Za mit trzeba też uznać stwierdzenie, że dzięki e-recepcie farmaceuci będą mieli więcej czasu na rozmowę z pacjentem (fot. Shutterstock)

Czy e-recepta wydłuży czas...

Jeśli apteka nie jest widoczna w sieci, oczywiście w granicach dozwolonych prawem, ma mniejsze szanse na większe zainteresowanie ze strony pacjenta (fot. Shutterstock)

Podążaj za pacjentem

Apteka jako placówka bardziej dostępna niż gabinet lekarski sprzyja rozszerzaniu kompetencji farmaceuty (fot. Shutterstock)

Mój kongres FIP – wrażenia i...

Promieniowanie jonizujące niszczy zarówno tkanki zdrowe jak i nowotworowe. kóra po zabiegu jest zaczerwieniona, „poparzona”, naczynka łatwo pękają, często występuje łysienie i bliznowacenie tkanki (fot. Shutterstock)

Dermokosmetyki w onkologii

Wirus odry rozprzestrzenia się podczas kichania czy kaszlu, a także przez bliski albo bezpośredni kontakt z wydzielinami z nosa oraz gardła osoby zakażonej (fot. Shutterstock)

Odra – fakty i mity

<script async src="//adserver.grupafarmacja.pl/www/delivery/asyncjs.php"></script>

Apteka to najlepsze miejsce dla suplementów diety

Apteka to najlepsze miejsce dla suplementów diety

Suplementy diety nie mają w ostatnim czasie najlepszej prasy. Czy rzeczywiście są nam potrzebne? Jak farmaceuta może ocenić jakość suplementu diety, który poleca pacjentowi? Czy istnieją jakiekolwiek kryteria pozwalające na racjonalną suplementację? Między innymi na te tematy rozmawialiśmy z dr n. farm. Anną Kowalczuk – dyrektor Narodowego Instytutu Leków.

Dr n. farm. Anna Kowalczuk – dyrektor Narodowego Instytutu Leków (fot. MGR.FARM)

Wiele negatywnych informacji na temat suplementów pojawia się ostatnio w debacie publicznej. Z jednej strony niedawno ukazał się dość krytyczny raport NIK dotyczący jakości niektórych suplementów i nadużyć przy ich reklamowaniu. Z drugiej strony nieustannie słyszymy zapowiedzi rządu dotyczące zmian w regulacjach tego rynku. Z tego wszystkiego zaczyna wyłaniać się negatywny obraz suplementów, jako produktów zbędnych i o niepotwierdzonym składzie oraz działaniu. Czy Pani zdaniem ten obraz jest prawdziwy? Potrzebujemy suplementów diety?

Anna Kowalczuk: Suplementy diety mają ostatnio złą prasę. Na wstępie warto przypomnieć definicję, wg której suplement diety jest to „środek spożywczy, którego celem jest uzupełnienie normalnej diety”. Pewne grupy pacjentów mogą, a nawet powinny po nie sięgać. Mam na myśli na przykład osoby starsze, u których wchłanianie substancji odżywczych oraz synteza witaminy D w skórze są ograniczone, pacjentów w trakcie rekonwalescencji po długotrwałej chorobie, która osłabia i wyniszcza organizm, kobiety w ciąży oraz osoby stosujące diety eliminacyjne.

Nie możemy wszystkich dostępnych na rynku produktów wrzucać do jednego worka i jednoznacznie powiedzieć, że są złe. Są na rynku aptecznym dobre, warte uwagi preparaty, które spełniają swoją, wynikającą z definicji funkcję. Zdarza się jednak, że zawartość tabletki czy kapsułki nie jest zgodna z deklaracją producenta na opakowaniu.

Regulacje na rynku suplementów diety są bardzo potrzebne. NIL aktywnie włącza się w debatę dotyczącą planowanych rozwiązań prawnych. Jednak ich ustalenie wymaga czasu i odpowiednio przemyślanych rozwiązań, zaakceptowanych zarówno przez organy nadzoru, jak i producentów. W tej kwestii jest jeszcze przed nami bardzo dużo pracy.

Farmaceuci mają niezmienny problem z rekomendowaniem pacjentom suplementów diety. Ci często przychodzą z nazwą preparatu, którą usłyszeli w reklamie. Czym powinien kierować się farmaceuta, chcący rzetelnie i merytorycznie polecać pacjentowi suplementy diety? Marką? Producentem? Składem?

