Food Pharmacy - nudne, sztuczne i naciągane | mgr.farm
Poruszająca jest rozmowa Marii Mazurek i prof. Vetulaniego z prof. Markiem Bachańskim, który w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie stosował medyczną marihuanę w leczeniu padaczek lekoopornych u dzieci.

A w konopiach strach

Właściwy dobór poszczególnych rodzajów suplementów diety, w przypadku braku dostępu do leku o pożądanym składzie, lub z powodu innych przyczyn (w tym finansowych). (fot. Shutterstock)

Racjonalna Suplementacja...

Dermokosmetyki z filtrami UV stanowią dobrą profilaktykę przeciw poparzeniom słonecznym. Należy je jednak stosować rozsądnie, gdyż nie wszystkie chronią równie dobrze i nie wszystkie są równie bezpieczne. (fot. Shutterstock)

Moda na zdrowe opalanie

Lekarze nie sięgają po porady farmaceutów. Powodem tego jest przekonanie, że wiedza lekarzy pokrywa się z tą, którą posiadają farmaceuci. (fot. Shutterstock)

Dzień farmaceuty

Racjonalnie skomponowane jadłospisy w większości przypadków są w stanie zapewnić organizmowi dostarczenie wszystkich niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania składników pokarmowych. (fot. Shutterstock)

Racjonalna Suplementacja...

Food Pharmacy - nudne, sztuczne i naciągane

Food Pharmacy - nudne, sztuczne i naciągane

Pewnego razu spotkały się dwie hipochondryczki. Od słowa do słowa okazało się, że obie są maniaczkami żywieniowymi, które rozczarowane niedziałającymi dietami i niezadowalającymi rezultatami podejmowanych prób „zdrowego” odżywiania chcą dowiedzieć się więcej: jak jeść, żeby długo i zdrowo żyć?

Brak dobrego przygotowania autorek czy raczej błąd tłumacza? W pewnych miejscach książka traci na wiarygodności.

Mia Clase i Lina Nertby połączyły siły w poszukiwaniach rzetelnych źródeł, rozmawiały z wieloma specjalistami i testowały na sobie różne specyfiki. Ostatecznie doszły do wniosku, że kluczem do sukcesu są zdrowe jelita, pełne dobrych bakterii. Chcąc dzielić się wiedzą i doświadczeniem – założyły bloga Food Pharmacy. Po sukcesie w sieci powstała książka.

Głównym celem książki jest wyjaśnienie w przystępny sposób jak jedzenie wpływa na nasz stan zdrowia – dlaczego tak ważna jest odpowiednia flora jelitowa, w jaki sposób zaburzenia jej równowagi powodują stan zapalny i wpływają na odporność oraz co, jak i w jakich ilościach należy jeść, żeby utrzymać dobre samopoczucie i zapewnić sobie zdrowie. Brzmi jak kolejna pozycja w morzu podobnych pseudonaukowych rozważań o bardzo popularnym ostatnio temacie zdrowego żywienia? Tak jest. Ale jest kilka rzeczy, które ją wyróżniają.

Prawdziwe, potwierdzone naukowo podstawowe założenie. Za dobry stan zdrowia odpowiada kondycja jelit, stan flory bakteryjnej i zbilansowana dieta, co jest znanym faktem, potwierdzonym w wielu badaniach naukowych. Autorki powołują się na nie i są to źródła wiarygodne, co jest miłym zaskoczeniem w tego typu literaturze. Więc zaczynamy czytanie ze świadomością, że rzeczywiście może w środku znajdziemy przydatną, popartą badaniami wiedzę.

Próba merytorycznie poprawnego podejścia do tematu. Jeśli chodzi o fundamentalne zasady, nie ma zastrzeżeń. Wprawdzie brak odnośników w tekście, ale bibliografia zamieszczona jest na końcu książki i bardziej dociekliwy czytelnik może sprawdzić prawdziwość przytaczanych faktów. Są prawdziwe. I właściwie merytorycznie byłoby naprawdę nieźle, gdyby nie brak źródeł na dwa proponowane pomysły, które wydają mi się szkodliwe (zalecanie pomijania śniadań i stosowanie okresowych postów) oraz malutkie błędy tu i ówdzie, jak stwierdzenie, że „jednym z genów, które najszybciej wywołują stan zapalny, jest COX-2”. Albo: „można powiedzieć, że tłuszcze o krótkich wiązaniach węglowych stanowią mniejsze obciążenie dla organizmu niż te, zbudowane z długich łańcuchów”. To drobiazgi, których niemedyczny czytelnik nie dostrzeże, ale komuś, kto zna temat rzucą się w oczy. Czy to brak dobrego przygotowania autorek czy raczej błąd tłumacza? Przez to książka traci na wiarygodności.



