Magazyn mgr.farm

Diamentowy czujnik wykryje patogen

27 grudnia 2017 07:50

Nieduży czujnik, który od razu wykryje – np. w ślinie badanego – patogeny wywołujące groźne dla zdrowia infekcje, może ustrzec lekarzy przed przepisywaniem antybiotyków tam, gdzie nie ma to sensu. Biosensor na bazie diamentów opracowali polscy naukowcy.

Specjaliści z firmy SensDx pracują też nad tym, by wykrywać wiele innych rodzajów chorób, nie tylko infekcyjnych. (fot. Shutterstock)

Nad koncepcją poręcznych biosensorów do wykrywania pojedynczych patogenów chorobotwóczych pracują inżynierowie z Trójmiasta, Warszawy, Łodzi i Wrocławia. Czujnik miałby rozmiar glukometru. Na wymienną, jednorazową końcówkę urządzenia nanosiłoby się próbkę śliny czy wydzieliny z nosa pacjenta. Wystarczyłby moment, aby czujnik dał znać, z jakiego rodzaju infekcją mamy do czynienia. Czujnik działa również w bardzo wczesnym stadium infekcji, kiedy objawy są jeszcze niezauważalne. Badania z tym związane przedstawiono w prestiżowym „Scientific Reports”, na łamach portalu nature.com.

– Sensor jest bardzo specyficzny i czuły wobec patogenów, które chcemy wykrywać. Oznacza to, że obecność innych mikroorganizmów w jamie ustnej nie zakłóci pomiaru – mówi jeden z autorów badania, prof. Robert Bogdanowicz z Politechniki Gdańskiej.

Jak opowiada, na powierzchni patogenów znajdują się charakterystyczne dla każdego szczepu białka. Firma SensDx dostarczyła naukowcom przeciwciała, które wychwytują właśnie te związki.

– Najnowsza szczepionka na grypę działa tylko na cztery szczepy wirusów grypy. Wszystkie warianty wirusa mają na powierzchni takie właśnie białka łączące się z przeciwciałem – mówi prof. Bogdanowicz. Jeśli pojedyncze białko natrafi na przeciwciało, zmieniają się parametry elektryczne i sensor pokazuje, że pojawiła się infekcja.

– Wyobraźmy sobie, że w przychodni w czasie sezonu grypowego, jeszcze przed wejściem do poczekalni, pielęgniarka robi pacjentowi test za pomocą czujnika. I od razu wie, do której poczekalni taką osobę skierować, żeby nie zarażała grypą innych pacjentów – opowiada o możliwych zastosowaniach czujnika prof. Bogdanowicz.

Specjaliści z firmy SensDx pracują też nad tym, by wykrywać wiele innych rodzajów chorób, nie tylko infekcyjnych (infekcje urologiczne, intymne, dróg oddechowych), również nowotwory czy np. tętniaki aorty brzusznej. Opracowana wspólnie przez naukowców platforma daje szerokie możliwości i szanse na stworzenie czułych narzędzi diagnostycznych, które będą wykrywać zmiany chorobowe we wczesnej fazie ich rozwoju.

Źródło: PAP – Nauka w Polsce / Ludwika Tomala

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Odpowiadasz:

avatar
Akceptuję regulamin dyskusji *
Komentujesz jako gość! Chcesz być informowany o nowych komentarzach w temacie? Zarejestruj się, lub jeśli już masz konto w grupie farmacja.net - .

Powiązane artykuły

Nowe rozwiązania w zakresie diagnostyki i leczenia antybiotykoopornych bakterii Nowe rozwiązania w zakresie diagnostyki i leczenia antybiotykoopornych bakterii

Infekcje wywoływane przez antybiotykooporne bakterie to powszechny problem zdrowotny. Aby mu zaradzi...

Sprawność fizyczna i otłuszczenie organizmu jako wskaźniki zwiększonej śmiertelności i rozwoju cukrzycy Sprawność fizyczna i otłuszczenie organizmu jako wskaźniki zwiększonej śmiertelności i rozwoju cukrzycy

Określenie procentowej zawartości tłuszczu w organizmie oraz stopnia sprawności fizycznej mogą okaza...

Dzieci trójki rodziców – kontrowersyjna metoda leczenia bezpłodności Dzieci trójki rodziców – kontrowersyjna metoda leczenia bezpłodności

Świat zaczął bić na alarm, gdy w zeszłym roku amerykańska klinika leczenia bezpłodności poinformował...