Karciana ruletka

13 listopada 2015 08:18

Podobno w aptekach nie ma już programów lojalnościowych. No cóż… Tyle jest w tym stwierdzeniu prawdy, co w relacjach świadków, którzy widzieli w Himalajach Yeti. Mimo zakazów i wyroków sądów, wiele aptek bez skrupułów nadal oferuje swoim pacjentom karty lojalnościowe i zbieranie punktów.

sale.png

Oczywiście najodważniejsze są pod tym względem sieci apteczne. W ich przypadku korzyści z programów lojalnościowych są największe, a koszty najmniejsze. Ewentualna kara za łamanie prawa, jest wręcz wkalkulowana w tego typu działalność. Zresztą to swoista ruletka. Karciana ruletka, polegająca na tym, że gra trwa i opłaca się, dopóki aptece sprzyja szczęście. Jak w każdej grze hazardowej także tutaj można łatwo wyliczyć ryzyko przegranej i szanse na wygraną. I tak też robię koordynatorzy aptek sieciowych.

Niestety, wynikiem tych kalkulacji jest ciągła opłacalność ryzyka wynikającego z łamania przepisów. Dotyczy do niemal wszystkich regulacji na rynku aptecznym… Technik sam na zmianie? A jaka jest szansa, że akurat wtedy przyjdzie kontrola WIF? Jaką karę może nałożyć? Otóż chłodna kalkulacja pokazuje, że ryzyko kontroli w czasie gdy w aptece nie ma magistra, jest niemal zerowe, o ile nikt nie wyśle do WIF donosu. Poza tym przy stwierdzeniu takiego złamania przepisów, inspektor może najwyżej zamknąć aptekę do przyjazdu właściciela i magistra, spisać protokół i wydać zalecenia pokontrolne obligujące do usunięcia naruszenia prawa. I tyle. Nie słyszałem jeszcze, żeby komuś zamknięto aptekę, bo na zmianie nie było farmaceuty. W rezultacie takie praktyki stają się nagminne, a ich motorem jest szukanie oszczędności – technik jest tańszy od magistra.

Podobnie jest z odwróconym łańcuchem dystrybucji i wywożeniem leków za granicę. Dopóki zyski z tego procederu będą wyższe od możliwych kar i konsekwencji, dopóty będzie on kwitł. Zresztą nawet zaostrzone przepisy i kary niewiele zmienią, jeśli nie wzrośnie ryzyko wykrycia nielegalnego procederu. A to niestety nadal jest nikłe, głównie ze względu na małą liczbę kontrolujących.

No i ten nieszczęsny zakaz reklamy aptek. Czy ktoś to kontroluje? Pamiętam jak podczas jednego ze spotkań z byłym WIF w Poznaniu Kazimierzem Jakubcem, krzyczał on na farmaceutów, że nie będzie się zajmował donosami handlarzy na handlarzy. Serio! Przemawiając do kilkudziesięciu farmaceutów, wyzywał ich od sprzedawców i deklarował, że nie będzie podejmował działań w stronę egzekwowaniu reklamy aptek, bo nie ma na to czasu ani ludzi. Poza tym skoro zadaniem aptek jest obrót lekami, których reklama nie jest zabroniona, to jaki sens ma zakaz reklamy aptek? Pamiętam to wystąpienie do dziś. Na sali dziesiątki farmaceutów, kilku właścicieli sieci aptecznych i Inspektor niemalże przyzwalający na reklamę aptek… I teraz się dowiaduję, że ten człowiek ma kandydować na prezesa Wielkopolskiej Izby Aptekarskiej?

W aptekach nadal są programy lojalnościowe. Mimo zakazów i wyroków sądów. To się po prostu opłaca. Nikt nie odbierze zezwolenia na prowadzenie apteki za jej reklamowanie. Ewentualna kara nie będzie dotkliwa biorąc pod uwagę osiągnięte korzyści. Zresztą najpierw ten proceder musi być wykryty i przeprowadzone postępowanie, od którego oczywiście przedsiębiorcy przysługuje odwołanie. Więc nad czym się tutaj zastanawiać? Nic tylko grać w karcianą ruletkę.

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Odpowiadasz:

avatar
Akceptuję regulamin dyskusji *
Komentujesz jako gość! Chcesz być informowany o nowych komentarzach w temacie? Zarejestruj się, lub jeśli już masz konto w grupie farmacja.net - .

Powiązane artykuły

Dyżury aptek za 700 zł za noc – część 3 Dyżury aptek za 700 zł za noc – część 3

Niezwykle ważne jest, by sobie uświadomić, że to nie my, aptekarze, wywołujemy konflikt. To starosto...

Nie musimy się już wstydzić! Nie musimy się już wstydzić!

O pracy w aptece szpitalnej rozmawiamy z dr n. farm. Hanną Jankowiak-Gracz – kierowniczką apteki w S...

Farmaceuta w Irlandii: rola PSI, IIOP oraz IPU w kształceniu ciągłym Farmaceuta w Irlandii: rola PSI, IIOP oraz IPU w kształceniu ciągłym

W Irlandii, podobnie jak w Polsce istnieje obowiązek kształcenia ciągłego. Dokumentowanie tego odbyw...