Dermokosmetyki w onkologii

Dermokosmetyki w onkologii

W ofercie producentów kosmetyków, coraz częściej pojawiają się preparaty przeznaczone dla pacjentów onkologicznych – takich, którzy stosują lub stosowali radioterapię, bądź chemioterapię. Co powinien wiedzieć na ich temat farmaceuta?

Promieniowanie jonizujące niszczy zarówno tkanki zdrowe jak i nowotworowe. kóra po zabiegu jest zaczerwieniona, „poparzona”, naczynka łatwo pękają, często występuje łysienie i bliznowacenie tkanki (fot. Shutterstock)

Primum non nocere... Ta złota zasada powinna być drogowskazem, w trakcie codziennej pracy magistra farmacji. Większość schorzeń nie wymaga specjalistycznej analizy zagrożeń i korzyści z zastosowania leku. Jednakże wyjątkową w tym względzie grupą są pacjenci onkologiczni. Nowotwory wciąż jeszcze pozostają tematem tabu, niestety również w aptece. Wszelkie pytania o bezpieczeństwo stosowania leków i dermokosmetyków podczas chemio- i radioterapii, częstokroć ucinane są krótko: proszę zapytać lekarza prowadzącego. Czy tak musi być?

Wpływ chemioterapii i radioterapii na skórę

Główne metody leczenia nowotworów opierają się na podstawowej zasadzie – powstrzymać podziały komórkowe. Chemioterapeutyki docierają do niemal wszystkich tkanek organizmu. Niszczą komórki nowotworowe, ale ich działanie nie jest w pełni selektywne. Uszkodzeniu ulegają również tkanki stale regenerujące się: skóra, włosy, wyściółka przewodu pokarmowego, komórki układu odpornościowego, płytki krwi, nabłonki układu rozrodczego i jamy ustnej. Naskórek ulega ścieńczeniu. Tym samym skóra staje się nadwrażliwa, przesuszona, stanowi gorszą barierę dla UV, bakterii i wirusów. Ponadto braki w ilości białych krwinek predestynują do infekcji. Substancje pomocnicze zawarte w kosmetykach mogą w znacznie większym stopniu penetrować w głąb skóry. Tym samym preparaty, które przed chemioterapią nie uczulały, teraz mogą uczulać.

Związki chemiczne zwykle wywołujące tylko lekkie podrażnienie, mogą być przyczyną bolesnych i swędzących zmian. Stąd konieczność bardzo ostrożnego dobierania preparatów pielęgnujących.

Podobna sytuacja występuje w przypadku radioterapii. Promieniowanie jonizujące niszczy zarówno tkanki zdrowe jak i nowotworowe. Wyróżniamy dwa rodzaje radioterapii: brachyterapię i radioterapię zewnętrzną.

Przy brachyterapii, źródło promieniowania (np. radioaktywny jod w chorobach tarczycy) jest wprowadzane w okolice zmian nowotworowych. Radioterapia zewnętrzna polega na napromieniowaniu guza z odległości kilkudziesięciu centymetrów, poprzez skórę. I właśnie w tym przypadku niezbędna jest odpowiednia pielęgnacja obszaru narażonego na działanie promieniowania. Skóra po zabiegu jest zaczerwieniona, „poparzona”, naczynka łatwo pękają, często występuje łysienie i bliznowacenie tkanki. Aby zapobiec temu działaniu niepożądanemu, skórę należy odpowiednio i regularnie pielęgnować. Jest to o tyle istotne, że stwierdzono występowanie po około 20 latach od pierwotnego leczenia, tzw. nowotworów wtórnych skóry, będących niejako wynikiem radioterapii.

Dobór kosmetyków dla pacjenta onkologicznego

I tu przydaje się motto – po pierwsze nie szkodzić. Pacjent powinien dobierać tak dermokosmetyki, aby nie zawierały substancji potencjalnie uczulających i drażniących: kompozycji zapachowych, konserwantów, alkoholu, kwasów owocowych. Obowiązuje zasada – im mniej składników tym lepiej. Kremy i maści powinny zawierać głównie substancje odżywcze, natłuszczające i nawilżające. Istotna jest też rozsmarowywalność – kosmetyki należy bardziej wklepywać niż wcierać. Pamiętajmy, że substancje nawilżające, jak kwas moczowy lub kwasy owocowe, nie powinny być w wyższym stężeniu stosowane na uszkodzoną skórę.

Pomagając przy doborze dermokosmetyków dla pacjentów onkologicznych, warto uwzględnić specyficzne potrzeby danej osoby. W przypadku łuszczenia się skóry i jej przesuszenia, korzystne może być wykorzystywanie preparatów dla chorych na AZS. Jeśli skóra jest wyraźnie cienka, warto zalecić stosowanie łagodnych emolientów do mycia. W przypadku przebarwień, należy koniecznie doradzić unikanie słońca oraz odradzić stosownie kremów rozjaśniających z kwasami owocowymi. Mogą pogorszyć sytuację i wywołać silne podrażnienie. Niezalecane są peelingi, zarówno mechaniczne jak enzymatyczne.