AK: Działania marketingowe niektórych producentów suplementów diety są bardzo niepokojące. Coraz bardziej powszechnym zjawiskiem są tzw. marki parasolowe, gdy producent uznanego leku (np. „Super witamina”) wypuszcza na rynek serię suplementów diety pod tą samą marką (np. „Super witamina plus”, „super witamina senior”). Kolejnym przykładem jest tzw. switch-off, czyli zmiana statusu z leku OTC na suplement diety, bez jakiejkolwiek informacji skierowanej do lekarzy czy farmaceutów. W obu przypadkach pacjent jest przekonany, że kupuje produkt leczniczy.

Podczas rozmowy z pacjentem warto ustalić jakiego efektu oczekuje po suplementacji. Inną dawkę magnezu zaproponujemy pacjentowi z uciążliwymi skurczami mięśni, inną – pacjentowi, który pije regularnie duże ilości kawy i chce profilaktycznie uzupełniać niedobory.

Zwróćmy uwagę na skład produktu – w przypadku probiotyków sprawdźmy, czy na opakowaniu jest umieszczona informacja dotycząca nie tylko gatunku bakterii probiotycznych, ale również ich szczepu. W suplementach roślinnych – czy jest określony rodzaj ekstraktu roślinnego i nazwa części rośliny, z której go utworzono. W przypadku suplementów z minerałami zwróćmy uwagę na rodzaj związku chemicznego i wybierzmy preparat o możliwie najlepszej biodostępności. Ponadto, odpowiednie akty prawne regulują informacje, które producent musi umieścić na opakowaniu suplementu diety, m.in. skład, instrukcję użycia, informację o wartości odżywczej. Jest to jednak tylko wstępna ocena jakości suplementu diety, bo wciąż pozostaje kluczowe pytanie: czy skład zadeklarowany na opakowaniu jest zgodny z rzeczywistym składem. Postulujemy, aby suplementy diety stanowiące asortyment apteczny posiadały odpowiedni atest potwierdzający pozytywny wynik badania jakościowego.

Polecając suplement diety warto brać pod uwagę własne doświadczenie, wiedzę oraz opinie pacjentów, choć do nich akurat należy podchodzić ostrożnie. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości pacjent zawsze może zapytać o radę lekarza, farmaceutę lub innego przedstawiciela zawodu medycznego. Odpowiednia rekomendacja jest niezbędna.

Strony

Samorząd lekarski uważa, że dla wielu lekarzy i dentystów zakup nowoczesnego sprzętu informatycznegostanowi znaczny wydatek, nieadekwatny do osiąganych przychodów z tytułu prowadzenia praktyki (fot. Shutterstock)Aptekarzom obiecano wsparcie finansowe...

Nie minął tydzień jak Ministerstwo Zdrowia ogłosiło wsparcie finansowe dla aptek, na zakup...

PPOZ: Na szczepionki powinno się patrzeć jedynie z perspektywy ich bezpieczeństwa oraz skuteczności, a nie z perspektywy kasy fiskalnej. (fot. Shutterstock)Stanowisko NIA razi emocjonalnym tonem...

Porozumienie Pracodawców Ochrony Zdrowia odpowiedziało na stanowisko Naczelnej Izby Aptekarskiej...

EpiPen to wstrzykiwacz zawierający adrenalinę, stosowany w przypadku reakcji anafilaktycznych zagrażających życiu (fot. Shutterstock)Kontrowersje wokół EpiPenów. NHS...

Po tym jak 15-latka zmarła pomimo zastosowania EpiPena, lek ten znalazł się w centrum uwagi...

Naczelna Izba Aptekarska podkreśla, że opublikowana w nowym XI wydaniu Farmakopei Polskiej monografia „Leki sporządzane w aptece” ma charakter informacyjny (fot. Shutterstock)"Osoba odpowiedzialna" w...

Naczelna Izba Aptekarska informuje, że zapisy XI wydania Farmakopei Polskiej w monografii „Leki...

Wytwarzanie tych produktów wymaga specjalistycznej wiedzy naukowej oraz bardzo kosztownego i nowoczesnego wyposażenia (fot. Shutterstock)Główny Inspektor Farmaceutyczny...

W ostatnich latach w Polsce obserwuje się dynamiczny wzrost zainteresowania wytwarzaniem...