Kannabinoidy jako leki

21 sierpnia 2015 09:21

Niedawno media obiegła informacja dotycząca zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa, które zostało złożone do prokuratury przez Centrum Zdrowia Dziecka. Doktor Marek Bachański miał bez zgody komisji etycznej i braku stosownej dokumentacji leczyć medyczną marihuaną pacjentów, cierpiących na ciężkie postaci padaczki. W jego obronie stanęli lekarze i politycy, a także rodzice chorych dzieci, ponieważ terapia przynosiła znaczną poprawę stanu pacjentów. Medyczna marihuana wciąż wywołuje wiele kontrowersji i niesłusznie bywa demonizowana, choć otwiera zupełnie nowe możliwości terapii wielu ciężkich schorzeń. Podobnie, wiele zastosowań w lecznictwie mogą znaleźć syntetyczne pochodne kannabinoidów.

kanna.png

Początki nowoczesnych badań nad substancjami czynnymi konopi sięgają roku 1964, gdy określono strukturę chemiczną tetrahydrokannabinolu (THC). Jego działanie przeciwbólowe, podobnie jak rozpuszczalników organicznych czy anestetyków, wiązano ze zmianą lipofilowości błon komórkowych. Taki stan wiedzy utrzymywał się aż do końca lat 80-tych, gdy po raz pierwszy odkryto specyficzne receptory kannabionoidowe w mózgu szczurów.

Dziś wiadomo, że w ludzkim organizmie funkcjonuje EKAN, czyli układ endokannabinoidowy, który posiada nie tylko specyficzne receptory, enzymy oraz szlaki, w których funkcje przekaźników pełnią tzw. endogenne kannabionoidy. Jednym z nich jest anandamid, który uczestniczy w wielu procesach emocjonalnych oraz fizjologicznych: procesach pamięciowych, regulacji głodu i sytości czy implantacji zarodka w macicy. Zwiększone wydzielanie anandamidu następuje w odpowiedzi na stres fizyczny i pojawianie się produktów metabolizmu mięśni. Pobudzony w ten sposób układ kannabinoidowy, wywołuje odczucie błogości i znosi czucie bólu (zjawisko to obserwuje się często u sportowców, nosi ono nazwę „euforii biegacza”).

Receptory kannabinodowe występują w dwóch formach: receptorów CB1, znajdujących się głównie w obrębie struktur mózgowych (układu limbicznego oraz podwzgórza) oraz receptorów CB2, obecnych na powierzchni komórek układu odpornościowego: limfocytów B, makrofagów i komórek NK oraz elementów układu krwiotwórczego. Pobudzenie receptorów CB1 skutkuje hamowaniem wydzielania transmiterów takich jak acetylocholina, noradrenalina, dopamina, serotonina oraz glutaminianu i GABA. Aktywacja receptorów CB2 przejawia się między innymi efektem przeciwbólowym oraz zmniejszaniem odczynu zapalnego (dzięki modulacji odpowiedzi komórkowej).

Wachlarz potencjalnych zastosowań syntetycznych kannabinoidów jest szeroki – dzięki wpływowi na uwalnianie neurotransmiterów, działają one przeciwpadaczkowo oraz przeciwlękowo i przeciwdepresyjnie. Niektóre badania mówią także o działaniu przeciwpsychotycznym.

Obiecującym lekiem wydawał się być pierwszy wprowadzony na rynek selektywny antagonista receptorów CB1 – rimonabant. Miał leczyć otyłość, hamując apetyt na cukier. Lek okazał się skuteczny, jednak w 2008 roku, dwa lata po wprowadzeniu do obrotu, został wycofany z powodu dużej częstotliwości występowania skutków ubocznych.

Syntetyczny kanabinoid – dronabinol, podaje się w terapii nowotworowej, ponieważ działa analgetycznie, przeciwwymiotnie, poprawia apetyt chorego, a także zmniejsza ryzyko wystąpienia depresji. Jego działanie antyemetyczne wiąże się z wpływem na receptory CB1 w mięśniówce przewodu pokarmowego oraz działaniem hamującym na poziomie ośrodka wymiotnego.
Zaobserwowanie spadku ciśnienia wewnątrzgałkowego u osób palących marihuanę zaowocowało próbami zastosowania syntetycznych związków – kannabidiolu i kannabigerolu w terapii jaskry. Efekt terapeutyczny obserwuje się zarówno po podaniu miejscowym jak i ogólnym (palenie marihuany obniża także ciśnienie tętnicze krwi). Na korzyść stosowania pochodnych THC w jaskrze przemawia także ich efekt neuro- i wazoprotekcyjny.

W Polsce obecnie dopuszczono do obrotu jeden lek na bazie konopii indyjskich, który występuje w postaci aerozolu i jest wskazany w łagodzeniu objawów stwardnienia rozsianego oraz bólów nowotworowych. Nie jest objęty refundacją. Koszt jego zakupu wynosi około 2,5 tysiąca złotych.

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Odpowiadasz:

avatar
Akceptuję regulamin dyskusji *
Komentujesz jako gość! Chcesz być informowany o nowych komentarzach w temacie? Zarejestruj się, lub jeśli już masz konto w grupie farmacja.net - .

Powiązane artykuły

Utopijna opieka farmaceutyczna Utopijna opieka farmaceutyczna

Większość dotychczasowych propozycji o kształcie opieki farmaceutycznej przegrywa w starciu z nieubł...

Rad da radę! Rad da radę!

Po odkryciu w 1898 roku radu, świat oszalał na punkcie tego pierwiastka. W rezultacie dodawano go do...

Zwrot leku termolabilnego Zwrot leku termolabilnego

Od niedawna aptekom trudniej zwrócić do hurtowni leki termolabilne. To efekt wymogów dotyczących Dob...