W tym roku mundial trwa wyjątkowo długo, więc warto zaopatrzyć się także w preparaty zawierające składniki zwiększające zdolności adaptacyjne. (fot. Shutterstock)

5 ziół, które powinny znaleźć...

W rzeczywistości ziemniak nie przenika do mleka, nie powoduje kolek u dzieci ani żadnych innych sensacji.  (fot. Shutterstock)

Jaki kartofel dla karmiącej?

Umiejętne „sklasyfikowanie” pacjenta pozwala na odpowiednie dostosowanie się do niego i znalezienie wspólnego języka. (fot. Shutterstock)

Pacjenci cenią to w aptekach...

Dieta ciężarnej powinna opierać się na zasadach racjonalnego odżywiania. (fot. Shutterstock)

Podstawowe zasady...

Liczne badania oraz wieloletnie obserwacje pokazały, iż są to leki bezpieczne, również dla dzieci. (fot. Shutterstock)

9 mitów o...

Najlepszy farmaceuta świata

Najlepszy farmaceuta świata

Autor: Anna Załucka

Z serialami jest tak, że oficjalnie mało osób przyznaje się do ich oglądania, a mimo to robią to niemal wszyscy. Wyzbądźmy się więc hipokryzji i przyjrzyjmy się aptekarskim wątkom w serialach. Wbrew pozorom jest ich całkiem sporo…

Farmaceuta Russell z serialu „Dwóch i pół”.

Na początek postać „najlepszego farmaceuty świata” – czyli Russella z serialu „Dwóch i pół”. Właściciel apteki jest znany z używania i sprzedaży nielegalnych leków oraz utrzymywania trzech byłych żon. Jako dobry kumpel, Russell z własnej inicjatywy załatwia Charliemu receptę na preparat z kodeiną, a kiedy Charlie prosi o tabletki nasenne, Russell przekonuje go, aby zamiast nich kupił coś naturalnego - leczniczą marihuanę. Wieloletni przyjaciel z apteki pojawia się na pogrzebie Charliego i w rozmowie z Alanem wycenia swoją znajomość z Charliem na 38 tys. dolarów – tyle według niego Charlie był mu winien za załatwione narkotyki.

Nieco mniej wyluzowany jest farmaceuta George z serialu „Gotowe na wszystko”. George ma w sobie coś z psychopaty. Szaleńczo zakochuje się w Bree, która traktuje go po przyjacielsku, więc George postanawia walczyć o Bree wszelkimi sposobami – postanawia zgładzić jej męża, doktora Rexa. Rex zaopatruje się w aptece George’a w leki nasercowe, ale George celowo je zamienia na preparat z potasem. Lekarze nie mogą zdiagnozować przyczyny coraz gorszego samopoczucia Rexa. Po pewnym czasie Rex umiera na skutek powikłań, wynikających z hiperkaliemii. Na krótko przed śmiercią dowiaduje się od kolegów po fachu, że padł ofiarą otrucia. Rex umiera w przeświadczeniu, że otruła go własna żona. Po śmierci Rexa i kolejnych manipulacjach George zaręcza się z Bree, z drogi do swego szczęścia „usuwając” kolejnego rywala, terapeutę Bree, który przejrzał grę operacyjną aptekarza. Jednak historia George’a nie ma szczęśliwego zakończenia, bo w końcu to amerykański serial, więc zło musi zostać ukarane.

Jako humorystyczny kontrapunkt można wymienić polskie seriale z aptekarskim wątkiem. W latach 1989-1991 widzowie TVP mogli śledzić losy bohaterów serialu „W labiryncie”. Jako, że znam go tylko z relacji naocznych świadków, posiłkuję się Wikipedią, według której „osią fabuły są perypetie Ewy Glinickiej (Agnieszka Robótka-Michalska, potem Beata Rakowska), absolwentki farmacji, która po śmierci narzeczonego rozpoczyna pracę w Pracowni Farmakodynamiki Instytutu Farmakologii Klinicznej. Trafia w sam środek intryg między pracownikami naukowymi Instytutu, których życie osobiste także jest pełne codziennych trosk, nieszczęść, ale i radości.”. Moi świadkowie twierdzą, że praca farmaceutek polegała w dużej mierze na piciu kawy i paleniu papierosów, ale „serial trzymał poziom”. Nieco inaczej było, co akurat mogę potwierdzić, z kolejną produkcją twórców „W labiryncie”. Mowa o „Klanie” z wątkiem farmaceutycznym w postaci „Apteki pod Modrzewiem” i aptekarską gałęzią rodziny Lubiczów-Chojnickich. Kolejny polski serial, „Teraz albo nigdy”, z Martą Żmudą-Trzebiatowską, jako farmaceutką Martą, wspominam z uśmiechem.



