pl)

Apteki w Powstaniu...

Zawód farmaceuty jako udzielający świadczenia zdrowotne będzie kwalifikował się do zawodów medycznych, które obowiązuje skrócony wymiar czasu pracy (7h 35 min dziennie) oraz gwarancja najniższego wynagrodzenia zasadniczego (fot. Shutterstock)

Apteka jako punkt szczepień

Zastraszona aptekarka sprzedała tysiące opakowań leków psychotropowych

Zastraszona aptekarka sprzedała tysiące opakowań leków psychotropowych

"Pacjenci" przynoszący recepty kazali zamawiać aptekarce leki i grozili, że jeśli tego nie zrobi "będzie źle". Znali jej trudną sytuację finansową i byli doskonale przygotowani jeśli chodzi o fałszywe recepty weterynaryjne. Czy faktycznie była jednak ofiarą? Sąd Aptekarski uznał ją winną naruszenia ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii i wymierzył karę nagany...

Wniosek o ukaranie farmaceutki złożył Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny, który przeprowadził kontrolę w prowadzonej przez nią aptece (fot. Shutterstock)

Okręgowy Sąd Aptekarski w Lublinie rozpatrywał pod koniec ubiegłego roku sprawę aptekarki, która dopuściła się naruszenia przepisów ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Farmaceutce i współwłaścicielce apteki zarzucano, że realizowała recepty weterynaryjne, na których niezgodnie z obowiązującymi przepisami, przepisywano produkty lecznicze zawierające substancje psychotropowe. Miała też prowadzić obrót i ewidencję tego typu lekami w sposób niezgodny z prawem.

Ciężkie zarzuty wobec aptekarki

Wniosek o ukaranie farmaceutki złożył Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny, który przeprowadził kontrolę w prowadzonej przez nią aptece. W jej trakcie okazało się, że kobieta wyzerowała stany magazynowe takich leków jak Xanax 2 mg (104 opakowania) Clonazepam 2 mg (567 opakowań), Nasen 10 mg (41 opakowań), Onirex 10 mg (339 opakowań), Stilnox (47 opakowań), Zolpic 10 mg (43 opakowań) oraz Lorafen 2,5 mg (41 opakowań). Ponadto WIF stwierdził rozbieżności w przychodach i rozchodach takich leków jak Apo-Zopin, Nasen czy Relanium.

Na podstawie zebranej dokumentacji Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny stwierdził, że w aptece realizowane były duże ilości recept weterynaryjnych, wystawianych przez lekarzy, których numer PWZ miał status nieaktywny lub zawieszony. Recepty budziły zastrzeżenia co do autentyczności, a mimo to były realizowane przez kierowniczkę apteki. Recepty choć wystawiane przez jednego lekarza różniły się charakterem pisma i nie była na nich podana słownie ilość substancji psychotropowej.

Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej wezwał kierowniczkę apteki do wyjaśnień. W trakcie przesłuchania przyznała się ona do stawianych jej zarzutów. Wyjaśniła też, że wcześniej prowadziła osobiście 6 aptek, ale z uwagi na zobowiązania finansowe, wypowiedzenie umów najmu na lokale oraz zmanipulowanie przez pracownika, któremu udzieliła pełnomocnictwa do sprzedaży jej majątku, doszło do tego, że musiała zamknąć 5 aptek. W rezultacie ogłosiła upadłość, a majątek przejął syndyk masy upadłościowej.

Tłumaczenia farmaceutki

W ostatniej aptece, którą prowadziła samodzielnie (nie zatrudniała żadnego pracownika) również miała problemy. Od grudnia 2015 r. realizowała recepty weterynaryjne od lekarza, o którego funkcjonowaniu wiedziała, dlatego recepty nie budziły jej wątpliwości.

- Co pewien czas przychodził pacjent i przynosił kilka lub kilkanaście recept wystawionych przez ww lekarza weterynarii na leki psychotropowe z grupy IV P - czytamy w aktach sprawy. - Za każdym razem była to inna osoba. "Pacjenci" przynoszący recepty kazali jej zamawiać te leki, bo grozili, że jeśli nie to "będzie źle", mówili, że "wiedzą co było w czerwcu", dawali aptekarce do zrozumienia, że wiedzieli iż straciła majątek, ale są inne rzeczy, które można stracić.



