Grincz | mgr.farm

Grincz

Grincz

Już czas. Nareszcie nadeszły Święta Bożego Narodzenia – dzień, na który wiele osób z utęsknieniem czeka przez cały rok, nie tylko ze względu na piękne tradycje, jedzenie i czas dla rodziny ale też z powodu dni wolnych od pracy, bez pacjentów, bez narzekania i pretensji, bez ciągłego marudzenia. Prawdziwy czas odpoczynku i regeneracji.

Dla farmaceutów i wszystkich innych pracowników zawodów medycznych okres okołoświąteczny może być prawdziwym horrorem, o czym pisała ostatnio w swoim felietonie koleżanka („Święta to czas cudów?”). Każdy, nawet na co dzień najmilszy i najukładniejszy pacjent, przed Świętami może zamienić się w rasowego Grincza i pozbawić nas całej radości. Do przeżycia byłoby gdyby to były pojedyncze przypadki, jednak im bliżej Wigilii tym epidemia Grinczów coraz bardziej się rozprzestrzenia. Podstępnie przychodzą do apteki i żądają niemożliwego. Wprawdzie mówi się, że Święta to czas cudów, zwierzęta zaczynają mówić ludzkim głosem i tak dalej, ale nie widziałam jeszcze farmaceuty, który potrafiłby wyczarować coś z niczego. Może po prostu mam za małe doświadczenie.

Wiem natomiast, że można zbliżyć się do farmaceuty-cudotwórcy. Widziałam to na własne oczy. Nawet nie raz! Mam koleżankę, którą zawsze podziwiałam za cierpliwość, od której uczyłam się podejścia do pacjentów i dystansu do pracy. Jeśli ktoś potrafi dokonać niemożliwego na Święta, to właśnie ona. Jak wiadomo przed Wigilią pacjenci walą o apteki drzwiami i oknami. Przepychanki o ostatni Biovital w promocyjnej cenie i krem w zestawie to normalny widok. I oczywiście nie kończące się żądania. Wielu z nas opada z sił, ucieka na zaplecze, do toalety, byle dalej od armii zdeterminowanych i złych, opętanych świątecznym szaleństwem pacjentów. Ale nie moja koleżanka. Ona stoi na posterunku i wprowadza ład i porządek.

Długo obserwowałam z podziwem jej stoicki spokój i zastanawiałam się jak ona to robi. Zajęło mi sporo czasu i rozmów żeby zrozumieć. I teraz, posiadając tę tajemną wiedzę, sama potrafię stać do końca przy moim stanowisku z uśmiechem na twarzy.

Jaki jest klucz do spokojnej przedświątecznej pracy? Nie dać się wciągnąć w szaleństwo, to po pierwsze. Emocje innych ludzi i ich zdenerwowanie bardzo łatwo się udzielają i sami stajemy się nerwowi. Rozchwiany emocjonalnie pacjent wyczuwa nasze negatywne emocje i staje się jeszcze bardziej niezadowolony. Gdy natomiast nie myślimy o tonie jego głosu, o wrogiej minie i roszczeniowej postawie, a skupiamy się na naszym wewnętrznym spokoju (już wkrótce koniec zmiany, spokojny czas w domu, odpoczynek – czerpmy z tego siłę!) o dziwo zaczynają się dziać cuda i pacjent... mięknie. Nawet czasami nieśmiało się uśmiechnie.

Druga sprawa to pamiętać kim jest pacjent. W czasie Świąt to ten sam pacjent, ma tylko więcej problemów. Z jakiegoś dziwnego powodu panuje ogólna moda na to, żeby w tym okresie robić zapasy jak na wojnę i harować jak wół, żeby dom był czysty, choinka pachnąca, pod nią prezenty i mnóstwo, mnóstwo jedzenia na stole. Oznacza to, co pewnie wielu z nas dobrze zna z własnego doświadczenia, że poza codziennymi obowiązkami dochodzi mnóstwo innych zadań do wykonania, na które wcale nie ma więcej czasu. To generuje problemy, frustracje i złość. Dlatego pacjenci często zapominają, że Święta to przede wszystkim czas życzliwości i spokoju, a tuż przed Wigilią, gdy kumulują się rzeczy do zrobienia, kupienia i załatwienia ich zły nastrój osiąga swoje apogeum. Moja koleżanka ich żałuje. Współczuje im złości i frustracji. To pomaga przy wyjątkowo okropnych przypadkach, nie tylko jej w obsłudze, ale też pacjentowi w komunikacji – gdy czuje się lepiej rozumiany od razu zaczyna lepiej współpracować.



