Divide et impera! | mgr.farm

Divide et impera!

Divide et impera!

Autor: Marek Koteluk

„Divide et impera!” – Dziel i rządź! Ta znana już od starożytności zasada wydaje się być z powodzeniem stosowana na rynku farmaceutycznym w Polsce. Od pewnego czasu odnoszę wrażenie, że wszystkim co się na nim dzieje zawiadują nie MZ i GIF a producenci leków…

Jedyną szansą na ukrócenie tego typu praktyk wydaje się wprowadzenie sztywnych urzędowych cen na wszystkie leki Rx w tym z odpłatnością 100%. (fot. Shutterstock)

To oni są władni ustalać reguły, na jakich zaopatrują się w leki Rx polskie apteki. W związku z brakiem jasnych reguł i zasad, największy chaos panuje na rynku leków Rx pełnopłatnych. W takim przypadku możliwości regulacyjne MZ są bardzo ograniczone i jedynym czynnikiem, który warunkuje dostęp do leków jest możliwość ich nabycia w niskiej cenie przez aptekę. Ponieważ zwykle ceny leków Rx w naszym kraju muszą być sporo niższe od cen tych samych leków w krajach zachodniej UE, to są one niestety masowo wywożone z Polski zanim zdążą trafić do polskiego pacjenta…

Aby z tym walczyć niektóre z firm farmaceutycznych podjęły starania, aby stworzyć własny system kontroli nad obrotem swoimi lekami. Żeby taki system kontroli był skuteczny musi się opierać na 2 zasadach:

  1. Wrażenie elitarności i wyjątkowości aptek w nim uczestniczących oraz współpraca z największymi podmiotami w branży, pozorne korzyści dla apteki w zamian dostarczanie danych zakupowych i sprzedażowych dotyczących konkretnych leków.

  2. System sankcji karnych i kar finansowych dla aptek które nie będą chciały udostępniać danych wymaganych przez producenta, utrudniać kontrolę obrotu oraz obrać lekiem niezgodnie z regulaminem wymyślonym przez producenta a nie koniecznie zgodnym z obowiązującym polskie apteki PF.

Ad.1

Wrażenie elitarności najłatwiej uzyskać dzieląc apteki na te „lepszego sortu” i te „gorszego sortu”. Apteką lepszego sortu może stać się każda apteka pod warunkiem spełnienia szeregu wymogów, które opisane są w regulaminie promocji. Apteki można więc podzielić na te, które mają określonego i wybranego przez producenta leku dostawcę oprogramowania aptecznego oraz te, które korzystają z alternatywnego oprogramowania, a więc nie spełniają podstawowego kryterium przystąpienia do programu promocyjnego. Oprócz tego można każdej aptece ustalić indywidualny „potencjał”, który oznacza maksymalną ilość opakowań leku jakim może obracać dana apteka w danym miesiącu kalendarzowym. Po przekroczeniu tej ilości kolejne opakowania leku w cenie promocyjnej nie są wysyłane…

Cena wyjściowa leku bez promocji musi być wysoka na tyle, żeby nikt nie był w stanie obracać lekiem bez przystąpienia do programu rabatowego. Taka polityka dotycząca cen leku Rx gwarantuje producentowi udział dużej liczby aptek w programie i pełną ich kontrolę. Apteki same będą zgłaszać się do uczestnictwa w programie rabatowym, aby utrzymać pacjentów, którzy kupują określony lek. To jakie dane przy okazji udostępni apteka producentowi leku jest bez większego znaczenia ponieważ uzyskanie dostępu do leku RX w cenie promocyjnej inną drogą jest praktycznie niemożliwe.

Ad. 2



System sankcji karnych zwykle oparty jest na prostej zasadzie znanej z działań operatorów telekomunikacyjnych. Ustalona cena leku bez promocji jest bardzo wysoka, a producent w swej „łaskawości” udziela wysokiego rabatu rzędu 50 % wartości leku. Oczywiście leku w cenie bez „promocji” nikt normalny nie kupuje. Apteka przystępując do promocji zmuszona jest do podpisania regulaminu promocji w którym to producent rości sobie prawo do wymogu zwrotu rzekomo udzielonego rabatu w każdym przypadku stwierdzenia naruszenia warunków uczestnictwa w programie rabatowym.

Rabat udzielany przez producenta leku ma raczej charakter pozorny, bo cena leku po rabacie jest zwykłą ceną rynkową, za którą pacjent nabywa lek w zdecydowanej większości polskich aptek. Co więcej nawet cena leku po rabacie z dosłownie kilku złotową marżą w wysokości ok. 6 % wartości leku traktowana jest przez niektórych pacjentów jako zawyżona.

Warunki uczestnictwa w programie rabatowym mogą obejmować konieczność raportowania wszystkich zakupów konkretnego leku, aktualnych stanów magazynowych w aptece oraz bieżącej sprzedaży. Tak właśnie wygląda system zaproponowany przez jednego z zachodnich producentów pewnego leku. Co więcej zakłada on konieczność wydawania leku jedynie na rp. z numerem PESEL! Na jeden numer PESEL można wydać lek na maksymalnie 120 dniową kurację. Regulamin promocji zabrania również legalnych przesunięć magazynowych między aptekami jednego właściciela! Za każde złamanie warunków aptece grozi roczna „banicja” z programu promocyjnego.

Niestety większość polskich aptek przystępuje do tego programu mimo niekorzystnych dla nich zapisów, które de facto oznaczają stworzenie systemu analogicznego do ZSMOPL z tym, że kontrolowanym przez producenta pewnego leku. Co więcej niektóre z polskich aptek same „dokładają” do tego leku obniżając jego cenę dla pacjenta dużo poniżej ceny zakupu na zasadach promocyjnych! Ponieważ dumping cenowy dotyczący leków Rx pełnopłatnych jest trudny do udowodnienia, w praktyce odbywa się bezkarnie, a apteki traktują cenę tego leku jako „opiniotwórczą”. Słyszałem również o przypadku zbierania wszystkich recept na ten lek przez jedną z aptek i prowadzenia zapisów pacjentów na zakup tego leku w cenie promocyjnej?!

Jedyną szansą na ukrócenie tego typu praktyk wydaje się wprowadzenie sztywnych urzędowych cen na wszystkie leki Rx w tym z odpłatnością 100%. Dopiero taka zmiana zakończy „kupczenie” lekiem Rx w Polskich aptekach a Art. 13. Kodeksu Etyki Aptekarza przestanie być martwym zapisem! Przypomnijmy: „Wysokość opłat za wydawane pacjentowi produkty lecznicze jest kształtowana rzetelnie, według obowiązujących przepisów, bez względu na korzyści własne lub konsekwencje wynikające z takiej postawy dla apteki jako instytucji.”

Czego sobie i Państwu życzę!

Niedofinansowanym przychodniom trudniej sprostać kosztom utylizacji preparatów, które przez przerwy w dostawie prądu mogły być przechowywane w nieodpowiednich temperaturach. (fot. Shutterstock)Dlaczego szczepionki z aptek są...

Jak mogło dojść do sytuacji, w której doświadczeni lekarze podają pacjentom w przychodniach...

Na stronie Powiatu Kamieńskiego zostanie zamieszczony specjalny numer, pod którym będzie można zgłosić przypadki niewywiązywania się właścicieli aptek z zapisów dotyczących dyżurów. (fot. Shutterstock)Apteki w Wolinie bagatelizują dyżury...

Rada Powiatu w Kamieniu Pomorskim, po raz kolejny w ostatnim czasie zajmowała się ustaleniem...

Jak zatem wyglądają reklamy po wprowadzonych w nich zmianach? Można przekonać się poniżej. (fot. YouTube)Aflofarm zmienia reklamy Neosine:...

Firma Aflofarm Farmacja Polska dokonała zmian w reklamach leku Neosine Forte (tabletki i syrop...

AdWords nie spełnia przesłanej określonych w art. 94a ustawy zabronionej reklamy aptek oraz jej działalności. (fot. Shutterstock) Apteka korzystając z systemu...

Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny uznał, że promowanie przez aptekę internetową...

Apteki w przeszłości niejednokrotnie sygnalizowały braki z dostępnością do specjalistycznych leków. (fot. Shutterstock)W pomorskich aptekach brakuje...

Problemy z dostępnością leków w pomorskich aptekach sprawiają, że chorzy muszą zapisywać się na...

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu mgr.farm jest możliwy
dla osób uprawnionych do wystawia recept
lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Oświadczam, że jestem lekarzem, farmaceutą
lub osobą prowadzącą zaopatrzenie w produkty lecznicze.