Batalia wyborcza (część 2) | mgr.farm

Batalia wyborcza (część 2)

Batalia wyborcza (część 2)

Skoro tylko samorząd zawodowy jest ustawowo umocowaną reprezentacją nas wszystkich, to tylko w jego ramach jesteśmy w stanie cokolwiek osiągnąć. Analogowe pokolenie działaczy, widzące w Izbach źródełko (czasem) całkiem niezłego dochodu, odchodzi do lamusa.

Możliwości błyskawicznego skomunikowania się z innymi ludźmi są współcześnie ogromne, tymczasem spływ danych z Naczelnej Izby jest powolny i mocno opóźniony, a także nie dotyka spraw najważniejszych. Czy naprawdę farmaceuci w Polsce najbardziej są zainteresowani potrzebą przynależności wskazywanej jako jedną z podstawowych potrzeb życiowych lub ryzykiem samousprawiedliwienia i dobrodziejstwem poczucia winy (tytuły felietonów z Aptekarza Polskiego)?

Cyfrowy świat omija nasze najwyższe władze izbowe. Przekaz intencji samorządu aptekarskiego nie jest rozumiany przez media i polityków, a nawet jeśli jest, to ci ostatni wymanewrowują niewygodne dla nich pytania o przyszłość polskiej farmacji. My mówimy o patologii przekraczania 1 %, oni o wolnym rynku i korzyściach podatkowych. My o niebezpieczeństwach związanych z wpływem niefarmaceutów na kierowników aptek i innych farmaceutów, oni o spełnieniu wymogów ustawowych. My o nierealistycznych marżach, oni przeciwstawiają je misji i etyce, itd. Głośne, czasem nawet za bardzo, pokrzykiwanie podczas posiedzeń Komisji Sejmowych okazało się być przeciwskuteczne. Urażano naszych parlamentarnych sojuszników, zaniedbywano kontakty z mediami, więc tym sposobem staliśmy się osamotnieni. Owszem, należy zauważyć, że druga strona negocjacyjna, zwłaszcza rządowa, bywała impregnowana na nasze argumenty, a często wręcz porażała brakiem wiedzy i zrozumienia dla naszych słusznych oczekiwań. Jako członkowie samorządu zawodowego nie możemy bezpośrednio zmienić wyrazicieli stanowiska strony rządowej, ale na szczęście możemy wymienić nieskutecznych negocjatorów z naszej strony. Takie są twarde reguły negocjacji, że gdy zawodzi merytoryczna wymiana poglądów, wymienia się negocjatorów.

Jesteśmy na finiszu rotacji ludzi z naszych struktur. Do pracy w samorządzie wchodzą nowi członkowie. Pokolenie cyfrowe żyjące czasem przyszłym, a nie historią. Doskonale widzą błędy i zaniechania w dotychczasowej pracy naszych przedstawicieli, których słabe wyniki w wyborach cząstkowych potwierdzają moją opinię. Przypomnę, że w 1940 r. w Wielkiej Brytanii W. Churchill doszedł do władzy nie dlatego, że zdobył w swej partii większość głosów, ale dlatego, iż N. Chamberlain zwyciężył w głosowaniu relatywnie niewielką większością, przez co honorowo podał się do dymisji.

Nowo wybrani przedstawiciele wiedzą też, z którymi z dotychczasowych współpraca będzie się dobrze układać. Wszak kilka tegorocznych osiągnięć dla farmaceutów dokonało się poza nieskuteczną grupą zarządzającą. Usunięcie z projektowanych przepisów wysokich kar finansowych (do 50 tys. PLN!) dla aptek nie mogących dyżurować nie wzięło się z powietrza, ani na podstawie jednego listu do odpowiedniego ministerstwa.

Nowi widzą też, iż moc samorządu jest potencjalnie tak duża, że trwają intensywne próby osadzenia w nim ludzi, na których z merkantylnego zaplecza będą chcieli wpływać niefarmaceuci. Wszyscy się zgodzimy, że na takie zamierzenia naszego przyzwolenia nie będzie.