Powołanie na istniejący autorytet. W celu podniesienia nieco utraconej wiarygodności autorki używają starego, dobrego zabiegu – często powołują się na opinię autorytetu, prof. Stiga Bengmarka. Plusem dla lektury jest fakt, że taki człowiek rzeczywiście istnieje i naprawdę jest emerytowanym specjalistą, tak jak to opisano w książce. Firmuje też swoim nazwiskiem produkt, który można zakupić na stronie bloga – kapsułki z probiotykami. Ciekawe, co było pierwsze – pomysł na biznes suplementowy czy na bloga i książkę?

Niestandardowy układ książki i specyficzny sposób przekazywania informacji. Narracja jest prowadzona bardzo prostym, wręcz infantylnym językiem, a w tekście opis merytoryczny przeplata się ze śmiesznymi anegdotkami lub zabawnymi porównaniami (np. bakterie patogenne są porównane z Darthem Vaderem, a korzystne dla organizmu z Lucasem Skywalkerem), co przez chwilę jest interesujące ale szybko robi się nudne, sztuczne i naciągane. Dodatkowe opisy scen z życia autorek dają wrażenie przerwania ciągłości i sensu treści. Czytamy o mechanizmie insulinowym regulacji poziomu cukru we krwi, a tu nagle tekst o tym jak Mia i Lina siedzą nad wodą i rozmawiają o macierzyństwie. Pozostawia dziwne wrażenie niespójności treści. Do tego nieciekawe wrażenie pozostawiają wymuszone żarciki, pojawiające się w momentach, gdzie opisywane jest jakieś zjawisko fizjologiczne, które odciągają uwagę od pewnych nieścisłości w opisie.

Docelowym odbiorcą tej książki jest każda osoba – niezależnie od wykształcenia treść ma zainteresować, przekonać i zachęcić do wypróbowania zdrowych przepisów. I rzeczywiście - zainteresował mnie fenomen popularności tej pozycji, podobała mi się próba merytorycznego podejścia do tematu, choć niezupełnie udana. Wypróbowałam przepisy – dania w większości wyszły okropne w smaku. Wyjątek – chipsy jarmużowe i granola – pycha. Dowiedziałam się kilku nowych i przydatnych rzeczy, ale poza tym było nudno i męcząco. Książka dobra dla nowicjuszy w temacie zdrowego odżywiania. Dla farmaceutów bardziej jako ciekawostka.

Głosy w sprawie tego, czy klauzula sumienia powinna być wpisana w zawód farmaceuty są podzielone. (fot. Ministerstwo Zdrowia)Klauzula sumienia dla aptekarzy?...

Szumowski pytany o prace nad ustawą o zawodzie farmaceuty oraz o możliwość wprowadzenia do niej...

Urzędnicy stanowiący szkodliwe, koszto- i czasochłonne dla przedsiębiorcy prawo nie ponoszą żadnej odpowiedzialności. (fot. Shutterstock)Ta idiotyczna czynność zabiera...

Nowe rozporządzenie w sprawie recept wymienia 15 przypadków wymagających podjęcia przez...

Najbardziej dokuczliwym dla pacjentki objawem jest katar. (fot. Shutterstock)Uporczywy katar. Jak może pomóc...

Do apteki zgłasza się Pani Anna - 35-letnia mama dwójki małych dzieci, na co dzień pracująca w...

W najbliższą sobotę w aptekach w całej Polsce mogą pojawić się kontrole. (fot. Shutterstock)To będzie pracowita sobota dla...

W najbliższą sobotę wszystkie Wojewódzkie Inspektoraty Farmaceutyczne będą pracowały tak, jak w...

Podczas przeszukania podejrzanego, policjanci odnaleźli kilkaset tabletek silnych leków psychotropowych. (fot. lodz.policja.gov.pl)Sprzedawał leki psychotropowe na...

Policjanci z zespołu dw. Cyberprzestępczością KMP w Łodzi zabezpieczyli kilkaset sztuk tabletek...

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu mgr.farm jest możliwy
dla osób uprawnionych do wystawia recept
lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Oświadczam, że jestem lekarzem, farmaceutą
lub osobą prowadzącą zaopatrzenie w produkty lecznicze.

Polityka prywatności serwisów grupy farmacja.net