Czy słyszeliście o terapeutycznym zastosowaniu gazów jelitowych? W czasach średniowiecza wielu lekarzy wierzyło, że podobne leczy się podobnym (fot. Shutterstock)

13 najdziwniejszych terapii w...

Za mit trzeba też uznać stwierdzenie, że dzięki e-recepcie farmaceuci będą mieli więcej czasu na rozmowę z pacjentem (fot. Shutterstock)

Czy e-recepta wydłuży czas...

Jeśli apteka nie jest widoczna w sieci, oczywiście w granicach dozwolonych prawem, ma mniejsze szanse na większe zainteresowanie ze strony pacjenta (fot. Shutterstock)

Podążaj za pacjentem

Apteka jako placówka bardziej dostępna niż gabinet lekarski sprzyja rozszerzaniu kompetencji farmaceuty (fot. Shutterstock)

Mój kongres FIP – wrażenia i...

Promieniowanie jonizujące niszczy zarówno tkanki zdrowe jak i nowotworowe. kóra po zabiegu jest zaczerwieniona, „poparzona”, naczynka łatwo pękają, często występuje łysienie i bliznowacenie tkanki (fot. Shutterstock)

Dermokosmetyki w onkologii

Botoks

Botoks

Autor: Anna Załucka

W ramach śledzenia medycznych i farmaceutycznych wątków w kinie obejrzałam „Botoks” w reżyserii Partyka Vegi. Teraz żałuję mojej decyzji, a dlaczego tak jest, postaram się pokrótce wyjaśnić.

Szkody społeczne wyrządzane przez filmy w stylu „Botoksu” są trudne do oszacowania.

Podeszłam do „Botoksu” bez uprzedzeń, starając się nie pamiętać, o tym że niedawno dostał nagrodę „Węża” w kategorii najgorszy film. Wątki związane z naszym zawodem pojawiają się w kinie tak rzadko, że za każdym razem jesteśmy ciekawi, jak została pokazana branża farmaceutyczna.

Niestety, w „Botoksie” nic sensownego o realiach pracy farmaceutów, funkcjonowania aptek i firm farmaceutycznych nie zostało powiedziane. Narracja Vegi jest następująca: otwarcie apteki, a nawet sieci aptek, to sprawa banalnie prosta (wystarczyć kurnik w polu przerobić na magazyn podrabianych leków), pracować w aptece może każdy (ratownik medyczny prosto z karetki trafia do pracy za pierwszym stołem), pacjenci wciąż chcą połykać czopki (dowcip z brodą, ciągnie się za nami od kilkudziesięciu lat) albo kupują smakowe prezerwatywy (to widocznie według reżysera niesamowita sensacja, warta przedstawienia w filmie).

Ale apteka według Patryka Vegi to mniejsze zło, w porównaniu z firmą farmaceutyczną, w której pracuje jedna z bohaterek „Botoksu”, Daniela.

Zakompleksiona Daniela, chcąc zarabiać duże pieniądze i wyglądać jak milion dolarów oraz jeździć drogim samochodem podejmuje pracę w firmie farmaceutycznej jako przedstawicielka medyczna. Szybko odnosi sukces w branży, ponieważ będąc doświadczoną ratowniczką medyczną „zna połowę lekarzy w Warszawie”, a w pracy nie waha się sięgać po wszelkie możliwe sposoby, by osiągnąć cel. Znowu narracja bazuje na teoriach spiskowych, miejskich legendach i mitach: przedstawiciele płacą lekarzom za każde wypisane opakowanie leku i nagradzają najlepszych współpracowników ekskluzywnymi wyjazdami, koncerny przy pomocy „słupów”, takich jak Daniela, otwierają ‘lewe’ apteki, gdzie sprzedają podrabiane leki, zawierające jedynie cukier puder oraz przy poparciu autorytetów medycznych wprowadzają na rynek niedziałające preparaty.