I właśnie dlatego w chwili, gdy historia zatoczyła swe kadencyjne koło, jesteśmy u progu wymuszonej okolicznościami wymiany grupy nieskutecznych działaczy. Swym anachronicznym postrzeganiem współczesnego świata, przekonaniem o swej nieomylności, wymyślaniem wrogów wokół siebie, autorytarnym traktowaniem kolegów, permanentnymi zaniechaniami i nie wyciąganiem wniosków z popełnionych błędów, postawili samorząd zawodowy farmaceutów przed poważnymi niebezpieczeństwami. Zamiast dążyć do pracy zespołowej, utrudniali lub uniemożliwiali procedowanie projektów autorstwa działaczy mających odmienne opinie. Skupili w swych rękach wszystkie decyzje, za które teraz przyjdzie czas poważnej oceny.

Utrzymywali 1-osobowe Departamenty w NIA, które nie mogły być skuteczne w działaniach. Dopuścili do niewiarygodnych szkód na wizerunku Izby nienależycie zarządzając kryzysem wywołanym aferą poznańską. Sami przyznają, że przy procedowaniu ustawy antywywozowej nie przeszła żadna poprawka NIA, a ta, której najgłośniej się domagali (wszystkie leki bez ograniczeń dla wszystkich hurtowni), paradoksalnie była identyczna z wnioskiem eksporterów równoległych.

Systematyczne podwyższanie sobie apanaży i wyraźnie widoczne plany wymiany pomiędzy sobą foteli, w obecnej sytuacji nie są przychylnie odbierane. Rządy z tylnego fotela gwarantowałyby nam, farmaceutom, utrzymanie dotychczasowego nieskutecznego działania i nieuchronnie musiałyby przynieść negatywne konsekwencje. Byłyby gwarancją upadku Izby i wzmocnieniem naszych przeciwników.

Panowie, w przeciwieństwie do porażek nie macie zbyt wielu sukcesów na koncie! Nie bądźcie przeszkodą dla wzmacniania roli Izby Aptekarskiej. Skupiliście całą władzę w swoich rękach, więc skupiliście też na sobie całą odpowiedzialność. Nie chwytajcie się brzytwy dla utrzymania status quo. Odejdźcie już, a my z pewnością będziemy Was wspominać.

Zdecydowanie najwięcej zmian dotknęło zapotrzebowań składanych przez podmioty wykonujące działalność leczniczą. (fot. Shutterstock)Zmiany w realizacji recept - kolejne...

Od 18 kwietnia obowiązuje nowe rozporządzenie w sprawie recept, które wprowadza kilka istotnych...

Spółka prowadziła w sumie sześć aptek i zatrudniała 12 magistrów farmacji. Zwolniona farmaceutka, zarabiała najwięcej spośród wszystkich zatrudnionych farmaceutów, którzy nie pełnili funkcji kierownika apteka. (fot. Shutterstock)Farmaceutka zwolniona z pracy, bo......

Sąd Rejonowy Szczecin-Centrum rozstrzygał niedawno pozew farmaceutki przeciwko byłemu pracodawcy...

Izba przygotowała opracowanie, które omawia wszystkie zmiany dotyczące realizacji recept. (fot. Shutterstock)O zmianach w realizacji recept w pigułce

Okręgowa Izba Aptekarska w Warszawie przygotowała opracowanie zmian przepisów dotyczących...

Dotychczasowy sposób postępowania przy wydawaniu określonych powyżej kategorii produktów leczniczych był prawidłowy i powinien być kontynuowany pomimo utraty mocy przez rozporządzenie z 8 marca 2012 r - twierdzi ministerstwo. (fot. Shutterstock)MZ: Rozporządzenie nie stanowiło...

W nowym rozporządzeniu w sprawie recept nie ma zapisów mówiących o możliwości dzielenia opakowań...

Farmaceutka mimo trzykrotnych wezwań, w trakcie postępowania, nie stawiała się w siedzibie Izby, by udzielić wyjaśnień. (fot. Shutterstock)Farmaceutka nie zbierała punktów...

Okręgowy Sąd Aptekarski w Katowicach ukarał farmaceutkę, która nie wywiązywała się z obowiązku...

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu mgr.farm jest możliwy
dla osób uprawnionych do wystawia recept
lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Oświadczam, że jestem lekarzem, farmaceutą
lub osobą prowadzącą zaopatrzenie w produkty lecznicze.

Polityka prywatności serwisów grupy farmacja.net