Jak zostać szczęśliwym posiadaczem karty GMS? Trzeba spełnić warunek odpowiedniego dochodu. (fot. Shutterstock)

Farmaceuta w Irlandii:...

Nieumiejętnie, w tym nadmiernie stosowana suplementacja, może powodować wiele niekorzystnych konsekwencji zdrowotnych. (fot. Shutterstock)

Racjonalna Suplementacja...

Czynnikami wywołującymi reakcje fototoksyczne mogą być substancje roślinne, leki czy środki chemiczne, działające zewnętrznie bądź podane doustnie. (fot. Shutterstock)

10 leków, przy których należy...

Nieograniczone stosowanie antybiotyków, skutkuje opornością na środki przeciwdrobnoustrojowe oraz rozwojem „superbakterii”. (fot. Shutterstock)

Antybiotykooporność jak...

System ten w aptece nie ma większego sensu! Oznacza on tylko masę problemów a niczego nie gwarantuje. (fot. Shutterstock)

Dyrektywa antyfałszywkowa, a...

Bieganie ratuje życie

Bieganie ratuje życie

Prawdopodobnie na buty wydaje więcej niż jego żona, a z córką przebiegł ponad 1000 kilometrów jeszcze zanim skończyła pół roku. Przemek Sajewski to farmaceuta, który określeniu „życie w biegu” nadaje zupełnie nowy sens.

Przemek Sajewski tylko w 2014 roku przebiegł 5 maratonów, dwa górskie biegi ultra i jeszcze kilka na dystansie półmaratonu i krótszych, a także jeden przez przeszkody na torze wyścigów konnych Służewiec. W przypadku większości startów udaje mu się zająć miejsce wśród pierwszych 5 -10% biegaczy na mecie. W mniejszych biegach, na kilkaset osób, czasami staje nawet na podium w swojej kategorii wiekowej. Z każdego startu przywozi medal, jednak wcale nie wiesza ich dumnie na ścianie. „Leżą upchane w jakimś pudełku” – przyznaje farmaceuta. „Jedynie w pracy nad biurkiem mam kilka swoich wyników, ale tylko po to, aby przypominały mi, że chcę je pobić”. Motywacji do uprawiania tego trudnego sportu mu nie brakuje. Aktualnie przygotowuje się do swojego pierwszego biegu na 100 km w górach. Mimo nieustannego bicia osobistych rekordów Przemek twierdzi, że rywalizacja w walce o coraz lepszy czas nie już dla niego tak ważna, jak dobra zabawa bieganiem.

A wszystko zaczęło się kilka lat temu, gdy nagle bez wyraźnego powodu postanowił pobiegać. „Założyłem krótkie spodenki, koszulkę oraz sportowe buty do tenisa, obejrzałem się w lustrze i powiedziałem do żony, że idę pobiegać” – wspomina. A było to jeszcze przed obecną modą na bieganie, tak promowaną w mediach. Spodobało mu się to. W końcu po roku biegania postanowił wystartować w swoich pierwszych zawodach. Najbardziej przejmował się by nie być ostatnim, a tymczasem zmieścił się w pierwszych 10% osób na mecie. Z każdym kolejnym startem było coraz lepiej. „W ostatnim maratonie Warszawskim osiągnąłem metę jako 239 osoba na ponad 6600 sklasyfikowanych” – chwali się Przemek.

Szczególne miejsce w jego wspomnieniach zajmuje maraton w Londynie – przede wszystkim ze względu na niesamowity doping setek tysięcy ludzi wypełniających tłumnie każdy z 49195 metrów trasy. Poza tym był to pierwszy maraton, w który Przemek atakował granicę 3 godzin. Przyjmuje się, że tylko 2% maratończyków osiąga takie wyniki. Niestety plan nie powiódł się z powodu… biegunki – dość częstej przypadłości na tym dystansie. „Dopadła mnie na 26 kilometrze” – wspomina farmaceuta. „Bieg ukończyłem wściekły i ze łzami w oczach z czasem 3:07. Do tego nie byłem nawet zmęczony, bo 6 minut odpoczynku w toaletach na trasie zrobiło swoje”. Po chwili przyznaje jednak, że jeszcze dwa lata wcześniej taki wynik i bez sensacji żołądkowych był poza jego zasięgiem.

Bieganie sporo zmieniło w życiu Przemka – właściciela i kierownika apteki, ale przede wszystkim męża i ojca dwóch córek (Pola ma 10 lat, a Iga niespełna 12 miesięcy). Jak w natłoku codziennych obowiązków znajduje czas na treningi? „Wyeliminowałem ze swojego życia wiele rzeczy, które zajmowały mi bezproduktywnie czas” – przyznaje. „Nie oglądam telewizji, nie czytam masy różnych gazet, ograniczyłem internet, nie tracę życia na bezmyślne łażenie po knajpach i gadanie o pierdołach”. Nagle okazało się, że czasu na bieganie zostało całkiem sporo. Poza tym trudno się z nim nie zgodzić, gdy mówi że „godzina ciężkiego treningu po 12 godzinach spędzonych w aptece często ratuje życie – zwłaszcza jeśli chodzi o psychikę”.

Strony

Co do zasady prowadzenie aptek ogólnodostępnych zastrzeżone jest dla farmaceutów posiadających prawo wykonywania zawodu farmaceuty, jednakże nie wpływa ona na zmiany zachodzące w podmiotach posiadających określone formy prawne. (fot. Shutterstock)Co z apteką po śmierci wspólnika w...

Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, jawne, komandytowe, partnerskie, akcyjne... To...

Jeżeli natomiast osoba wydająca jest w stanie określić brakujący kod pocztowy, to może opisać go na rewersie recepty papierowej. (fot. Shutterstock)Czy farmaceuta może uzupełnić kod...

Od 18 kwietnia, gdy weszło w życie nowe rozporządzenie w sprawie recept, elementem obowiązkowym...

Techniczka na stażu samodzielnie wydawała leki pacjentom, a w systemie była wtedy zalogowana na kierownika apteki. (fot. Shutterstock)Sposób na zatrzymanie technika stażysty...

Sąd Rejonowy Szczecin-Centrum już po raz kolejny, w krótkim czasie, rozstrzygał sprawę...

Póki co wszystkie osoby zatrzymane w poniedziałek przez CBA, zostały zwolnione do domu. (fot. Shutterstock)Nielegalny wywóz leków to proceder...

"To proceder niezwykle szkodliwy" - mówi o nielegalnym wywozie leków dr Paweł Wróblewski. "...

W ocenie Ministra Zdrowia obowiązujące obecnie regulacje odnoszące się do kwestii koncentracji zezwoleń na prowadzenie apteki ogólnodostępnej mają charakter kompleksowy. (fot. MGR.FARM)Ministerstwo Zdrowia o cofaniu zezwoleń...

Pod koniec stycznia poseł Waldemar Buda zwrócił się do Ministra Zdrowia z pytaniem o los 1500...