Aptekarka zeznała, że rozumiała te groźby w ten sposób, że chodzi o jej rodzinę i głównie dzieci. Zamawiała więc leki, a po odbiór przychodzili inni ludzie. Byli to młodzi mężczyźni. Wydawała maksymalnie do 2 opakowań leku na osobę. Jednocześnie nie księgowała recept, bo "nie chciała, aby jednego dnia było wydanie dużej ilości".

O tym, że WIF zamierza skontrolować jej aptekę dowiedziała się z anonimowego telefonu. W panice wyzerowała więc stany magazynowe leków psychotropowych.

Na tym jednak nie koniec...

Jak się później okazało, nawet po kontroli WIF w aptece, farmaceutka dalej realizowała recepty weterynaryjne na leki psychotropowe, chociaż wiedziała już, że są one wystawiane przez fikcyjnych lekarzy. W trakcie drugiej kontroli, która miała miejsce rok później, okazało się, że oprócz leków psychotropowych aptekarka prowadzi też obrót hurtowymi ilościami Apselanu - leku z pseudoefedryną. Kontrola wykazała, że jej apteka zamówiła z hurtowni farmaceutycznej ponad 13 000 opakowań tego leku, a w systemie apteki wykazano zakup tylko 311.

W ocenie Okręgowego Sądu Aptekarskiego zgromadzone w tej sprawie dowody jedno wskazywały na winę farmaceutki. Ta zresztą sama przyznała się do zarzucanych jej czynów. W rezultacie OSA wymierzył jej karę nagany, uznając ją winną prowadzenia obrotu i ewidencji substancji psychotropowych i prekursorów z grupy IV P niezgodnie z obowiązującymi przepisami, ale też realizacji recept weterynaryjnych, na których leki psychotropowe przepisywano niezgodnie z przepisami. Ostatecznie uznano ją też winną prowadzenia sprzedaży leku z pseudoefedryną poza systemem komputerowym apteki.

Do pobrania: Wyrok sądu aptekarskiego

Źródło: Okręgowy Sąd Aptekarski w Lublinie

Lyndra testuje obecnie postać leku, która dzięki kapsułce podawanej pacjentowi raz w tygodniu, umożliwia przyjmowanie kilku substancji jednocześnie (fot. Lyndra)Jedna kapsułka tygodniowo z kilkoma...

Amerykańska firma Lyndra rozpoczęła badania na ludziach nowej postaci leku, która ma pozwolić na...

Pod pretekstem wprowadzania rozwiązań prospołecznych nie mogą być proponowane zmiany kontrowersyjne, wątpliwe z punktu widzenia interesów państwa i osłabiające pozycję apteki jako placówki ochrony zdrowia publicznego (fot. Shutterstock)Farmaceuci piszą do Premiera. W jakiej...

Wielkopolska Okręgowa Izba Aptekarska opublikowała list otwarty do Premiera oraz Ministra...

Projekt rozporządzenia powstał po to, by określić zakres i tryb współpracy podmiotów leczniczych prowadzących leczenie lub rehabilitację osób używających wskazanych w projekcie środków z Krajowym Biurem do Spraw Przeciwdziałania Narkomanii (fot. Shutterstock)Uzależnieni od dopalaczy będą...

Podmioty lecznicze będą współpracować z Krajowym Biurem do Spraw Przeciwdziałania Narkomanii. Do...

Rodzina dostała wreszcie lek w Czechach za nieco ponad 200 zł. W Polsce kosztowałby nawet 500 zł (fot. Shutterstock)Pacjenci na własną rękę muszą szukać...

Jak donosi Dziennik Zachodni, doszło do kuriozalnej sytuacji w szpitalu w Wodzisławiu Śląskim....

Chociaż aptek systematycznie ubywa, to - jak wynika z centralnego rejestru - potrzeby pacjentów są zaspokajane. (fot. Shutterstock)Express Bydgoski: "Apteki...

Choć liczba aptek systematycznie spada to zdaniem przedstawicieli samorządu aptekarskiego, taka...