5 największych skandali...

Istotnym aspektem pracy w aptece całodobowej jest możliwość niesienia pomocy pacjentom szczególnie w tych chwilach, kiedy potrzebują jej nagle (fot. Shutterstock)

Apteka całodobowa z...

Często do aptek trafiają też recepty nierefundowane wypisane w języku obcym. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby je zrealizować. (fot. Shutterstock)

Recepta na problem z receptą...

Doskonałym przykładem funkcjonowania instrumentów dzielenia ryzyka jest sytuacja z takimi lekami jak jak Xarelto czy Pradaxa. (fot. shutterstock)

Firmy farmaceutyczne, czarny...

Kiedy pacjentka przychodzi do apteki i informuje personel OTC, że szuka EHC, otrzymuje do wypełnienia formularz, w którym podaje swoje dane: imię i nazwisko, adres, wiek (fot. Shutterstock)

Farmaceuta w Irlandii:...

W rytmie kobiecej duszy

W rytmie kobiecej duszy

Drobna blondynka o promiennym obliczu i magnetycznym spojrzeniu – w ten sposób zapamiętałem ją z Technologii Postaci Leku. Ja byłem wtedy studentem, a ona opiekunem grupy. Wyobraźcie sobie moje zaskoczenie, gdy ponad 10 lat później dowiaduję się, że magister Magdalena Samolik jest instruktorką tango. Mało tego, stworzyła autorski program samodoskonalenia za pomocą tego tańca – TangoCoaching®. Zacznijmy jednak od początku…

Tango nie jest dla niej tylko tańcem. To jej pasja, sposób na życie i pomaganie innym… (fot. archiwum prywatne)

Na swoje pierwsze zajęcia taneczne pomaszerowała już jako dziewięciolatka. To była miłość od pierwszego spojrzenia. Od tamtej pory towarzyszył jej pod różną postacią praktycznie zawsze. Kiedy jednak decydowała się jej przyszłość i trzeba było wybrać kierunek studiów, padło na farmację. – To były czasy kiedy wciąż dominowało przekonanie, że trzeba mieć dobry, porządny zawód – mówi Magda. – By zajmować się swoją pasją raczej trzeba było być w niej wybitnym, a ja po prostu kochałam taniec, ale nigdy nie osiągnęłam w nim nic „wielkiego”, bo nie to było jego zadaniem dla mnie. Więc nawet do głowy mi nie przyszło wtedy, że mogłabym coś z nim robić w zawodowym życiu. Byłam dość zagubioną nastolatką, która nie miała zbyt dobrego kontaktu ze sobą tak więc określiłam swoje studia raczej według swoich innych zamiłowań. Wtedy gdy szłam na studia zrobiła się „duża moda” na farmację.

Jaka sama przyznaje, uwielbiała chemię (co było zasługą jej pierwszego nauczyciela, który potrafił ją zainteresować tym przedmiotem) i biologię więc bez głębszego wglądu uznała, że widocznie farmacja to jest jej przeznaczenie. Studia były bardzo ciekawe i pomimo ogromnej ilości nauki lubiła to, czego się uczyła. Nawet wtedy nie rozstawała się jednak z tańcem. Studiując farmację prowadziła popołudniami zajęcia z tańca współczesnego dla dzieci, aerobik dla kobiet czy lekcje w szkole tańca towarzyskiego.

Koniec studiów zbiegł się w czasie z trudnym okresem w jej życiu, związanym ze śmiercią taty. – Poprzez tak bliskie doświadczenie śmierci dotarło do mnie bardzo mocno zrozumienie, że życie każdego z nas się kiedyś skończy, i że najcenniejszy czas to ten, który jest teraz – wspomina ten okres farmaceutka. – I to był ten moment zwrotny, w którym zaczęłam wreszcie bardziej świadomie przyglądać się swojemu życiu tak jakbym chciała je wypełnić naprawdę sobą, swoją własną historią, swoimi talentami i tęsknotami.

To był okres gdy często była zmęczona, osłabiona i dużo chorowała. W rezultacie praca w aptece okazała dla niej zbyt wymagająca. Rozwiązaniem okazała uczelnia (Uniwersytet Medyczny w Poznaniu). – Uwielbiałam przeprowadzać różne badania i doświadczenia, a ponadto praca ta dawała też trochę spokoju i wytchnienia po studiach, czasu na bycie ze sobą, na odkrywanie siebie prawdziwej. Dawała też wiele wyzwań, które rozwijały moją kreatywność i pomysłowość – przyznaje Magdalena. – Czas pracy na uczelni był naprawdę bogatym czasem w moim życiu. Pozwolił mi się trochę zatrzymać i zaciekawić tym, kim jestem naprawdę. Realizowałam wtedy różne swoje dodatkowe pomysły i poznawałam siebie w różnych odsłonach. To chyba wtedy przebudziłam się do świadomego życia.

