Leki przeciwzapalne i sport to nie najlepsze połączenie

21 września 2017 08:12

Młodzi sportowcy, także amatorzy, którzy przez długi czas przyjmują wysokie dawki niesteroidowych leków przeciwzapalnych mogą mieć problem ze zwiększeniem masy mięśniowej. Choć w dużej mierze leki te dostępne są bez recepty, tak jak wszystkie preparaty lecznicze przyjmowane w nadmiarze – mogą być niebezpieczne dla zdrowia.

Siła mięśni u osób przyjmujących duże dawki ibuprofenu także była mniejsza niż w grupie przyjmującej kwas acetylosalicylowy. (fot. Shutterstock)

Okazuje się jednak, że przyjmowanie przez długi czas nawet dopuszczalnych, ale wysokich dawek leków przeciwzapalnych może przynieść nieoczekiwane skutki, przynajmniej dla osób pragnących zwiększyć masę i siłę swoich mięśni. Donosi o tym czasopismo „Acta Physiologica”.

Mikrourazy mięśni i przewlekłe bóle nawet po niezbyt intensywnym wysiłku często towarzyszą osobom aktywnym fizycznie. Nic dziwnego, że uprawiający sport stosunkowo często korzystają ze środków przeciwzapalnych i przeciwbólowych. Artykuł ze wspomnianego czasopisma daje kolejny argument do przykładania się do odpowiedniej rozgrzewki i treningu, który nie będzie skutkował przykrymi konsekwencjami. Rozgrzewka i rozciąganie oraz dostosowane do możliwości danego organizmu ćwiczenia dają bowiem dużą szansę na brak bólu mięśni po treningu.

W eksperymencie przeprowadzonym przez zespół dr Tommy’ego Lundberga ze szwedzkiego Karolinska Institutet wzięło udział 31 ochotników obydwu płci, w wieku 18-35 lat, którzy zostali losowo przydzieleni do jednej z dwóch grup. Pierwsza przyjmowała codziennie 1200 miligramów ibuprofenu (to dobowa dopuszczalna maksymalna dawka tego leku), druga przyjmowała 75 miligramów kwasu acetylosalicylowego (popularnej aspiryny); maksymalna dobowa dawka tego leku to 4000 miligramów.

Eksperyment trwał osiem tygodni. W tym czasie członkowie obydwu grup 2-3 razy w tygodniu ćwiczyli mięśnie nóg pod kątem ich rozwoju (trening siłowy). Badacze zaś mierzyli, na ile mięśnie się powiększają, ich siłę oraz obecność w nich markerów stanu zapalnego. Okazało się, że po ośmiu tygodniach przyjmowania leków w trakcie treningów, w grupie przyjmującej małe dawki kwasu acetylosalicylowego wzrost objętości mięśni był dwukrotnie większy niż w grupie zażywającej ibuprofen.

Jednak badacze nie wiążą tego efektu z przyjmowaniem aspiryny. Nota bene, 75 miligramów kwasu acetylosalicylowego to zalecana dawka dobowa tego leku dla osób z niektórymi chorobami układu krążenia w celu zapobiegnięcia zawałowi i udarowi.

– Wybraliśmy ibuprofen, ponieważ jest on jednym z najlepiej przebadanych środków przeciwzapalnych na rynku, ale uważamy, że duże dawki wszystkich dostępnych bez recepty niesteroidowych środków przeciwzapalnych mają podobny efekt – tłumaczył decyzje zespołu dr Tommy Lundberg z Karolinska Institutet.

Co ważne, siła mięśni u osób przyjmujących duże dawki ibuprofenu także była mniejsza niż w grupie przyjmującej kwas acetylosalicylowy, choć różnica nie była tak duża jak w przypadku masy. Ponieważ ibuprofen jest lekiem przeciwzapalnym, nie dziwi fakt, że analiza fragmentów tkanek pobranych w trakcie biopsji ujawniła, że u grupy przyjmującej ten lek stan zapalny mięśni był mniejszy niż w grupie „aspirynowej”. Warto wiedzieć, że niewielki stan zapalny mięśni po wysiłku jest sytuacją normalną.

– Sugeruje to, że zapalenie mięśni, gdy jest wynikiem treningu siłowego, może być dobroczynne dla długoterminowego rozwoju masy mięśniowej, przynajmniej w młodości. Nasze wyniki dowodzą, że młodzi ludzie, którzy stosują trening siłowy, chcąc zwiększyć swoją masę mięśniową, powinni unikać przyjmowania regularnie wysokich dawek środków przeciwzapalnych – komentuje dr Lundberg.

Szwedzcy naukowcy zwracają uwagę, że w przypadku mięśni u osób starszych środki przeciwzapalne mają zupełnie odwrotne działanie. Liczne badania dowodzą bowiem, iż potrafią powstrzymać spadek masy mięśniowej u seniorów. Pojedynczy eksperyment na małej liczbie osób nie jest przesłanką do wysnuwania kategorycznych wniosków. Potrzebne są dalsze badania, które pozwolą ustalić, w jakim wieku u człowieka następuje różnica zmiana w działaniu niesteroidowych leków zapalnych.

Źródło: zdrowie.pap.pl / Acta Physiologica

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Odpowiadasz:

avatar
Akceptuję regulamin dyskusji *
Komentujesz jako gość! Chcesz być informowany o nowych komentarzach w temacie? Zarejestruj się, lub jeśli już masz konto w grupie farmacja.net - .

Powiązane artykuły

Świeże spojrzenie na projektowanie antybiotyków Świeże spojrzenie na projektowanie antybiotyków

Pojawienie się antybiotykooporności stanowi poważne zagrożenie dla zdrowia i obniża skuteczność wiel...

Niskie ciśnienie – później nie wyjdzie na zdrowie Niskie ciśnienie – później nie wyjdzie na zdrowie

Ostatnie badania pokazują, że osoby w średnim wieku, które cierpią na okresowe spadki ciśnienia tętn...

Miejsca docelowe działania leków na grypę w komórkach gospodarza Miejsca docelowe działania leków na grypę w komórkach gospodarza

Zapobieganie i leczenie grypy szczepionkami i lekami przeciwwirusowymi często nie jest skuteczne z p...