Złote karty od apteki dla współpracujących lekarzy | mgr.farm
Żaden lek nie jest pozbawiony działań niepożądanych, ale im więcej o nich wiemy, tym szybciej zadziałamy w razie ich wystąpienia i tym lepiej możemy chronić pacjenta. (fot. Shutterstock)

Zgłoś mnie!

Ambicją Thorwalda było przedstawienie wiedzy o lekach i leczeniu na tle zarysu historii ogólnej i historii kultury.

Dawna medycyna. Jej tajemnice...

Problem rozwiązałby obowiązek umieszczania numeru telefonu pacjenta na recepcie. (fot. Shutterstock)

Farmaceuta może się pomylić

Podając metforminę pacjentom z cukrzycą, zauważono jej zaskakujące, ponadplanowe właściwości. (fot. Shutterstock)

Cukier nie krzepi

 Wielu z nas na pewnym etapie kariery doznaje efektu Krugera-Dunninga. Jest to dość powszechne zjawisko psychologiczne... (fot. Shutterstock)

Bunt młodego farmaceuty

Złote karty od apteki dla współpracujących lekarzy

Złote karty od apteki dla współpracujących lekarzy

Praca po 12 godzin dziennie, wydawanie złotych kart oraz kalendarzy lekarzom i te same leki, w różnych cenach dla różnych pacjentów - tak wyglądała rzeczywistość w jednej z aptek sieciowych na śląsku. Po tym jak jej kierowniczka została zwolniona z pracy, postanowiła dochodzić swoich praw w sądzie.

Z przebiegu procesu można dowiedzieć się również, że pracownicy mieli wydawać lekarzom współpracującym z apteką złote karty i kalendarze.

Kierowniczka jednej z aptek sieciowych otrzymała wypowiedzenie umowy o pracę, w której uzasadnieniu dowiedziała się, że przyczyną zwolnienia jest brak umiejętności właściwego zarządzania podległym personelem, nie sprawowanie właściwego nadzoru nad porządkiem w ekspedycji leków czy brak należytej kontroli nad procesem udzielania rabatów pacjentom. Spółka zarzucała też farmaceutce, że nie stosowała się do przyjętej polityki dotyczącej wydawania złotych kart i kalendarzy dla klientów apteki oraz dokonywała zakupów poza wskazanymi kanałami dystrybucji.

W rezultacie zwolniona kierowniczka postanowiła oddać sprawę do sądu, nie zgadzając się z zarzutami byłego pracodawcy i przyczyną zwolnienia. Powództwo poparła Śląska Izba Aptekarska, która przytępiła do procesu jako interwent uboczny.

Sąd stwierdził, że farmaceutka prawidłowo wypełniała swoje obowiązki jaki kierownika apteki. Sama wielokrotnie musiała pracować po 12 godzin dziennie, z powodu braków kadrowych (w aptece zatrudniony był oprócz niej tylko jeden farmaceuta). Apteka nigdy nie musiała być zamknięta z powodu braku farmaceuty na zmianie. Sąd nie podzielił też opinii spółki, która twierdziła, że na półkach apteki był bałagan - szczególnie, że znajdowała się w niej część samoobsługowa, gdzie pacjenci często nie odkładali oglądanych produktów na właściwe miejsce.

Z przebiegu procesu można dowiedzieć się również, że pracownicy mieli wydawać lekarzom współpracującym z apteką złote karty i kalendarze. Karty miały określony rabat, a zasady ich wydawania zostały przekazane pracownikom na specjalnym zebraniu. Strategia wydawania kart wyłącznie lekarzom była z góry ustalona, a nazwisko lekarza, który ją otrzymywał należało zgłosić do menadżera apteki.

Ostatecznie sąd przyznał rację zwolnionej kierowniczce apteki i zasądził na jej rzecz odszkodowanie. Wyrok jest nieprawomocny. Jego szczegóły można przeczytać na stronie Śląskiej Izby Aptekarskiej.

Źródło: SIA

Obecnie w Okręgowej Izbie Aptekarskiej w Olsztynie zatrudnionych jest ponad 600 farmaceutów. (fot. MGR.FARM)W Olsztynie przybyło tylko siedmiu...

Nowi farmaceuci złożyli ślubowanie przy okazji zjazdu Okręgowej Izby Aptekarskiej w Olsztynie. W...

NIA chce wprowadzić zmiany w roli samorządu aptekarskiego przy okazji ustawy o zawodzie farmaceuty? (fot. NIA, MZ, MGR.FARM)Ruszyły prace nad projektem ustawy o...

W miniony czwartek odbyło się pierwsze spotkanie zespołu ds. opracowania projektu ustawy o...

Polska jest w pierwszej dziesiątce krajów europejskich, w których przyjmuje się najwięcej antybiotyków. (fot. Shutterstock)5 faktów na temat antybiotyków, o...

Odkrycie antybiotyków zmieniło bieg historii. Dzięki nim możliwe stało się zwalczanie chorób,...

Istotną barierą jest brak wiedzy wśród lekarzy, którzy nie wiedzą, jak lek zapisywać, a także aptekarzy, nieprzygotowanych do ich wytwarzania. (fot. Shutterstock)Nadal brak chętnych do sprowadzania...

Do tej pory nie zgłosił się do URPL ani jeden podmiot, który wziąłby na siebie odpowiedzialność...

Nowe rozwiązanie może okazać się niezwykle przydatne w kontroli przestrzegania zaleceń terapeutycznych przez pacjentów z chorobami psychiatrycznymi. (fot. Shuttertock)Czujnik wbudowany w tabletkę

Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) zatwierdziła 13 listopada pierwszy lek...

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu mgr.farm jest możliwy
dla osób uprawnionych do wystawia recept
lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Oświadczam, że jestem lekarzem, farmaceutą
lub osobą prowadzącą zaopatrzenie w produkty lecznicze.