Często do aptek trafiają też recepty nierefundowane wypisane w języku obcym. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby je zrealizować. (fot. Shutterstock)

Recepta na problem z receptą...

Doskonałym przykładem funkcjonowania instrumentów dzielenia ryzyka jest sytuacja z takimi lekami jak jak Xarelto czy Pradaxa. (fot. shutterstock)

Firmy farmaceutyczne, czarny...

Kiedy pacjentka przychodzi do apteki i informuje personel OTC, że szuka EHC, otrzymuje do wypełnienia formularz, w którym podaje swoje dane: imię i nazwisko, adres, wiek (fot. Shutterstock)

Farmaceuta w Irlandii:...

 Farmaceuta w przypadku pomyłki skutkującej zagrożeniem zdrowia lub życia pacjenta może zostać oskarżony zgodnie z art. 157 kodeksu karnego (fot. Shutterstock)

Błędy kosztują

Poza lekami, reakcje fotouczulające i fototoksyczne mogą wywołać również składniki kosmetyków (fot. Shutterstock)

Leki i słońce? Ostrzeż...

Krakowskie Zakłady Farmaceutyczne Polfa

Krakowskie Zakłady Farmaceutyczne Polfa

Autor: Anna Załucka

„Krakowskie Zakłady Farmaceutyczne Polfa w okresie czwartego planu pięcioletniego (1971-1975)” to ciekawa i rzetelna publikacja na temat branży farmaceutycznej. Wielką zasługą autorki (zwłaszcza z punktu widzenia młodszych roczników farmaceutów) jest przedstawienie historii przemysłu farmaceutycznego w okresie PRL na tle ówczesnych realiów politycznych i gospodarczych.

Polfie udało się wprowadzić na rynek kilka preparatów wielowitaminowych, jak Multiwitamin, Vitaral, Falvit, Vibovit, Visolvit; preparaty z synestetyczną witaminą C, preparaty z witaminami B1, B6.

Wszystkim pasjonatom historii polskiego przemysłu farmaceutycznego polecam interesującą publikację autorstwa Aleksandry Arkusz, pt. „Krakowskie Zakłady Farmaceutyczne Polfa w okresie czwartego planu pięcioletniego (1971-1975)”, Wydawnictwo Historia Iagellonica, Kraków 2016.

Z zainteresowaniem przeczytałam rozdział, dotyczący historii krakowskiej fabryki w latach 1930-1970. Krakowskie zakłady „Polfa” wywodzą się od filii szwajcarskiej firmy farmaceutycznej „Dr. A. Wander, A.G. Bern”, specjalizującej się w produkcji odżywek na bazie ekstraktu słodowego. „Fabryka Chemiczno-Farmaceutyczna Dr. A. Wender SA w Krakowie” uruchomiła produkcję w 1931 roku. Dziewięćdziesiąt procent produkcji stanowiły odżywki na bazie ekstraktu słodowego, stosowane w leczeniu niedoborów żywieniowych u dzieci i osób przewlekle chorych – Ovomaltyna, Hordomalt, Jemalt (popularny środek na bazie ekstraktu słodowego oraz tranu, stosowany w celu zwiększenia odporności u dzieci), Nutromalt.

Wśród produktów firmy były także produkty spożywcze (proszki do pieczenia, chleb „zdrowotny”, bułeczki „Krakuski”, olejki, galaretki, budynie, cukierki, marmolady, soki), artykuły stosowane w branży cukierniczej i piekarniczej, artykuły pomocnicze dla przemysłu garbarskiego, włókienniczego, kosmetycznego i papierniczego. Asortyment uzupełniały preparaty farmaceutyczne, m.in. Alucol (koloidalny wodorotlenek glinu), przeczyszczająca Altra, Radipon, żółciotwórczy Solaren, Alusal (preparat zobojętniający sok żołądkowy), Sulfamid, Pansecal, Albumina, Anacot, Arheina oraz Etopiryna. Technologię wytwarzania Altry, Solarenu i Radiponu opracował prof. Marek Gatty-Kostyal z UJ, w pozostałych przypadkach technologia była oparta na zagranicznych licencjach. Jedynym lekiem produkowanym na postawie własnych opracowań był Unibaryt, stosowany w rentgenodiagnostyce przewodu pokarmowego.

W okresie II wojny fabryka została przejęta przez okupantów i wpisana do rejestru firm III Rzeszy. Jednak przedsiębiorstwo nie miało narzuconego zarządcy, personel stanowiła w dużej mierze przedwojenna załoga, a schronienie w fabryce znaleźli profesorowie Uniwersytetu Jagiellońskiego. Załoga fabryki udzielała pomocy Polakom, np. przygotowując paczki żywnościowe i ubrania dla walczących w Powstaniu Warszawskim. Przez cały okres okupacji w fabryce działało tajne laboratorium badawcze, w którym prowadzono badania m.in. nad sulfonamidami.



