REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
wt. 17 marca 2020, 14:07

Czary i zabobony w walce z Koronawirusem

W zasadzie każdy tekst mam ochotę zaczynać w ten sam sposób: „Żyjemy w ciekawych czasach”. W kontekście obecnej sytuacji mam na myśli, że mamy do czynienia ze zjawiskiem, z którym ludzkość nigdy wcześniej się nie zmierzyła. Chodzi mi o dostęp do wiedzy. Obecnie jest ona dosłownie na wyciągnięcie ręki, a wręcz sama pcha się do naszej głowy.

Za kwalifikację do szczepienia i szczepienie jednego pacjenta NFZ zapłaci 21,83 zł (fot. Shutterstock)
Niestety ludzki strach w połączeniu z zaufaniem od lat wykorzystują szarlatani. (fot. shutterstock)

Niestety ten przywilej naszych czasów, bywa wykorzystywany niejednokrotnie w perfidny sposób. Nawet w obliczu tej trudnej sytuacji są osoby, które próbują wykorzystać czyjeś zaufanie. Ten moment jak żaden inny uczy, że niezbędna jest nauka oceny wiarygodności dostępnych informacji.

REKLAMA

Niestety ludzki strach w połączeniu z zaufaniem od lat wykorzystują szarlatani, którzy uaktywnili się w obliczu epidemii. Co więcej, śledząc internet i media społecznościowe wyraźnie widać, że na temat wirusa najwięcej do powiedzenia mają osoby, które nie znają się kompletnie na sytuacji. Postanowiłem zatem zebrać najdziwniejsze lub inaczej mówiąc najgłupsze pomysły na walkę z Koronowirusem, dostępne w internecie.

Witamina C, minerały i dieta

No więc rozpoczynam buszowanie po internecie i natrafiam na stronę sekretyhipokratesa.pl. Znajduję tam bardzo interesujące stwierdzenia: „Witamina C chroni przed koronawirusem, piszą zagraniczni naukowcy i lekarze!” – mam przynajmniej nadzieję, że dzięki takim informacjom nie zabraknie leków naprawdę potrzebnych…

Kolejnym pomysłem, odnalezionym przeze mnie w tym serwisie, który w sekrecie trzyma sam Hipokrates, jest zestaw minerałów. „Lekarze serwisu informacyjnego medycyny ortomolekularnej i Międzynarodowego Towarzystwa Medycyny Ortomolekularnej zalecają metodę opartą na składnikach odżywczych, aby zapobiegać lub minimalizować objawy przyszłej infekcji wirusowej”. – czyli magnez, cynk, selen, witamina A.

Czytam dalej: „wirusy, a szczególnie Koronawirus doskonale funkcjonuje w środowisku, gdzie występuje podwyższona ilość cukru (…) należy przez okres narażenia na zakażenie wyeliminować cukry oraz pokarmy z wysokim indeksem glikemicznym”. Komentarz zbędny.

Docieram do końca i czytam: „korekta naukowa: magister farmacji… (tutaj pada imię i nazwisko)”. Zapadam się pod ziemię…

REKLAMA
REKLAMA

Platforma szkoleniowa dotycząca Koronawirusa

Jeszcze przed pierwszym potwierdzonym w Polsce przypadkiem na platformie Uniqskill pojawiła się oferta szkoleń z koronawirusa. W cenie 299 złotych możemy dowiedzieć się między innymi na temat:

  • Naturalnych metod przeciwdziałania koronawirusa
  • Jakie zioła, suplementy, grzyby są najskuteczniejsze w walce z wirusem
  • Jak naturalnie ochronić się przed powikłaniami

Czy są jacyś chętni?

Cynk

Schodząc już nieco na ziemię, warto przyjrzeć się innemu przypadkowi, już niezakrawającego o próbę dokonania masowego morderstwa. Kilkanaście dni temu ukazały się wytyczne, autoryzowane przez patofizjologa James’a Robba. Nie byłoby w nim nic dziwnego, gdyby nie zalecenie stosowania pastylek do ssania zawierających cynk. Sugerowano jakoby jeden konkretny preparat, był złotym środkiem przeciwko Koronawirusowi. Ostatecznie po interwencji dziennikarzy wspomniany patolog wyparł się wszystkiego. Właściwości przeciwwirusowe cynku są nadal badane, ale na pewno żaden zarejestrowany preparat nie będzie skuteczny ani przeciwko COVID-19, ani przeciwko innym infekcjom wirusowym (czytaj więcej: Tabletki z cynkiem chronią przed koronawirusem? ).

Podsumowanie i apel

Oczywiście to tylko kilka wybranych fake newsów. W internecie można odnaleźć informacje o płynach do płukania ust chroniących przed infekcją, podobno wdychanie dymu z fajerwerków i petard oraz smarowanie się olejkiem sezamowym, też może być skuteczne w walce z COVID- 19…

Ze względu na powyższe przykłady żerowania na ludzkiej niewiedzy i ufności, apeluję do Was koledzy i koleżanki, abyśmy jako farmaceuci walczący na pierwszej linii z Koronowirusem, byli również źródłem sprawdzonej wiedzy. To są oczywiście najbardziej jaskrawe przykłady, ale istnieje też wiele „subtelniejszych” teorii nieodnajdujących potwierdzenia w badaniach. Nie dajmy się nabierać, bo niestety jeden nabrany farmaceuta to w konsekwencji setki pacjentów.

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA