Leki z Internetu

Leki z Internetu

Autor: MGRfarm

Mimo że nie uważam się za farmaceutę “starej daty”, to apteki internetowe budzą we mnie niechęć i obawę. Oczywiście często korzystam ze sklepów online i internetowych akcji. Nigdy jednak nie odważyłbym się kupić w ten sposób leku.

Od 1 lipca wszystkie apteki internetowe muszą posługiwać się specjalnym logo, po którego kliknięciu zostajemy przekierowani na urzędową stronę z listą wszystkich legalnie działających w Polsce aptek internetowych. Ten system ma zapobiegać podszywaniu się różnych sklepów z suplementami diety i fałszowanymi lekami, pod prawdziwe apteki internetowe. I bardzo dobrze.
W internecie aż roi się od stron oferujących cudowne leki na potencję czy pigułki antykoncepcyjne. Korzystający z nich ludzie muszą wiedzieć, że to na ogół strony kanciarzy sprzedających cement w tabletkach.

Trochę mnie jedynie martwi, że wprowadzeniu tego typu “oznakowania” nie towarzyszyła odpowiednia kampania informacyjna w mediach lub internecie. Gdyby nie informacja na jednym z portali branżowych, sam bym nie miał pojęcia o nowych regulacjach. A co o nich wie przypadkowy użytkownik internetu, który nieustannie jest kuszony reklamami pseudoaptek?



Legalność i wiarygodność aptek działających w internecie to tylko jedno co mnie martwi. Zdecydowanie bardziej niepokoi mnie transport leków z takiej apteki do klienta. Transport, podczas którego nie mamy absolutnie żadnej wiedzy o sposobie przechowywania leku. Ktoś mógłby powiedzieć, że przecież do naszych aptek leki również są dowożone przez różne firmy i przecież nikt do końca nie wie co się z nimi wtedy dzieje. Owszem, ale hurtownia dowożąca leki z magazynu do apteki to jedno, a firma spedycyjna przewożąca leki pomiędzy innymi paczkami to już coś zupełnie innego. Oczywiście, można mieć zastrzeżenia do dostawców, przywożących nam do aptek leki z hurtowni, jednak przestrzegają oni podstawowych warunków gwarantujących trwałość leków - w tym oczywiście temperatura. Poza tym lek znajduje się w aucie takiego dostawcy co najwyżej kilka godzin. Tacy dostawcy nie mogą sobie pozwolić na wpadki, bo jedna skarga farmaceuty na ciepłe opakowanie insuliny może pozbawić ich pracy.

Tymczasem kupując lek w aptece internetowej, jest on dostarczany często w ciągu kilku dni przez firmy nie doceniające wagi przewożonego towaru. Dla nich paczka to paczka. Czy zastanawiają się nad tym, że nie można jej trzymać w temperaturze wyższej niż 25 stopni? Tego nikt nie wie i nikt nie jest w stanie sprawdzić. A w rezultacie nikt nie jest w stanie wyciągnąć odpowiednich konsekwencji. I ta niewiedza sprawia, że nigdy nie będę miał zaufania do aptek internetowych.

Również wprowadzeniu sildenafilu bez recepty w Polsce, towarzyszyły protesty ekspertów. (fot. Shutterstock)W Australii nie chcą sildenafilu bez...

Australijski rząd nie zgodził się na wprowadzenie na rynek sildenafilu bez recepty. „Bez...

Zdaniem Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego w Katowicach nie jest istotne czy reklama jest dokonywana wewnątrz czy na zewnątrz placówki obrotu pozaaptecznego (fot. Shutterstock)Koniec promocji na leki w sklepach?...

Śląski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny pod koniec sierpnia nałożył karę na sklep, w którym...

Naczelny Sąd Aptekarski zmienił wyrok Okręgowego Sądu Aptekarskiego i wymierzył farmaceutce karę 3 miesięcy zawieszenia prawa wykonywania zawodu (fot. Shutterstock)Kierowniczka oszukiwała aptekę, w...

Pod koniec 2017 roku Naczelny Sąd Aptekarski rozpatrywał sprawę farmaceutki, która wynosiła...

Wyniki plebiscytu Czytelników farmacja.plPoznaliśmy wydarzenie i osobowości 20-...

Czytelnicy portalu farmacja.pl wybrali wydarzenie i osobowości 20-lecia w branży farmaceutycznej...

Pracownicy służby zdrowia i pacjenci są zachęcani do zgłaszania zdarzeń niepożądanych lub działań niepożądanych związanych ze stosowaniem tych produktów (fot. Shutterstock)Infekcje narządów płciowych przy...

FDA (Food and Drug Administration) ostrzega, że odnotowano przypadki rzadkiej, ale poważnej...