Kowal zawinił a cygana powiesili (cz. 2)

Kowal zawinił a cygana powiesili (cz. 2)

Nie jest obowiązkiem apteki poprawianie nieswoich błędów. I nie ważne czy to będzie informatyk, pielęgniarka, pani z recepcji czy lekarz. Profesjonalizm apteki powinien polegać na znajomości swoich obowiązków i praw. A nie należy do nich uległość i wyręczanie innych profesjonalistów.

(Część 1 przeczytasz tutaj)

To, że pacjent nie otrzymał leku ze zniżką, jest właśnie długofalową konsekwencją jego ubezwłasnowolnienia i działania tu i teraz. Chory po wizycie u lekarza powinien wiedzieć, co i jak ma wypisane na dokumencie. Pozwala to na uniknięcie nieprzyjemnych sytuacji w przyszłości i ewentualne skorygowanie niejasności jeszcze praktycznie w drzwiach gabinetu. Ileż to razy zdarza się powielanie na receptach tych samych błędów.

Nie dziwi mnie wcale irytacja lekarzy, że wciąż muszą coś poprawiać, odbierać apteczne telefony, irytacja pacjentów, że ktoś z kolejnej apteki próbuje się wbić bez kolejki i w końcu irytacja samych farmaceutów, którzy jeżdżą po całym mieście z poprawkami – często w czasie wolnym, zabieranym rodzinie.

Nie zamierzam też oduczać medyków porządnego wypisywania recept.

Obawa przychodni przed fałszowaniem dokumentów i nieumieszczanie wszystkich danych na nadruku też jest w pełni uzasadniona. Chodzi o budżet państwa.

Pewne rzeczy, takie jak ubezpieczenie, data wystawienia recepty, właściwy blankiet należący do danej osoby wystawiającej receptę, są nie do przeskoczenia i muszą być prawidłowe.

W dniu 12 czerwca weszły nowe przepisy o możliwości wydania tzw. droższych odpowiedników. Samorząd Aptekarski długo o to walczył. Jest to niesamowite ułatwienie, pozwalające chociaż w części wyeliminować powrotne wycieczki z apteki do gabinetu.

Może warto iść krok dalej i pozwolić na więcej farmaceucie.

Jak wiadomo wszystko w aptece zależy od kierownika bo to on podpisuje się pod zestawieniem refundacyjnym i swoją kieszenią ręczy za prawidłowe zrealizowanie recept w danym okresie.

Wiadomo też jak powinna wyglądać bezbłędnie wypisana recepta.

Wiemy także, jak jest w rzeczywistości. Komicznie a wręcz tragicznie wygląda dwoje farmaceutów spotykających się przypadkiem przed gabinetem, opowiadających sobie z czym przychodzą. Kiedyś pacjent z kolejki słysząc taką wymianę zdań wypalił koleżance „ super – 5 lat harówki na studiach a teraz pani za gońca robi – chyba powiem wnuczce, żeby nie szła na aptekarkę ...”

Strony

Co do zasady prowadzenie aptek ogólnodostępnych zastrzeżone jest dla farmaceutów posiadających prawo wykonywania zawodu farmaceuty, jednakże nie wpływa ona na zmiany zachodzące w podmiotach posiadających określone formy prawne. (fot. Shutterstock)Co z apteką po śmierci wspólnika w...

Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, jawne, komandytowe, partnerskie, akcyjne... To...

Jeżeli natomiast osoba wydająca jest w stanie określić brakujący kod pocztowy, to może opisać go na rewersie recepty papierowej. (fot. Shutterstock)Czy farmaceuta może uzupełnić kod...

Od 18 kwietnia, gdy weszło w życie nowe rozporządzenie w sprawie recept, elementem obowiązkowym...

Techniczka na stażu samodzielnie wydawała leki pacjentom, a w systemie była wtedy zalogowana na kierownika apteki. (fot. Shutterstock)Sposób na zatrzymanie technika stażysty...

Sąd Rejonowy Szczecin-Centrum już po raz kolejny, w krótkim czasie, rozstrzygał sprawę...

Póki co wszystkie osoby zatrzymane w poniedziałek przez CBA, zostały zwolnione do domu. (fot. Shutterstock)Nielegalny wywóz leków to proceder...

"To proceder niezwykle szkodliwy" - mówi o nielegalnym wywozie leków dr Paweł Wróblewski. "...

W ocenie Ministra Zdrowia obowiązujące obecnie regulacje odnoszące się do kwestii koncentracji zezwoleń na prowadzenie apteki ogólnodostępnej mają charakter kompleksowy. (fot. MGR.FARM)Ministerstwo Zdrowia o cofaniu zezwoleń...

Pod koniec stycznia poseł Waldemar Buda zwrócił się do Ministra Zdrowia z pytaniem o los 1500...