W tym roku mundial trwa wyjątkowo długo, więc warto zaopatrzyć się także w preparaty zawierające składniki zwiększające zdolności adaptacyjne. (fot. Shutterstock)

5 ziół, które powinny znaleźć...

W rzeczywistości ziemniak nie przenika do mleka, nie powoduje kolek u dzieci ani żadnych innych sensacji.  (fot. Shutterstock)

Jaki kartofel dla karmiącej?

Umiejętne „sklasyfikowanie” pacjenta pozwala na odpowiednie dostosowanie się do niego i znalezienie wspólnego języka. (fot. Shutterstock)

Pacjenci cenią to w aptekach...

Dieta ciężarnej powinna opierać się na zasadach racjonalnego odżywiania. (fot. Shutterstock)

Podstawowe zasady...

Liczne badania oraz wieloletnie obserwacje pokazały, iż są to leki bezpieczne, również dla dzieci. (fot. Shutterstock)

9 mitów o...

Rośliny z probówki

Rośliny z probówki

„Boża apteka”, jak mawia się często o naturze, oferuje nam miliony, jeśli nie miliardy aktywnych biologicznie związków wykorzystywanych do produkcji leków czy kosmetyków. Choć niektóre z roślin produkujących te cenne substancje pozyskuje się z zasobów naturalnych, to znaczna ich część pochodzi ze sztucznych upraw. Pewne gatunki, mimo usilnych prób krzyżowania i modyfikacji są w stanie syntetyzować jedynie niewielkie ilości metabolitów wtórnych. W takim przypadku kawałek natury zamyka się w szkle, zmuszając do współpracy metodami biotechnologicznymi.

Ów fragment roślinny in vitro nazywany jest eksplantatem, zaś wytworzone przez niego nowe komórki, tkanki bądź organy określane mianem kultur tkankowych. Pomysł ten zrodził się już ponad 100 lat temu, gdy zauważono, że tkanki roślinne są w stanie rosnąć na sztucznej pożywce. Dzieje się tak ponieważ komórki te są totipotencjalne – dzielą się i mogą odtworzyć cały organizm. W kulturach komórkowych chętnie wykorzystuje się kallus, czyli tkankę która naprawia mechaniczne uszkodzenia rośliny. Dzięki dodatkom hormonów roślinnych, ze zlepka niezróżnicowanych komórek, jakim jest kallus, mogą powstać korzenie, liście bądź złożone organy roślinne. Stymulacja hodowli elicytorami (substancjami stymulującymi reakcje biochemiczne) prowadzi do zwiększonej syntezy metabolitów wtórnych, które następnie odzyskuje się z tkanek bądź podłoża.

W ten sposób można produkować m.in.: alkaloidy, cytostatyki i L-DOPĘ, flawonoidy, barwniki roślinne a nawet gumę do żucia, choć zdecydowanie największym zainteresowaniem cieszą się właśnie leki antynowotworowe produkowane tą metodą. Ich skomplikowana struktura czyni syntezę chemiczną wręcz niemożliwą, a zawartość w roślinach jest bardzo niska: taksol stanowi około 0,64% suchej masy roślinnej, kamptotecyna 0,005%, a winblastyna i winkrystyna – zaledwie 0,0005%. Alkaloidy barwinka – winblastyna i winkrystyna - są dimerami, powstającymi z połączenia katarantyny i windoliny. Z kultur komórkowych Catharanthus roseus można uzyskać kilkukrotnie większe ilości tych monomerów niż z rośliny, a następnie na drodze enzymatycznej lub chemicznej przekształcić je w końcowe produkty, wykorzystywane w terapii przeciwnowotworowej.



Innym przykładem użyteczności hodowli komórkowych jest pozyskiwanie taksolu z gatunku Taxus.

Aby uzyskać 1 kilogram paklitakselu potrzeba zebrać 10 ton kory cisa lub 3000 dorosłych osobników, co oznacza, że jeden cykl leczenia wymaga ścięcia około ośmiu sześćdziesięcioletnich cisów.
Okazuje się jednak, że produkcja tego związku w szkle nie wymaga bardzo skomplikowanych warunków, jest o wiele łatwiejsza i tańsza (uzyskanie czystego taksolu z kory wiąże się ze żmudnym i drogim procesem oczyszczania), dlatego też badania nad zoptymalizowaniem metody są prowadzone na szeroką skalę i chętnie finansowane przez jeden z koncernów farmaceutycznych.

Pomimo wielu niedogodności (zamieranie tkanek, mutageneza, niska wydajność syntezy) metody prowadzenia kultur in vivo są ciągle udoskonalane i z powodzeniem wykorzystywane. W ten sposób w Japonii na skalę światową produkuje się czerwony barwnik szikoninę oraz ginsenozydy żeń-szenia. Kto wie, może na waszych aptecznych półkach leżą naturalne leki bądź suplementy roślinne, których składniki nigdy nie wykroczyły poza laboratorium i taśmę produkcyjną?

 W 2017 roku w Zachodniopomorskiem było 610 aptek, a teraz jest ich 605. (fot. Shutterstock)Silna apteka to korzyści dla pacjentów

W Zachodniopomorskiem spadła liczba działających aptek i punktów aptecznych. Hanna Borowiak,...

Nie tylko treść ulotki, ale również oznakowanie opakowania produktu nie może zawierać elementów promocyjnych. (fot.Shutterstock)MZ proponuje zmiany w oznakowaniu...

Skierowany do konsultacji projekt rozporządzenia Ministra Zdrowia zakłada zaktualizowanie...

Farmaceuta zapewnił, że nie podejmował decyzji o umieszczeniu reklamy w gazecie, a była to decyzja zarządu spółki, do której należy apteka. (fot. Shutterstock)Kierownik ma obowiązek zagwarantować by...

Okręgowy Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej Śląskiej Izby Aptekarskiej skierował do Sądu...

Nastolatek usłyszał pięć zarzutów, nie jest jednak wykluczone, że na koncie ma znacznie więcej prób posługiwania się fałszywymi receptami. (fot. KMP w Gdańsku)Dzięki uwadze apteki Policja zatrzymała...

Za pomocą programów do obróbki grafiki 18-latek z Gdańska podrabiał recepty na leki...

W przypadku błędu farmaceucie pozostaje kontakt z Policją? (fot. Shutterstock)RODO utrudni farmaceutom naprawianie...

"Przytrafiło mi się dzisiaj źle zrealizować receptę na insuliny, wydałam za mało. Próbowałam...