Nawet uprawianie sportów również może przyczynić się do wystąpienia alergii... (fot. Shutterstock)

10 najbardziej zaskakujących...

Większość kobiet po porodzie doświadcza spadków nastroju, epizodów smutku, melancholii i załamania. (fot. Shutterstock)

Matka farmaceutka i wielkie...

Oko Horusa stało się symbolem zdrowia, dobra i przywróconego zdrowia, a symbol Rx jest właściwie znakiem graficznym, na który składa się zarys linii symbolu oka boga nieba (fot. Shutterstock)

Symbole farmacji

Dotychczas przeprowadzone projekty grywalizacji i badania zachowań graczy wskazują, że ta forma zwiększa zaangażowanie się pacjenta w mechanizm np. rzucania palenia nawet o 29%. (fot. Shutterstock)

Kilka słów o grywalizacji

Uszkodzenie miąższu wątroby, ogniskowe zwłóknienia - to tylko niektóre z długiej listy toksyczynych działań roślin, stosowanych dawniej w medycynie (fot. Shutterstock)

10 najniebezpieczniejszych...

Równouprawienie w antykoncepcji

Równouprawienie w antykoncepcji

Kilka tygodni temu opublikowano wyniki chyba najbardziej intrygującego badania w kontekście męskiej antykoncepcji. Zespół biochemików z uniwersytetu w Minnesocie i Centrum Medycznego w Kansas testował substancję wykazującą dotychczas bezpieczeństwo u szczurów doświadczalnych w tym aspekcie. Jest nią natomiast, toksyczna w większych ilościach, strofantyna - należąca do wykorzystywanych od dawna glikozydów nasercowych w terapii zaburzeń rytmu serca.

Czy jesteśmy coraz bliżej równouprawnienia w dziedzinie antykoncepcji? (fot. Shutterstock)

Jak wynika z raportów, aż 40 proc. wszystkich ciąż na świecie jest ciążami nieplanowanymi. Nic więc dziwnego, że wciąż poszukuje się nowych i skutecznych metod antykoncepcji. Podczas gdy kobiety mogą dziś wybierać z wielu różnych metod antykoncepcji, mężczyźni mają wciąż bardzo ograniczone opcje. W zasadzie tylko trzy - prezerwatywę, wazektomię i wstrzemięźliwość. Nauka idzie coraz bardziej do przodu, warto więc zajrzeć nieco wnikliwiej do najnowszych badań, by przekonać się, że jesteśmy coraz bliżej równouprawnienia w tej dziedzinie.

Nieco ponad rok temu naukowcy z brytyjskiego Uniwersytetu Wolverhampton stworzyli nowy związek chemiczny, który jest w stanie zdezaktywować białko umożliwiające męskim komórkom rozrodczym pływanie. W rezultacie środek, którego działanie utrzymuje się tylko przez kilka dni, wywołuje u mężczyzn tymczasową bezpłodność. Cały sekret tkwi w prostocie rozwiązania: postanowiono zaatakować nasienie peptydem blokującym pojedyncze białko odpowiedzialne za ruchliwość plemnika. Dodatkowo nowy środek może zacząć działać już po kilku godzinach, a nawet minutach. Zespół badawczy odpowiedzialny za to odkrycie uzyskał fundusze, dzięki którym będzie mógł rozpocząć testy na zwierzętach - jeśli zakończą się one sukcesem, peptyd może się pojawić na rynku w formie pigułki lub spreju do nosa.

Mniej więcej w tym samym czasie świat obiegło podsumowanie z wyników badania dotyczącego antykoncepcji hormonalnej dla mężczyzn. Uczestniczyło w nim kilkanaście ośrodków z Europy, Australii i Ameryki Północnej Objęło ono 320 zdrowych mężczyzn w wieku 18-45 lat, wszyscy byli aktualnie w monogamicznym związku, a ich partnerki były w wieku 18-38 lat. Eksperyment podzielono na dwie fazy. Pierwsza trwała 26 tygodni, a jej celem było zmniejszenie liczby produkowanych plemników do jednego miliona na mililitr nasienia. W tym czasie uczestnicy otrzymali trzy serie zastrzyków, każda składająca się z dwóch iniekcji - 200 miligramów długodziałającego progestagenu wraz z 1000mg pochodnej testosteronu w celu prewencji zmian wywołanych przez pierwszy hormon. Druga faza trwała 52 tygodnia z analogicznym schematem iniekcji. Choć skuteczność sięgnęła 96%, badanie ujawniło szereg poważnych działań niepożądanych, jak zaburzenia nastroju, bóle mięśniowe, trądzik oraz… wzrost libido.