Na czym polega całe świąteczne cudotwórstwo? Wiadomo, nie wyczarujemy w szufladzie leku, którego po prostu nie ma. Ale... możemy się postarać znaleźć jakieś inne, zadowalające rozwiązanie, jak zamiennik, nawet droższy, może warto zmienić lek i wydać na receptę farmaceutyczną za konsultacją z lekarzem, wykonać telefonu do innej apteki z pytaniem o dostępność. I mnóstwo innych – oczywiście przy pacjencie. Gdy już naprawdę nie da się nic zrobić staje się to jasne również dla niego i nikt nie oskarży nas o złą wolę.

Nie sądzę, żebym kiedyś dorównała mojej koleżance. Pacjenci, nawet najbardziej niemili, potrafili zgadzać się na wszystko co proponowała, kupować zupełnie inne rzeczy, niż chcieli i być z tego faktu bardzo zadowoleni. Nikt nie wychodził od niej z pustymi rękami, każdy Grincz stawał się z powrotem normalnym człowiekiem i miał to wspaniałe poczucie, że udało mu się załatwić w aptece dokładnie to co chciał. Myślę, że przywracała im w tym gorącym okresie równowagę ducha swoją życzliwością, umiejętnością słuchania i wewnętrznym spokojem.

Wrogość zawsze wywołuje wrogość i to niestety bardzo często w tym okresie spotyka nas w aptece. Wszystkie negatywne uczucia, nasze pojawiające się mordercze instynkty, frustracja i złość nie są potrzebne, a tylko psują nam nastrój i dobre samopoczucie. Pacjenci nie są z gruntu źli, to tylko przemęczenie i przepracowanie zamienia ich w Grincze. Nie dajmy się wciągnąć w spiralę złości, myślmy o przyjemnych rzeczach, o czymkolwiek, co pozwoli nam przetrwać i nie dać się wytrącić z równowagi.

Życzę wszystkim farmaceutom siły i cierpliwości w tym szalonym czasie, a przede wszystkim żeby okres Świąt Bożego Narodzenia był pełen radości, odpoczynku, miłych chwil i pomógł przygotować się na wyzwania Nowego Roku. Wszystkiego dobrego!

Temat gwałtownych podwyżek był na tyle gorący, że zarząd Pex PharmaSequence – firmy od lat analizującej m.in. ceny w aptekach – wydał specjalne oświadczenie w tej sprawie. (fot. Shutterstock)Ceny leków wzrosły z powodu „apteki dla...

Dynamiczny skok cen zbiegł się w czasie z przyznaniem aptekarzom dużych przywilejów oraz silnym...

Bez znaczenia jest fakt, iż o promocji nie informuje się poza lokalem apteki. (fot. Shutterstock)Marketing szeptany w aptekach jest...

Aptekarze od lat szukają sposobu na obejście zakazu reklamy aptek. Niedawno promowali się za...

Perspektywy rozwoju e-commerce w farmacji są nadal optymistyczne. (fot. Shutterstock)Cyfryzacja powinna zakończyć wędrówkę...

Czy apteki internetowe zagrażają przyszłości tradycyjnych aptek? Skąd biorą się w nich tak...

Analitycy domu maklerskiego wskazują, że w 2018 roku Neuca powinna utrzymać wynik finansowy na podobnym poziomie jak w 2017 roku. (fot. Shutterstock)Udział spółki Neuca w nielegalnym...

Analitycy DM BOŚ podtrzymali długoterminową rekomendację „Kupuj” i krótkoterminową „Przeważaj”...

W opinii PASMI cele opisane w petycji można osiągnąć środkami znacznie mniej restrykcyjnymi. (fot. Shutterstock)PASMI reaguje na petycję w sprawie...

Polski Związek Producentów Leków Bez Recepty (PASMI) wydał stanowisko w sprawie petycji, jaka...

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu mgr.farm jest możliwy
dla osób uprawnionych do wystawia recept
lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Oświadczam, że jestem lekarzem, farmaceutą
lub osobą prowadzącą zaopatrzenie w produkty lecznicze.