Dzielić czy nie dzielić?

Dzielić czy nie dzielić?

Autor: Tabletka

Jestem małym „trollem”, ale nie takim internetowym tylko sklepowym, rzadziej aptecznym. Nikogo w ten sposób nie krzywdzę, nie obrażam, nie utrudniam życia, ale zdobytą wiedzę wykorzystuję później w praktyce lub staram się z wyciągnąć pewne wnioski. Ostatnio w drodze do pracy zaczęłam się zastanawiać nad sensem dzielenia większości produktów dostępnych w aptece bez recepty. Tylko w aptece dzieli się co się da na ile się da!

Po drodze mijam warzywniak i proszę o dwie rzodkiewki z pęczka i jedną mandarynkę z siatki. W kiosku proszę o pół paczki zapałek, w pewnej znanej drogerii proszę o jeden listek preparatu ze skrzypem, w sklepie z owadem w logo pani patrzy na mnie jak na idiotę, kiedy proszę o podzielenie dwupaku z promocji. Za każdym razem słyszę, mniej lub bardziej siarczyste „Nie dzielimy”. Dlaczego? Bo nie! Nie pomagają argumenty typu „Nie posiadam pieniędzy na zakup całego opakowania” lub „Chcę wypróbować”, bo nikogo to nie obchodzi!

W aptece zakładam fartuch, staję przy okienku i się zaczyna: jedną saszetkę preparatu na przeziębienie, listek witaminy C, jeden listek tabletek z ibuprofenem koniecznie podzielony z dużego opakowania. Słabo mi się robi, kiedy słyszę prośbę podzielenia opakowania czopków glicerynowych, listka z wapnem lub smoczków z dwupaków (tych produktów akurat nie dzielimy) Mam wrażenie, że do apteki przychodzi sama „bieda z nędzą”, bo koronnym argumentem przy zakupie pojedynczych sztuk lub blistrów jest „Nie mam pieniędzy”. W większości przypadków jest to mijanie się z prawdą. Ten sam osobnik, który skarżył się na brak środków płatniczych nie miał takiego dylematu w sklepie z alkoholem. W aptece, w której teraz pracuję dzielę te bardziej chodliwe preparaty chyba głównie dla świętego spokoju. A jak nie podzielisz to zawsze znajdzie się ktoś, kto na ciebie naskarży, bo przecież tej aptece kupowało się na sztuki/blistry „od zawsze”, a ty przecież pracujesz tutaj znacznie krócej.



W aptece sieciowej, w której kiedyś pracowałam było trochę łatwiej, bo mieliśmy jasno powiedziane, aby w miarę możliwości sprzedawać wszystko w pełnych opakowaniach. Jedyne, co było wydawane na sztuki to saszetki leków na przeziębienie i tabletki do ssania (dzielone na blistry) pod warunkiem, że nie były one w promocji. Na pytanie: „Ale jak to nie dzielicie, przecież wszyscy dzielą” odpowiadaliśmy, że taki mamy wewnętrzny regulamin. Faktycznie w okolicznych aptekach dzielone było wszystko – w jednych na blistry, w innych na sztuki. Wyobraźcie sobie, że w jednej z aptek prywatnych dzielone były tabletki przeciwbólowe z buteleczek pakowanych po 100 czy po 50 sztuk i pakowane do papierowej torebki. Cięcie blistrów w tej aptece to też była norma. Każdy farmaceuta wie, kiedy ma prawo i obowiązek podzielić opakowanie, ale jak widać niektórzy tym prawem się nie przejmują. Ważne, że pacjent jest zadowolony a interes się kręci.

Być może jest to tylko marzenie farmaceuty, ale kiedyś obiło mi się o uszy, że są takie rejony w Polsce gdzie w aptekach nie ma zwyczaju dzielenia preparatów bez recepty i pacjenci nie protestują, a nawet uważają to za coś oczywistego. Pomijając kwestię legalności porcjowania produktów leczniczych to nie widzę żadnego sensu w kupowaniu jednej saszetki leku na przeziębienie lub jednego listka magnezu czy żelaza. Próbuje edukować pacjentów, ale ciężko jest walczyć z czymś do czego przyzwyczajani pacjenci byli przez lata. W sumie nawet nie wiem komu podziękować? Może swoim starszym kolegom i koleżankom po fachu, a może konkurencji za rogiem? Niestety, ale nawet przy tak teoretycznie prostej czynności jaką jest sprzedaż (wydawanie) produktów leczniczych „rozmieniamy się na drobne” i dajemy sobie wejść na głowę.

 Oprócz zarzutu o fałszowanie recept prokurator zarzucił kobiecie też fałszowanie dokumentacji medycznej (fot. Shutterstock)Lekarka fałszowała recepty. Zyskali na...

Psychiatra prowadząc prywatną praktykę w Krasnymstawie i Chełmie fałszowała recepty i...

Wniosek o ukaranie farmaceutki złożył Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny, który przeprowadził kontrolę w prowadzonej przez nią aptece (fot. Shutterstock)Zastraszona aptekarka sprzedała tysiące...

"Pacjenci" przynoszący recepty kazali zamawiać aptekarce leki i grozili, że jeśli tego nie zrobi...

GIF uznał, że na dzień wydania decyzji nie występowało zagrożenie brakiem dostępności leku na terenie Rzeczpospolitej Polskiej produktu leczniczego (fot. Shutterstock)GIF pozwolił na wywóz leku zagrożonego...

Pod koniec lipca Główny Inspektor Farmaceutyczny sprzeciwił się wywozowi z Polski 300 opakowań...

W obrocie hurtowym dostępna jest jedynie szczepionka Influvac Tetra „w ilościach dostępnych na bieżąco do realizacji zapotrzebowań przez apteki”. (fot. Shutterstock)Popyt na szczepionkę VaxigripTetra...

Firma Sanofi przyznaje, że popyt na VaxigripTetra okazał się większy, niż się spodziewano....

Bloomberg News w ubiegłym miesiącu poinformowało, że Amazon.com rozważa otwarcie aż 3,000 sklepów Amazon Go (fot. Shutterstock)Amerykańska sieć aptek nie boi się...

Bloomberg News w ubiegłym miesiącu doniósł, że Amazon - potentat sprzedaży internetowej -...