Rok 2017 zaowocował nowatorskim podejściem do tematu – wiele uwagi poświęcono testowaniu preparatu Vasalgel. Specyfik ma formę żelu składającego się z polimerów pochodnych kwasu maleinowego rozpuszczanych w dimetylosulfotlenku. Po połączeniu wszystkich składników tworzy się specyficzny hydrożel, który po wstrzyknięciu do nasieniowodów blokuje przemieszczające się z jąder plemniki. Na uwagę zasługuje fakt, iż blokowane są wyłącznie plemniki, część płynna przez Vasalgel przechodzi niezmieniona, co jest o tyle ważne, że taki mechanizm chroni przed zwrotnym wzrostem ciśnienia w nasieniowodach i najądrzu, a poza tym daje gwarancję, że zachowana zostanie pełna sprawność seksualna i zdolność do ejakulacji. Na uwagę zasługuje odwracalność tej metody antykoncepcji - wystarczy do żelu dodać roztwór wodorowęglanu sodu by został on błyskawicznie zneutralizowany, wypłukany a plemniki znów mogły swobodnie przepływać przez nasieniowody. Na razie żel wypróbowano na męskich przedstawicielach naszych naczelnych krewniaków - rezusach. To kluczowy test, który pozwala zacząć planowanie prób klinicznych z udziałem ludzi.

Kilka tygodni temu upowszechniono zaś wyniki chyba najbardziej intrygującego badania w kontekście męskiej antykoncepcji. Zespół biochemików z uniwersytetu w Minnesocie i Centrum Medycznego w Kansas testuje substancję wykazującą dotychczas bezpieczeństwo u szczurów doświadczalnych w tym aspekcie. Jest nią natomiast, toksyczna w większych ilościach, strofantyna, należąca do wykorzystywanych od dawna glikozydów nasercowych w terapii zaburzeń rytmu serca. Mechanizm działania glikozydów nasercowych opiera się na hamowaniu działania pompy sodowo-potasowej w błonie komórkowej kardiomiocytów. Pompa sodowo-potasowa o odmiennej strukturze podjednostek występuje także w plemnikach ssaków, gdzie niezbędna jest do wywołania ruchu wijącego, umożliwiającego plemnikom dotarcie do komórki jajowej oraz jej zapłodnienie. Składa się ona z podjednostki alfa i beta, z czego podjednostka α4 w plemnikach różni się nieco budową od podjednostek α1,α2,α3 w pompach znajdujących się w pozostałych komórkach organizmu. To właśnie tą różnicę wykorzystali naukowcy projektując nieco zmodyfikowaną cząsteczkę strofantyny, która celuje tylko w typ pompy sodowo-potasowej z podjednostką α4. Początkowe eksperymenty na szczurach wykazały, że podany związek skutecznie unieruchomił plemniki, nie powodując wystąpienia efektów ubocznych.

W świetle tych badań i ich tempie pozostaje tylko kwestią czasu, nim na rynek trafią preparatu do powszechnego stosowania. Jak widać, punkty uchwytu są w zasadzie zbieżne, różnią się tylko sposoby podejścia do tematu. Mimo pewnych niedociągnięć we wspomnianych badaniach poczyniono znaczący progres, miejmy więc nadzieję, że i w kwestii antykoncepcji zapanuje już niedługo równouprawnienie, a apteczne szuflady wypełnią się także specyfikami dla płci mniej pięknej.

 Lekarz wypisuje zlecenie, to trafia do apteki szpitalnej, gdzie leki są przygotowane w saszetkach z kodem kreskowym pacjenta (fot. Shutterstock)Unit dose: oszczędności przerosły...

Piotr Pobrotyn, dyrektor Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu, przekonuje że...

Minister zdrowia zwrócił się do Centralnego Biura Antykorupcyjnego o zweryfikowanie informacji dotyczących rzekomych nieprawidłowości i przebadanie decyzji refundacyjnych (fot. MGR.FARM)Ministerstwo Zdrowia wyjaśnia...

Resort zdrowia wydał oświadczenie w sprawie ostatniej publikacji w dzienniku "Fakt". Na jego...

Partia Razem złożyła doniesienie do prokuratury i do CBA. Ugrupowanie chce, żeby organy skontrolowały, czy w Ministerstwie Zdrowia doszło do korupcji i działania na szkodę Skarbu Państwa (fot. Partia Razem)Partia Razem chce wyjaśnień ws. Pradaxy

Partia Razem złożyła doniesienie do prokuratury i CBA w związku z informacjami o zwolnieniu...

"W Polsce również można zgłosić się do testowania leków, trzeba jednak zdawać sobie sprawę, że wynagrodzenie jest mniejsze niż poza granicami kraju" - pisze autorka (fot. Shutterstock)Tester leków - ile można na tym zarobić?

Sześć miesięcy w zamkniętym ośrodku z basenem, sauną, siłownią, bilardem, a do tego zapewniona...

Ministerstwo Zdrowia zapewnia, że EpiPen Junior jest tylko „chwilowo” niedostępny i że alergicy mogą stosować zamienniki (fot. Shutterstock)W aptekach brakuje leku, który ratuje...

Dzisiejsza Gazeta Wyborcza donosi, że od ponad miesiąca w aptekach nie można dostać zastrzyków...