Ciemna strona probiotyku

Ciemna strona probiotyku

Wg definicji probiotyki są produktami, zawierającymi specyficzne żywe drobnoustroje, które przyjmowane w odpowiedniej ilości wpływają na mikroflorę organizmu gospodarza i wywierają korzystne działanie zdrowotne. Szczepy probiotyczne powinny być niepatogenne, niepowiązane z wywoływaniem chorób, a przez to bezpieczne dla pacjenta. Czy tak jest w rzeczywistości?

Badania naukowe przypisują organizmom probiotycznym coraz to nowe właściwości. Proponuje się ich stosowanie w chorobach alergicznych, atopowym zapaleniu skóry czy nawet zapaleniu dziąseł. Tymczasem twarde dowody obejmują jedynie kilka wskazań, w których probiotyki rzeczywiście posiadają wartość terapeutyczną. Należą do nich: leczenie ostrych biegunek infekcyjnych, zapobieganie biegunkom towarzyszącym antybiotykoterapii oraz wspomaganie eradykacji H. pylori.

„Idealny probiotyk” powinien zawierać szczepy naturalnie wchodzące w skład flory jelitowej człowieka oraz wykazywać dużą odporność na kwaśne pH żołądka i działanie enzymów trawiennych oraz żółci. Szczep powinien charakteryzować się także dobrą adhezją do komórek jelita, odpowiednią żywotnością i zdolnością do namnażania a także działaniem antagonistycznym wobec mikroorganizmów patogennych. Skuteczność i bezpieczeństwo szczepu powinno być sprawdzone w próbach in vitro oraz badaniach klinicznych. Okazuje się jednak, że nawet przyjmowanie probiotyku obarczone może być dużym ryzykiem.

Case study

W 2000 roku w Finlandii przeprowadzono analizę przyczyn hospitalizacji z poprzednich dziesięciu lat, wśród których odnotowano prawie 80 przypadków bakteriemii związanej z przyjmowaniem probiotycznych szczepów bakterii kwasu mlekowego. Relatywnie nie jest to duża liczba chorych, jednak potwierdza ona tezę, że nawet bakterie probiotyczne - mające być z definicji zupełnie bezpieczne - mogą okazać się patogenami.



Jeden z przypadków dotyczył 67-latka, który trafił do szpitala z objawami infekcji górnych dróg oddechowych i w stanie ogólnego osłabienia. Na podstawie przeprowadzonej diagnostyki stwierdzono, iż mężczyzna zapadł na zapalenie wsierdzia, spowodowane bakteriami Lactobacillus rhamnosus, które oznaczono w posiewie. Okazało się, że kilka tygodni wcześniej, pacjent przeszedł zabieg ekstrakcji zęba, po którym przyjmował doustnie amoksycylinę oraz preparat z wyżej wymienionym szczepem probiotycznym. Ze względu na trudności z połknięciem dużych kapsułek preparatu, pacjent wysypywał ich zawartość wprost do jamy ustnej i przeżuwał z mlekiem (prawdopodobnie w ten sposób doszło do zakażenia). Odnotowano przynajmniej kilkadziesiąt przypadków zakażenia wsierdzia szczepami Lactobacillus, z czego około połowa korelowała z zabiegami dentystycznymi.

Inny przypadek zakażenia bakteryjnego, związanego z probiotykami dotyczył 74-letniej kobiety, cierpiącej na cukrzycę, która trafiła do szpitala z powodu ropnia wątroby, który rozwinął się po zażywaniu probiotyków ze szczepem LGG. Zwiększone ryzyko sepsy istnieje także u osób przyjmujących immunosupresanty, cierpiących na choroby przewlekłe oraz wcześniaków.
Ogólnoustrojowe zakażenia mogą być także wywołane przez probiotyczne szczepy grzybów Saccharomyces boulardii. Na nie najbardziej narażone są osoby długo hospitalizowane, żywione pozajelitowo oraz posiadające wkłucie centralne.

Jakość a bezpieczeństwo

Nawet klinicznie przebadane szczepy probiotyczne mogą sporadycznie, w specyficznych przypadkach, okazać się groźne dla zdrowia. Jak więc zapatrywać się na dziesiątki probiotyków, które nie posiadają w naszym kraju statusu leku (a więc ich produkcja nie podlega ścisłej kontroli)? Wg piśmiennictwa, dostępne na naszym rynku produkty probiotyczne mogą być niskiej jakości – deklaracje producentów odbiegają od wyników analiz mikrobiologicznych w zakresie liczby, ilości oraz tożsamości szczepów, a w niektórych produktach wykazano wręcz obecność drobnoustrojów chorobotwórczych… Oby ten niewielki odsetek probiotycznego ryzyka nie dotyczył nigdy naszych pacjentów…

W przypadku błędu farmaceucie pozostaje kontakt z Policją? (fot. Shutterstock)RODO utrudni farmaceutom naprawianie...

"Przytrafiło mi się dzisiaj źle zrealizować receptę na insuliny, wydałam za mało. Próbowałam...

Do tej pory inspektorem GIF mogła być wyłącznie osoba, która legitymowała się zatrudnieniem w podmiotach prowadzących obrót hurtowy. (fot. Shutterstock)Będzie więcej kontrolerów Inspekcji...

Zdaniem posła Marka Rucińskiego ostatnia nowelizacja prawa farmaceutycznego zawiera przepisy...

Nieprzesłanie danych uniemożliwi aptekom i punktom aptecznym wnioskowanie o dostęp do systemu P1. (fot. MGR.FARM)Kierownicy aptek proszeni o weryfikację...

Wojewódzki Inspektorat Farmaceutyczny w Katowicach apeluje do kierowników aptek ogólnodostępnych...

Różnica w zakresie wykształcenia farmaceuty i technika farmaceutycznego uniemożliwia technikom wykonywanie całego szeregu czynności, związanych z udzielaniem usług farmaceutycznych, w tym sprawowaniem opieki farmaceutycznej. (fot. Shutterstock)Przewaga liczebna techników nad...

Zdaniem Ministerstwa Zdrowia krótki, maksymalnie 2,5 letni cykl kształcenia w szkołach...

WIF w Poznaniu uznał, że w opisanej przez przedsiębiorcę sytuacji konieczne jest uzyskanie nowego zezwolenia. (fot. Shutterstock)Przeniesienie całej apteki do innego...

Wielkopolski przedsiębiorca poddał w wątpliwość kwestię zmiany zezwolenia w sytuacji gdy apteka...