Po pięciu latach odeszła z uczelni. Nadal miała kontakt z farmacją, pracując w aptece, ale założyła też własną firmę, która miała jej pomóc w stworzeniu pracy swoich marzeń. – Od początku przewijał się w niej taniec, choć droga do tego co robię dzisiaj wiodła jeszcze przez różne zakręty, bo jak się okazało później nie tylko taniec jest moją pasją – mówi tajemniczo Magda.

Prawdziwe tango

Mimo, że taniec był jej pasją od najmłodszych lat, to prawdziwe tango odkryła dopiero w trakcie studiów. – Wydawało mi się, że umiem już tańczyć tango argentyńskie, bo przecież wchodziło ono w skład dziecięciu tańców towarzyskich, ale któregoś popołudnia ujrzałam w telewizji jakiś krótki reportaż z Buenos Aires – wspomina farmaceutka. – Odbywał się tam akurat festiwal tanga i całe ulice tego uroczego miasta wypełnione były tańczącymi parami. Pamiętam ten moment do dziś kiedy zobaczyłam TO tango, oryginalne tango argentyńskie. Było w nim tyle magii, pasji, zmysłowości, żywotności, że od razu poczułam jakąś drżącą fascynację w sercu.

Zaczęła więc szukać warsztatów i zajęć, na których mogłaby bliżej postać tango argentyńskie. Traf chciał, że trzy miesiące później w Poznaniu odbywały się warsztaty taneczne z rodowitym Argentyńczykiem. Zapisała się, wzięła w nich udział i po kilku tańcach z nim wiedziała już, że to początek jej nowej przygody – choć wtedy nie sądziła jeszcze, że tango odegra tak ważną rolę w jej pracy i twórczości. Od tamtej pory rozwijała tę pasję odkrywając coraz więcej fascynujących tajników historii i filozofii tanga. – Poznawałam nowych ludzi, których tak jak mnie tango uwiodło – wspomina. – Z roku na rok coraz bardziej przestawały interesować mnie inne tańce, takie jak tańce towarzyskie, salsa czy taniec współczesny. Jedynym „prawdziwym” tańcem stawało się dla mnie tango.

Strony

Będzie to już kolejne przesunięcie terminu wejścia w życie obowiązkowego przekazywania danych za pośrednictwem Zintegrowanego Systemu Monitorowania Obrotu Produktami Leczniczymi. (fot. Shutterstock)Raportowanie do ZSMOPL od... 1 kwietnia...

Dopiero co w życie weszła nowelizacja przesuwająca termin obowiązkowego raportowania danych...

Zdaniem NFZ stosowanie "mnożników aptecznych" prowadzi do zawyżania wartości składników. (fot. Shutterstock)NFZ kwestionuje stosowanie "...

W związku z sygnalizowaniem przez kierowników mazowieckich aptek przypadków kwestionowania przez...

Ministerstwo zdrowia będzie miało czas do końca roku, by stworzyć rozporządzenie dokładnie precyzujące jak leki i na jakich zasadach będą mogły być sprzedawane wysyłkowo (fot. Shutterstock)Wysyłkowa sprzedaż leków na receptę od...

Podczas wczorajszego posiedzenia Komisji Zdrowia posłowie przegłosowali poprawkę Prawa i...

Wysyłkowa sprzedaż leków na receptę funkcjonuje w takich krajach jak Niemcy, Wielka Brytania, Holandia, Portugalia czy Estonia. (fot. Shutterrstock)PharmaNET za sprzedażą leków na receptę...

Związek Przedsiębiorców i Pracodawców i Związek Pracodawców Aptecznych PharmaNET wyraziły...

Naczelna Izba Aptekarska zaapelowała, w popartej przez posłów poprawce, słowo "produktów leczniczych" zamienić na "wyrobów medycznych podlegających refundacji" (fot. sejm.gov.pl)VIDEO: Gorąca dyskusja o wysyłkowej...

Podczas dzisiejszego posiedzenia Komisji Zdrowia prowadzono gorącą dyskusję na temat możliwości...