W przypadku drobnych krost, podkrążonych oczu lub blizn, korzystne może być stosowanie fluidów silnie kryjących, które są już od pewnego czasu dostępne na półkach z dermokosmetykami.

Osobną kwestię stanowią pochodne witaminy A – retinoidy. Z jednej strony z powodzeniem są wykorzystywane jako środek profilaktyczny i pomocniczy w leczeniu wielu zmian nowotworowych. Normalizują keratynizację i różnicowanie komórek. Kwas retinowy w modelach zwierzęcych z powodzeniem tłumił nowotworzenie w skórze, płucach, jamie ustnej, pęcherzu moczowym, jajnikach i prostacie. Z drugiej strony stosowanie na własną rękę dermokosmetyków z retinolem może prowadzić do znacznego pogorszenia stanu skóry po chemioterapii. Retinoidy aplikowane na uszkodzony naskórek zwiększają prawdopodobieństwo powikłań dermatologicznych. Dlatego stosowania dermokosmetyków przeciwzmarszczkowych należy zaniechać do zakończenia terapii onkologicznej.



Pacjenci w trakcie chemioterapii powinni unikać ekspozycji na promieniowanie słoneczne, a jeśli to niemożliwe, należy bezwzględnie stosować silny filtr UV oparty na składnikach mineralnych np. tlenku cynku. Można je znaleźć wśród filtrów dla małych dzieci. Aby zapobiec przebarwieniom i bliznowaceniu, w szczególności należy osłaniać od słońca fragment skóry podrażniony po radioterapii.

Czytajmy skład dermokosmetyków!

Zalecając dermokosmetyki dla pacjentów onkologicznych warto zwrócić uwagę na substancje aktywne w składzie INCI. Kremy powinny zawierać głównie substancje natłuszczające, takie jak masło Shea (Butyrospermum Parkii Butter), olej kokosowy (Cocos nucifera oil), olej lniany (Linum Usitatissimum Seed Oil), arganowy (Argania Spinosa Oil / Argania Spinosa Kernel Oil), lanolina, wosk pszczeli (Beeswax). Działanie łagodzące na zmiany zapalne mają pantenol, allantoina, witamina E (Tocopheryl acetate) oraz ekstrakt z aloesu (Aloe extract).

Silnie nawilżające działanie, bez stymulacji złuszczania naskórka, ma arginina. Aminokwas ten łatwo przenika przez warstwę rogową wzmacnia barierę lipidową, a w skórze właściwej przemienia się w mocznik. Delikatnie nawilżająco działa również fruktoza (Fructose) – dzięki swojej higroskopijności ogranicza dyfuzję i odparowywanie wody. Innym cennym składnikiem jest kwas foliowy (Folic acid). Ułatwia wzrost komórek, wspomaga naprawę uszkodzeń DNA, poprawia koloryt skóry i ją uelastycznia. Odnowę skóry wspierają również ekstrakty z roślin np. ekstrakt z nagietka (Calendula Officinalis Flower Extract), ostropestu (Silybum marianum fruit extract) czy rdestu japońskiego (Polygonum cuspidatum extract).

Pielęgnacja skóry w onkologii to nie tylko kosmetyka. Występowanie nasilonych efektów ubocznych w pewnych przypadkach może opóźnić lub nawet uniemożliwić leczenie. Warto o tym pamiętać, gdy „trudny” pacjent zapyta o odpowiedni krem.

_____________________________________________________
Zacytuj ten artykuł jako:

  • Marzena J. Kokot, Dermokosmetyki w onkologii, MGR.FARM, nr 2/2018 (18), str. L22-L23

Mężczyźnie  grozi nawet do 2 lat pozbawienia wolności i grzywna. (fot. KMP w Łodzi)Sprzedawał nielegalnie leki na potencję

Policjanci z Wydziału dw. z Przestępczością Gospodarczą i Korupcją KMP w Łodzi zatrzymali 40-...

"Unboxing" to typowa praktyka pozwalająca influencerom na zdobycie popularności w mediach społecznościowyc (fot. Shutterstock). Blogerom grozi kara finansowa za "...

Popularna blogerka na swoim kanale na YouTube dokonała rozpakowania zamówionej w aptece...

Zjawisko kontrakcji, czyli rozpuszczalność cieczy w cieczy (etanolu w wodzie) skutkuje zmniejszeniem objętości. (fot. Shutterstock)Farmaceuto! Czy dobrze odczytujesz...

W związku z licznymi wątpliwościami odnośnie prawidłowego wykonania recept zawierających w swoim...

Zdaniem autora apteki sieciowe rozwijały się od 2001 roku na terenie całego kraju tworząc swoiste kartele rządzące się swoimi prawami. (fot. Shutterstock)Cele apteki są odwrotne od celów...

"Właściciele aptek sieciowych, którzy nie przestrzegali Prawa Farmaceutycznego, etyki zawodowej...

Wydanie więcej niż jednej szczepionki z refundacją jest sprawą dyskusyjną, ponieważ jedna dawka uodparnia na cały sezon (fot. Shutterstock)Czy NFZ zakwestionuje wydanie dwóch...

Do apteki przychodzi pacjent z receptą na trzy opakowania refundowanej szczepionki VaxigripTetra...