Farmaceuta w Irlandii: odpłatność za leki – LTI

Farmaceuta w Irlandii: odpłatność za leki – LTI

Posiadacze zielonej książeczki zwanej Long Term Illness Book nie zapłacą w Irlandii za leki związane ze swoją chorobą przewlekłą nic a nic. A co jeśli lekarz zapisze lek nierefundowany przez HSE (‘not approved’) dla tej jednostki chorobowej? Albo zapisze statynę dla cukrzyka? Czy sildenafil zapisany w zielonej książeczce też będzie za darmo? Odpowiedzi na te pytania w dzisiejszym artykule.

Jeśli lekarz zapisze w zielonej książeczce leki niezaaprobowane w danej chorobie przewlekłej, pacjent musi za nie zapłacić. (fot. Shutterstock)

Long Term Illness to schemat dla pacjentów cierpiących na choroby przewlekłe, takie jak cukrzyca, stwardnienie rozsiane czy mukowiscydoza. Co ciekawe, HSE podciąga pod ten schemat także ofiary zatrucia talidomidem. Pełna lista jednostek chorobowych i leków zatwierdzonych dla danej jednostki znajduje się pod TYM LINKIEM.

Jest to przejrzysta lista, z której jasno wynika, które leki pacjent dostanie za darmo. Godne uznania jest, że np. osoba cierpiąca na cukrzycę nie zapłaci nic nie tylko za leki przeciwcukrzycowe, insuliny, paski, igły czy lancety, ale także za leki na nadciśnienie, hipercholesterolemię, terapię przeciwpłytkową, a nawet amitryptylinę jako lek przeciwdepresyjny pierwszego rzutu w cukrzycy. W praktyce pacjent prezentuje nam książeczkę z sześciomiesięczną receptą, my wydajemy leki, pacjent podpisuje nam tzw. Prescription Claim Form, który mamy obowiązek zarchiwizować w aptece i który w razie kontroli z PSI (Pharmaceutical Society of Ireland) może być sprawdzany pod kątem oryginalności podpisu pacjenta.

Z minusów współpracy z pacjentem na schemacie LTI, wielu z nich zdaje się myśleć, że jeśli jest im przyznany Long Term Illness Scheme, to leki im się po prostu należą i ważna recepta jest niepotrzebna! Jest to kompletnie błędne przekonanie – po to recepta jest ważna sześć miesięcy, żeby pacjent udał się do lekarza na kontrolę przynajmniej raz na pół roku. Oczywiście nie odmówimy cukrzykowi insuliny, mamy też prawo wydać pacjentowi pięciodniowe ‘emergency supply’, zapewniając mu czas, żeby udać się do lekarza, jednocześnie nie zostawiając go bez leków.



Jeśli lekarz zapisze w zielonej książeczce leki niezaaprobowane w danej chorobie przewlekłej, pacjent musi za nie zapłacić (vide sildenafil). Tak naprawdę książka LTI nie jest konieczna do wydania leków bezpłatnie. Pacjent dostaje ją na początku swojej przygody z LTI, ale jeśli poda w aptece numer LTI, który jest mu przypisany, a zaprezentuje zwykłą prywatną receptę od lekarza rodzinnego lub receptę GMS, wciąż otrzyma odpowiednie leki za darmo. Oczywiście po uprzednim sprawdzeniu przez nas w Pharmacy Application Suite, że faktycznie pacjentowi o tym imieniu i nazwisku schemat jest przyznany (dożywotnio). Także w przypadku, kiedy późnym wieczorem (bo jego apteka jest zamknięta) obcy dla nas pacjent przyjdzie do apteki bez recepty, ale z pustym opakowaniem po paskach, jeśli poda nam numer LTI, te paski za darmo otrzyma.

Jeśli naszemu stałemu pacjentowi chorującemu przewlekle zostanie zapisany nowy lek, to na nas spoczywa obowiązek sprawdzenia, czy ten lek ma zgodę HSE na bezpłatne wydanie w danej jednostce chorobowej. Zalecana jest tutaj ostrożność, bo jeśli pomylimy się i lek nie będzie refundowany, to za miesiąc pacjent będzie mocno zdziwiony, dlaczego musi dopłacać!

Lekarze weterynarii zostali zawiadomieni o tej sprawie i poproszeni o zgłaszanie wszelkich działań niepożądanych. (fot. Shutterstock)Masz czworonoga? Uważaj na ten lek!

Komitet ds. Weterynaryjnych Produktów Leczniczych EMA ostrzega o przypadkach urazu oczu zwierząt...

Łącznie zatrzymano do chwili obecnej 23 osoby, a spośród nich 5 zostało tymczasowo aresztowanych. (fot. Policja.pl)Nielegalnie produkowano leki na...

Poznańscy policjanci z CBŚP kontynuując sprawę likwidacji największej na świecie fabryki...

Trainers Development Camp

Trainers Development Camp (TDC) to projekt Międzynarodowej Federacji Studentów Farmacji (IPSF),...

Pracownica apteki poprosiła napastnika, aby się odsunął, a ten wyszedł posłusznie zza ladę do strefy klienta, w tym czasie nadal szukała pilota antynapadowego. (fot. Shutterstock)Pracownica apteki całodobowej...

Sąd Okręgowy w Łodzi rozpatrywał niedawno sprawę napadu na aptekę całodobową. Napastnik groził...

Czy w świetle obowiązującego rozporządzenia apteka może zrealizować receptę, której wpisano tylko imię, nazwisko i PESEL pacjenta? (fot. Kamil Guzy)Kolejne niejasności w rozporządzeniu w...

W minionym tygodniu weszła w życie nowelizacja rozporządzenia w sprawie recept, która miała...