Piłeczki w palcach żonglerów

Piłeczki w palcach żonglerów

Autor: Marek Koteluk

"Piłeczki w palcach żonglerów" - pod takim tytułem wydano książkę Artura Zygmuntowicza opowiadającą o prawdziwym życiu pracowników korporacji farmaceutycznych. Na okładce Igor Zalewski cytuje słowa Bismarka mówiące, że „człowiek nie powinien wiedzieć jak się robi politykę i kiełbasę”. Po lekturze tej książki do tej listy należy dorzucić też handel lekami...

W tej historii prawie wszystko obraca się wokół pieniędzy, seksu i układów.

Książka została wydana w roku 2017 przez wydawnictwo z Wrocławia AZ Serwis dopiero po długich staraniach jej autora o publikację w formie papierowej. Autora, który przez ok. 20 lat pracownikiem w branży farmaceutycznej. Całość tej interesującej lektury ma tylko 142 strony i można ją stosunkowo szybko przeczytać, poświęcając na to 1-2 wieczory.

Książka ta powinna być obowiązkowa dla wszystkich, który dopiero rozpoczynają naukę albo pracę w branży farmaceutycznej. Jej lektura pozwoli im pozbyć się mylnych wyobrażeń co do tego jak będzie wyglądała ich praca w przyszłości. Już same tytuły poszczególnych rozdziałów wyglądają interesująco np.: "We własnych sidłach", "Rzeźbiarze", "No problem", "Ściemy małe i duże", "Lekarze czy farmaceuci", "Spychologia i mięso armatnie"... Artur Zygmuntowicz bez zbytniej pruderii opisuje jak wygląda od „kuchni” praca przedstawiciela medycznego i jak wygląda w praktyce kontakt pomiędzy nim a lekarzem wystawiającym recepty i farmaceutą pracującym w aptece.

Na nasze szczęście / nieszczęście farmaceuci opisywani w tej książce zwykle wypadają lepiej od lekarzy. Chociaż „dostaje” się obu grupom zawodowym.

Praca jako przedstawiciel medyczny obok kilku zalet (służbowy samochód, szerokie kontakty zawodowe w środowisku lekarskim i aptekarskim, stosunkowo wysokie wynagrodzenie), ma też wiele wad i często wpływa destrukcyjnie na życie rodzinne i prywatne. Autor opisuje niektóre przykłady zachowań ludzkich, z jakimi się spotkał wykonując ten zawód.

Oczywiście wszystko ma zawoalowaną formę co do tożsamości osób i miejsc które są przedstawione w tej opowieści… Nie padają też żadne konkretne nazwy firm farmaceutycznych czy promowanych leków które musiał sam polecać. W posłowiu A.Z. wyjaśnia przyczyny tego stanu rzeczy. Książka nie jest też skierowana przeciw komuś konkretnemu, a raczej opisuje przywary ludzkie jakie mogą zdarzyć się w każdej grupie zawodowej…



Niestety ale finalnie obraz branży farmaceutycznej przestawionej w tej opowieści wygląda raczej ponuro. W tej historii prawie wszystko obraca się wokół pieniędzy, seksu i różnych formalnych lub mniej formalnych układów, jakie mają tuszować ewidentną korupcję towarzyszącą promowaniu konkretnych produktów leczniczych. Najbarwniejsze opisy towarzyszą „cyklówkom” czyli cyklicznym spotkaniom przedstawicieli medycznych, jakie organizują firmy farmaceutyczne, aby wyszkolić swoich pracowników i przedstawić plany sprzedażowe na przyszłość. Jako przykład zacytuję fragment:

„To poprzez zgromadzenie masy ludzi w jednym miejscu i trzymanie ich przez wiele godzin razem na koszmarnych zajęciach doprowadza do takiej sytuacji znudzenia i znużenia, że ekscesy rzucają się w oczy i wydają się wyjątkowo barwne. A że czasami ktoś przegnie pałę i przewróci bar, obrzyga kelnerkę, podpali zasłonki w pokoju i przeleci żonę prezesa na stole bilarodowym, to chyba nic takiego. Osądźcie państwo sami ” (cytat str. 89)

Gwarantuję każdemu pracownikowi apteki, że po lekturze tej opowieści „otworzą mu się oczy” i zobaczy jakiej presji i manipulacji jest on podawany w czasie kontaktów z prawie każdym przedstawicielem farmaceutycznym.

Mimo wszystko polecam tą książkę przeczytać każdemu, zarówno początkującym stażystom zaczynającym pracę w zawodzie jak i doświadczonym farmaceutom z długim stażem pracy w aptece/

Minister zdrowia zwrócił się do Centralnego Biura Antykorupcyjnego o zweryfikowanie informacji dotyczących rzekomych nieprawidłowości i przebadanie decyzji refundacyjnych (fot. MGR.FARM)Ministerstwo Zdrowia wyjaśnia...

Resort zdrowia wydał oświadczenie w sprawie ostatniej publikacji w dzienniku "Fakt". Na jego...

Partia Razem złożyła doniesienie do prokuratury i do CBA. Ugrupowanie chce, żeby organy skontrolowały, czy w Ministerstwie Zdrowia doszło do korupcji i działania na szkodę Skarbu Państwa (fot. Partia Razem)Partia Razem chce wyjaśnień ws. Pradaxy

Partia Razem złożyła doniesienie do prokuratury i CBA w związku z informacjami o zwolnieniu...

"W Polsce również można zgłosić się do testowania leków, trzeba jednak zdawać sobie sprawę, że wynagrodzenie jest mniejsze niż poza granicami kraju" - pisze autorka (fot. Shutterstock)Tester leków - ile można na tym zarobić?

Sześć miesięcy w zamkniętym ośrodku z basenem, sauną, siłownią, bilardem, a do tego zapewniona...

Ministerstwo Zdrowia zapewnia, że EpiPen Junior jest tylko „chwilowo” niedostępny i że alergicy mogą stosować zamienniki (fot. Shutterstock)W aptekach brakuje leku, który ratuje...

Dzisiejsza Gazeta Wyborcza donosi, że od ponad miesiąca w aptekach nie można dostać zastrzyków...

Niedawno członkiem Związku Przedsiębiorców i Pracodawców został Związek Pracodawców Aptecznych PharmaNET (fot. MGR.FARM) ZPP to „maszynka do robienia pieniędzy”

Zwolniony niedawno wiceprezes Związku Pracodawców i Przedsiębiorców, w liście otwartym do...