Takie podejście do tematu, jakie miał reżyser „Botoksu” nazywa się „tabloidyzacją” i jest szkodliwe, o czym możemy przekonać się w rozmowach z pacjentami, którzy „wizję” reżysera traktują jako prawdę objawioną – w związku z tym poddają w wątpliwość autorytet i decyzje lekarzy, samodzielnie przerywają terapię, kwestionują skuteczność leczenia (np. kwestionują zawartość substancji czynnej w lekach), skłaniają się ku medycynie niekonwencjonalnej. Oczywiście, każda branża ma swoje wstydliwe problemy, farmaceutyczna też, ale nasza na szczęście zmierza w kierunku normalizacji, m.in. poprzez uszczelnianie dziur legislacyjnych czy zwiększony nacisk na odpowiedzialność społeczną organizacji.

Szkody społeczne wyrządzane przez filmy w stylu „Botoksu” są trudne do oszacowania. Wątpię, by ktokolwiek z twórców poczuwał się do jakiejkolwiek odpowiedzialności za nie.

Film, który był realizowany z rozmachem (zdjęcia kręcono m.in. w Paryżu, Kopenhadze), pochłonął olbrzymi budżet i musiał na siebie zarobić. Kluczem była tabloidyzacja, bo pokazanie obrazu zbliżonego do prawdy nie gwarantowało komercyjnego sukcesu – w końcu koń jaki jest, każdy widzi. Więc trzeba było tę wizję rzeczywistości trochę „podkręcić”, wyciągnąć z szafy teorie spiskowe, wyolbrzymić problemy, zszokować odbiorcę. Doskonałym przykładem jest historia przywoływanej Danieli, która pewność siebie zyskuje dopiero po rozległej operacji plastycznej. Dotąd nie dbała o siebie – a po udanym zabiegu chirurgicznym pojawia się w pracy uczesana, umalowana i ubrana w ładną sukienkę. Dręczy mnie naiwne pytanie, czy scenarzystom nie przyszło do głowy, że mogła te nieinwazyjne zabiegi wykonać wcześniej? Jak tysiące kobiet, mniej lub bardziej zadowolonych ze swojego ciała, które nie ustają w wysiłkach, by przy pomocy fryzury, makijażu i stroju czuć się atrakcyjnymi?

Dużo w tym filmie podobnych psychologicznych uproszczeń, przekłamań, przemocy, brutalizacji języka i obrazu. Szansa, by powiedzieć coś ciekawego o aktualnych problemach w branży medycznej albo przedstawić portret psychologiczny współczesnych kobiet została przez reżysera „Botoksu” kompletnie zmarnowana.

Firma przekonywała, że jej syropy nie są napojami z perspektywy funkcji i właściwości (fot. Shutterstock)Firma przegrała spór o VAT na syrop

Urząd statystyczny zaliczył syropy jednej z firm do ugrupowania PKWiU 11.07.190.0 - "pozostałe...

Obecnie prawie na każdym kroku można spotkać się ze sprzedażą ziół między innymi: w kioskach, drogeriach, supermarketach... (fot. Shutterstock) W sprawie monopolu hurtowni...

Poseł Jan Dziedziczak wystosował interpelację do Ministra Zdrowia w sprawie monopolu hurtowni...

Resort zdrowia zapowiada, że w uprawnienia Państwowej Inspekcji Farmaceutycznej w zakresie kontroli przechowywania szczepionek będą w najbliższej przyszłości poszerzone (fot. MGR.FARM)MZ: brak jest możliwości wyłączenia...

Ministerstwo Zdrowia odpowiedziało Porozumieniu Pracodawców Opieki Zdrowotnej na list, w którym...

W niektórych partiach produkowanego w Azji irbesartanu znaleziono zanieczyszczenie rakotwórczym związkiem podobnym do NDMA – NDEA (fot. Shutterstock)Nie tylko walsartan był zanieczyszczony...

Europejska Agencja Leków uznała właśnie, że kolejna substancja czynna dostarczana od jednego z...

Sprawca napadu tuż po nim trafił na oddział toksykologii, skąd po odtruciu zabrała go policja do aresztu (fot. Shutterstock)Z nożem kuchennym napadł na aptekę

27-letni mężczyzna napadł na całodobową aptekę w Łodzi przy al. Piłsudskiego. Wyczekał do...