W rzeczywistości ziemniak nie przenika do mleka, nie powoduje kolek u dzieci ani żadnych innych sensacji.  (fot. Shutterstock)

Jaki kartofel dla karmiącej?

Umiejętne „sklasyfikowanie” pacjenta pozwala na odpowiednie dostosowanie się do niego i znalezienie wspólnego języka. (fot. Shutterstock)

Pacjenci cenią to w aptekach...

Dieta ciężarnej powinna opierać się na zasadach racjonalnego odżywiania. (fot. Shutterstock)

Podstawowe zasady...

Liczne badania oraz wieloletnie obserwacje pokazały, iż są to leki bezpieczne, również dla dzieci. (fot. Shutterstock)

9 mitów o...

W Polsce możemy mówić o co najmniej dwóch dużych kampaniach informacyjnych w polskich aptekach.  (fot. Shutterstock)

Farmaceuci chcą kampanii

Suplement do dyżurów za 700 zł za noc

Suplement do dyżurów za 700 zł za noc

Do tej pory sądy, a w ślad za nimi powiaty, na kierownika zrzucały całkowitą odpowiedzialność za – w istocie – zapewnienie obsady magisterskiej w aptece. Tymczasem w praktyce nie kierownik stoi nad właścicielem, tylko odwrotnie. Ten dualizm, realna dwuwładza, powodował, powoduje i będzie powodować różne problemy.

Eufemistyczność sądowego języka jest wysoce irytująca i kompletnie nie zachęca do jakiejkolwiek polemiki z każdym, kto szermuje oderwanymi od rzeczywistości argumentami o przymusie dyżurowania. (fot. Shutterstock)

12 października Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu ogłosił wyrok (sygn. Akt III SA/Po 503/17) w kolejnej sprawie dotyczącej dyżurów aptek (czytaj więcej: Aptekarze z Rawicza wygrywają w sądzie, ale...). Rawiccy aptekarze nigdy nie mieli łatwo z tamtejszym powiatem, a starostą w szczególności (czytaj więcej: Zostań donosicielem w Rawiczu). Po omawianym wyroku jest odwrotnie. Nikt już nie powie, że starosta miał rację, iż apteki mają działać pod dyktando Rady Powiatu (RP), że bezrefleksyjni tfurcy prawa miejscowego mają dowolność w jego tworzeniu.

Przyjrzyjmy się uzasadnieniu wyroku (gdy piszę te słowa, jeszcze jest nieprawomocny – 2017-11-08) w tej sprawie. Można zauważyć w nim wiele sformułowań typu „kopiuj-wklej”, ale są i nowe, których znaczenia jeszcze nie da się ocenić. Dalsza praktyka pokaże, co one przyniosą.

W żaden sposób nie są dla mnie zaskakującymi stwierdzenia Sądu, że dyżury są ważne, bo tak wynika z art. 94 ustawy Prawo farmaceutyczne (dalej uPf). Tak jest napisane we wszystkich mi znanych wyrokach w sprawach dyżurowych. Tak jest napisane, bo właśnie o tym mówi wspomniany art. 94. On jest źródłem sporów, kłótni, stresu i nieustającej walki. Jest generatorem kłopotów, zresztą po obu stronach sporu. Skoro tak, to – powtórzę kolejny raz – musi zostać uchylony lub zmieniony.

Identycznie napisano w przypadku mojej sprawy wygranej z RP w Pleszewie (sygn. akt IV SA/Po 412/16): "Należy również przyjąć za trafne wyjaśnienia zawarte w odpowiedzi na skargę, że trudne są do przewidzenia zdarzenia losowe (zagrażające zdrowiu lub życiu człowieka), które uzasadniają pracę aptek również w porach nocnych oraz w niedzielę i święta. Należy podkreślić także, iż apteki są placówkami ochrony zdrowia publicznego, w których są świadczone usługi, wobec czego zapewnienie dostępności tych świadczeń nie powinno być też uzależnione od możliwości uzyskania pomocy we wskazanym wyżej czasie w placówkach służby zdrowia (...). Niewątpliwie też według Sądu z powołanego art. 94 ust. 1 ustawy Prawo farmaceutyczne wynika, że ustawodawca położył nacisk nie na interes osób prowadzących apteki, lecz na interes ludności. Wyraża się on w sformułowaniu 'dostosowany do potrzeb ludności', 'zapewnić dostępność świadczeń'. Szczególna rola apteki, o której mowa wyżej nie może być jednak podstawą do nadmiernego obciążenia obowiązkiem pracy we wskazanych porach i nie może mieć charakteru dowolnego. Ustawodawca dając organom samorządowym kompetencję do określenia pracy we wskazanych porach wskazał na przesłankę 'dostosowania do potrzeb ludności', którą organy winny się kierować."

Czyli z jednej strony mamy zapewnić dyżury, a z drugiej nie można nas nadmiernie obciążać pracą, na dodatek w dowolny sposób. Salomonowe wnioski.

Bezpośrednio dalej są poniższe słowa. Proszę je uważnie przeanalizować:

"W orzecznictwie podkreśla się również, że ustalenie rozkładu godzin pracy aptek ogólnodostępnych, w drodze uchwały rady powiatu, niewątpliwie stanowi ograniczenie swobody prowadzenia działalności gospodarczej. Przedsiębiorca prowadzący aptekę ogólnodostępną nie może bowiem samodzielnie wyznaczać ram czasowych jej funkcjonowania."

Strony

Do tej pory inspektorem GIF mogła być wyłącznie osoba, która legitymowała się zatrudnieniem w podmiotach prowadzących obrót hurtowy. (fot. Shutterstock)Będzie więcej kontrolerów Inspekcji...

Zdaniem posła Marka Rucińskiego ostatnia nowelizacja prawa farmaceutycznego zawiera przepisy...

Nieprzesłanie danych uniemożliwi aptekom i punktom aptecznym wnioskowanie o dostęp do systemu P1. (fot. MGR.FARM)Kierownicy aptek proszeni o weryfikację...

Wojewódzki Inspektorat Farmaceutyczny w Katowicach apeluje do kierowników aptek ogólnodostępnych...

Różnica w zakresie wykształcenia farmaceuty i technika farmaceutycznego uniemożliwia technikom wykonywanie całego szeregu czynności, związanych z udzielaniem usług farmaceutycznych, w tym sprawowaniem opieki farmaceutycznej. (fot. Shutterstock)Przewaga liczebna techników nad...

Zdaniem Ministerstwa Zdrowia krótki, maksymalnie 2,5 letni cykl kształcenia w szkołach...

WIF w Poznaniu uznał, że w opisanej przez przedsiębiorcę sytuacji konieczne jest uzyskanie nowego zezwolenia. (fot. Shutterstock)Przeniesienie całej apteki do innego...

Wielkopolski przedsiębiorca poddał w wątpliwość kwestię zmiany zezwolenia w sytuacji gdy apteka...

Podczas debaty poruszono liczne zagadnienia, w tym znany problem redukcji kadr medycznych w Polsce. (fot. Shutterstock)Wspólnie dla Zdrowia. Dlaczego wśród...

W minioną środę odbyła się konferencja, zatytułowana: „Pacjent i system – zasady działania...