W czasie jego emisji pracowałam w aptece, sąsiadującej z „serialową apteką”. Niektórym pacjentom świat przedstawiony nakładał się na świat rzeczywisty (co najprawdopodobniej świadczy o tym, że twórcom udało się wiernie oddać klimat i tajniki naszego zawodu), więc mówili np. „Pójdę sprawdzić, może w tej aptece z filmu mają mój lek” albo „A w tamtej aptece, u pani Marty, krople na serce są o dwa złote tańsze, niż u was”.

Skoro już jesteśmy przy urodziwych farmaceutkach, nie sposób pominąć jeszcze jednego amerykańskiego serialu. Oddajmy głos ekspertowi w sprawach damsko-męskich, Barney’owi Stinsonowi z serialu „Jak poznałem waszą matkę”. „Zaczęło się 2,5 mln lat temu, kiedy najseksowniejszym zawodem świata było zbieractwo” – tak zaczyna się wywód Barney’a na temat najbardziej pożądanej profesji u płci pięknej. Barney wyjaśnia swojemu kumplowi Tedowi, że rozwój technologii zmienił najseksowniejszy zawód świata i kolejną seksowną profesją było pielęgniarstwo. Potem, jak mówi Barney, „człowiek wzleciał w niebo, a kobiety zostały stewardessami”. A jeszcze później „człowiek uznał, że pora zacząć brać leki, a seksowne dziewczyny zaczęły reklamować lekarzom leki na to, co i tak wywoływały samym wejściem”. „Zapoluj ze mną na farma-laski”, namawia Barney Teda (skutki uboczne to m.in. utrata ubrania i zadyszka).

I chociaż Barney ma na myśli przedstawicielki medyczne, to zawsze, kiedy słyszę nazwę farma-laski, odnoszę ją do pań z całej branży farmaceutycznej. W końcu, to tylko malutka nadinterpretacja, a znacznie poprawia nastrój. Bo, jak mówi Barney w innym odcinku, „When I get sad, I stop being sad and be awesome instead. True story.” (Kiedy robię się smutny, natychmiast przestaję być smutny i staję się wspaniały). Prawdziwa historia.

 W 2017 roku w Zachodniopomorskiem było 610 aptek, a teraz jest ich 605. (fot. Shutterstock)Silna apteka to korzyści dla pacjentów

W Zachodniopomorskiem spadła liczba działających aptek i punktów aptecznych. Hanna Borowiak,...

Nie tylko treść ulotki, ale również oznakowanie opakowania produktu nie może zawierać elementów promocyjnych. (fot.Shutterstock)MZ proponuje zmiany w oznakowaniu...

Skierowany do konsultacji projekt rozporządzenia Ministra Zdrowia zakłada zaktualizowanie...

Farmaceuta zapewnił, że nie podejmował decyzji o umieszczeniu reklamy w gazecie, a była to decyzja zarządu spółki, do której należy apteka. (fot. Shutterstock)Kierownik ma obowiązek zagwarantować by...

Okręgowy Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej Śląskiej Izby Aptekarskiej skierował do Sądu...

Nastolatek usłyszał pięć zarzutów, nie jest jednak wykluczone, że na koncie ma znacznie więcej prób posługiwania się fałszywymi receptami. (fot. KMP w Gdańsku)Dzięki uwadze apteki Policja zatrzymała...

Za pomocą programów do obróbki grafiki 18-latek z Gdańska podrabiał recepty na leki...

W przypadku błędu farmaceucie pozostaje kontakt z Policją? (fot. Shutterstock)RODO utrudni farmaceutom naprawianie...

"Przytrafiło mi się dzisiaj źle zrealizować receptę na insuliny, wydałam za mało. Próbowałam...