Homeopatia – placebo czy magia? Tabu w UK? | mgr.farm

Homeopatia – placebo czy magia? Tabu w UK?

Homeopatia – placebo czy magia? Tabu w UK?

Temat homeopatii dzieli nas farmaceutów na całym świecie. Nie ma od niego ucieczki. Jedni twierdzą, że to totalne oszustwo, bo jak można leczyć czymś rozcieńczonym tak bardzo, że nie można już tego oznaczyć? Przecież farmacja i medycyna opierają się na solidnych dowodach i bardzo restrykcyjnych badaniach klinicznych... Druga grupa (trzeba przyznać, że zdecydowanie mniej liczna) wierzy w homeopatię i medycynę alternatywną.

Temat homeopatii w brytyjskiej aptece można by powiedzieć, że nie istnieje. Żaden preparat homeopatyczny NIGDY nie jest przepisywany na receptę.

W Wielkiej Brytanii medycyna i farmacja są bardzo ‘ograniczone’. Ale nie w złym tego słowa znaczeniu. Raczej ściśle określone są granice, co lekarz i farmaceuta mogą pacjentowi doradzić. Procedury/protokoły/standardy leczenia są bowiem na wszystko. Evidence based Medicine (czyli Medycyna oparta na faktach/dowodach) to podstawa opieki medycznej w UK.

Co zatem na temat homeopatii mówią władze farmaceutyczne: General Pharmaceutical Council (odpowiednik Naczelnej Izby Aptekarskiej) i Royal Pharmaceutical Society, czyli Królewskie Stowarzyszenie Farmaceutyczne? Polecam lekturę tej informacji. A tym, którzy wolą streszczenia, wyjaśniam. Royal Pharmaceutical Society (RPS), twierdzi że:

- Homeopatia NIE jest uznaną formą leczenia, gdyż nie mam żadnych naukowych dowodów na jej skuteczność kliniczną inną niż efekt placebo. Nie zaleca się zatem przepisywania tych produktów na NHS.

- Farmaceuta musi zdawać sobie sprawę, że pacjent poszukujący produktów homeopatycznych, może mieć niezdiagnozowaną chorobę i może wymagać zreferowania do odpowiedniego specjalisty

- Farmaceuta musi poinformować pacjenta chcącego rozpocząć leczenie homeopatyczne, że nie ma naukowych dowodów na jego skuteczność

- Farmaceuta powinien dopilnować, żeby pacjent nie zaprzestał leczenia konwencjonalnego, jeśli chce rozpocząć terapię homeopatyczną.

- Farmaceuta powinien pomóc społeczeństwu zrozumieć różnice pomiędzy preparatami ziołowymi i homeopatycznymi (obie grupy są bowiem uważane za naturalne i bezpieczne i często nierozróżniane przez pacjentów)

- MHRA nie wymaga od produktów homeopatycznych dowodów skuteczności, jeśli chodzi o uzyskanie licencji, aczkolwiek stawia wymogi bezpieczeństwa i jakości.

Robiąc mały rekonesans po brytyjskich mediach farmaceutycznych natknęłam się na bardzo dobry artykuł. Polecam przeczytanie w całości: The Big Debate: Pharmacists and homeopathy. Przytoczę, co ciekawsze cytaty:

W aptece otwartej istnieje bardzo cienka linia pomiędzy profesjonalizmem a komercjalizmem, a widoczne jest to szczególnie w posiadaniu na stanie produktów homeopatycznych. Podczas gdy nie ma dowodów na ich skuteczność, preparaty te nadal widnieją na półkach aptek na teranie całej Wielkiej Brytanii (…)

Homeopatia była włączona w ‘Parasol NHS’*, który powstał w 1948 roku. W pewnym momencie istniało aż 14 szpitali homeopatycznych w UK. Poparcie NHS jednak znacząco spadło dla tej dzieciny, co widać też w liczbie owych szpitali. Obecnie zostały już tylko dwa: w Londynie i Glasgow.

* jest to określenie dotyczące całego postępowania w leczeniu pacjentów przez NHS. Temat jest dość szeroki, toteż zostawię go bez większego wyjaśnienia na potrzeby tego artykułu.

W artykule wypowiedziały się dwie grupy farmaceutów:

Zwolennicy homeopatii dostępnej w aptece

Sibby Buckle, członek RPS English Pharmacy Board, twierdzi, że apteki powinny mieć na stanie preparaty homeopatyczne, gdyż tworzy to możliwość interakcji z pacjentem, który może potrzebować pomocy i zreferowania do odpowiedniego specjalisty. Także pomogłoby to zapewnić jakość tych produktów, zwłaszcza w przypadku kupowania ich przez Internet. Odniosła się także do wątpliwej skuteczności wielu preparatów OTC. Wiele z nich również ma mało dowodów na to, co sugerują producenci na opakowaniach i też mogą się opierać na efektach placebo. O ile produkt nie szkodzi, a pacjent czuje się lepiej, to nie powinniśmy podważać przekonań pacjenta.

Tony West, członek RPS EPB oraz główny farmaceuta i dyrektor kliniczny w London Guy and St Thomas’ NHS Fundation Trust, twierdzi, że możliwość interakcji z pacjentem zostałaby znacznie ograniczona, jeśli homeopatyczne produkty byłoby dostępne tylko sklepach ze zdrową żywnością lub przez Internet. Poza tym relacja z pacjentem może ucierpieć również, jeśli nie będziemy słuchać pacjentów i brać pod uwagę ich wierzeń/przekonań.

Strony

Głosy w sprawie tego, czy klauzula sumienia powinna być wpisana w zawód farmaceuty są podzielone. (fot. Ministerstwo Zdrowia)Klauzula sumienia dla aptekarzy?...

Szumowski pytany o prace nad ustawą o zawodzie farmaceuty oraz o możliwość wprowadzenia do niej...

Urzędnicy stanowiący szkodliwe, koszto- i czasochłonne dla przedsiębiorcy prawo nie ponoszą żadnej odpowiedzialności. (fot. Shutterstock)Ta idiotyczna czynność zabiera...

Nowe rozporządzenie w sprawie recept wymienia 15 przypadków wymagających podjęcia przez...

Najbardziej dokuczliwym dla pacjentki objawem jest katar. (fot. Shutterstock)Uporczywy katar. Jak może pomóc...

Do apteki zgłasza się Pani Anna - 35-letnia mama dwójki małych dzieci, na co dzień pracująca w...

W najbliższą sobotę w aptekach w całej Polsce mogą pojawić się kontrole. (fot. Shutterstock)To będzie pracowita sobota dla...

W najbliższą sobotę wszystkie Wojewódzkie Inspektoraty Farmaceutyczne będą pracowały tak, jak w...

Podczas przeszukania podejrzanego, policjanci odnaleźli kilkaset tabletek silnych leków psychotropowych. (fot. lodz.policja.gov.pl)Sprzedawał leki psychotropowe na...

Policjanci z zespołu dw. Cyberprzestępczością KMP w Łodzi zabezpieczyli kilkaset sztuk tabletek...

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu mgr.farm jest możliwy
dla osób uprawnionych do wystawia recept
lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Oświadczam, że jestem lekarzem, farmaceutą
lub osobą prowadzącą zaopatrzenie w produkty lecznicze.

Polityka prywatności serwisów grupy farmacja.net