Od 15 lutego 1945 roku firma przeszła pod zarząd państwowy i właśnie okresowi czasu po nacjonalizacji fabryki i przekształceniu w KZF „Polfa”, zgrupowanemu w Zjednoczeniu Przemysłu Farmaceutycznego „Polfa”, poświęcona jest przede wszystkim publikacja. We wstępie autorka zwraca uwagę, że problematyka jednej z największej od kilkudziesięciu lat firmy farmaceutycznej w Polsce pozostaje na marginesie zainteresowań badawczych. A przecież, jak możemy przeczytać w kolejnych rozdziałach publikacji, w ciągu kilkunastu lat po II wojnie krakowska „Polfa” stała się jednym z wiodących w kraju producentów i eksporterów oraz liderów w uruchamianiu produkcji nowych, oryginalnych farmaceutyków.

„Polfa” specjalizowała się w wytwarzaniu leków witaminowych (Polfie udało się wprowadzić na rynek kilka preparatów wielowitaminowych, jak Multiwitamin, Vitaral, Falvit, Vibovit, Visolvit; preparaty z synestetyczną witaminą C, preparaty z witaminami B1, B6), antybiotyków (głównie na podstawie odtworzonych technologii, były to m.in. Syntarpen, Ampicilin, Oxytetracyclina, Doxycyclina, Rondomycyna), leków przeciwgruźliczych (m.in. PAS, Izoniazyd oraz produkowany na podstawie własnych opracowań – Ethambutol), przeciwhistaminowych (np. Benadryl, Aviomarin), stosowanych w chorobach układu krążenia (m.in. powstałe na podstawie własnych opracowań rozszerzający naczynia wieńcowe Bicordin i przeciwarytmiczny Graviten), preparatów działających na układ nerwowy (m.in. Nootropil na licencji belgijskiej firmy „U.C.B.”, Seniquan na licencji firmy „Pfizer”). Do preparatów opartych na krajowych syntezach, produkowanych w krakowskich zakładach, należały m.in. przeciwgrzybiczy Polifungin, tabletki dopochwowe Chlorchinaldin, cytostatyk Hydroxycarbamid.

Istotna część publikacji dotyczy rozwoju branży chemiczno-farmaceutycznej do 1971 roku oraz organizacji zarządzania przemysłem farmaceutycznym w Polsce w latach 1945-1975. Mnie zaciekawiło zestawienie wszystkich jednostek Zjednoczenia Przemysłu Farmaceutycznego „Polfa” wraz z podaniem ich dawnych nazw oraz badania, jakie prowadziło ZPF „Polfa”, dzięki którym była możliwa produkcja nowych oryginalnych polskich leków, takich jak np. żółciopędny Raphalamid, hipotensyjny Binazin, antybiotyk Davercin, psychotrop Ipronal, lek przeciwnowotworowy Ledacrin…

„Krakowskie Zakłady Farmaceutyczne Polfa w okresie czwartego planu pięcioletniego (1971-1975)” to ciekawa i rzetelna publikacja na temat branży farmaceutycznej. Wielką zasługą autorki (zwłaszcza z punktu widzenia młodszych roczników farmaceutów) jest przedstawienie historii przemysłu farmaceutycznego w okresie PRL na tle ówczesnych realiów politycznych i gospodarczych.

Jedna z farmaceutek próbowała sprawcę powstrzymać przed wyjściem z apteki z łupem, ale została przez niego brutalnie odepchnięta (fot. Shutterstock)Zatrzymano złodzieja, który dwa razy...

Policjanci zatrzymali 29-latka podejrzewanego o dokonanie kradzieży z rozbojem w jednej z aptek...

Zdaniem lekarzy szczepienie jest zabiegiem i musi zostać poprzedzone wnikliwym badaniem pacjenta (fot. Shutterstock)Lekarze: Szczepienie w aptece? Nie ma...

"Nie ma akceptacji środowiska lekarskiego dla pomysłu przeprowadzania szczepień przez...

Farmaceuci są zgodni, że w takich sytuacjach najbardziej zgubna jest rutyna - zarówno po stronie pracowników aptek, jak i pielęgniarek podających szczepionki (fot. Shutterstock)Gdy farmaceuta się pomyli, to na głowie...

Szerokim echem w środowisku farmaceutów obił się niedawny wyrok Sądu Rejonowego w Zamościu....

Firmy często przekazują dziennikarzom informacje prasowe na nośnikach danych, lecz zazwyczaj są to tanie pendrive’y. (fot. Shutterstock)Laptop jako podarunek od koncernu...

Rok 2015. Gabinet głównego inspektora farmaceutycznego (GIF). Wchodzi do niego wysoki rangą...

Apteki mają trudności z zaspokojeniem potrzeb pacjentów, a dostawcy, hurtownicy i producenci nie nadążają z produkcją i dostawą szczepionek (fot. Shutterstock)Szczepienia w aptekach? To działa aż za...

Apteki w Australii nie nadążają z zamawianiem szczepionek przeciw grypie - to wynik ogromnego...