Płatne dyżury aptek - jesteście tego pewni? | mgr.farm

Płatne dyżury aptek - jesteście tego pewni?

Płatne dyżury aptek - jesteście tego pewni?

Autor: MGRfarm

Czytałem ostatnio o tym jak to farmaceuci walczą w Pleszewie o godne traktowanie w sprawie dyżurów aptek – to chyba jedno z nielicznych miast w Polsce, gdzie apteki czynne są tylko do godziny 24. Przy tej okazji pojawiły się też dyskusje na temat konieczności dodatkowego finansowania dyżurów z budżetu samorządowego. Tylko czy to aby na pewno dobry pomysł?

Moja apteka musi pełnić nocne dyżury. Urząd powiatowy rozpisuje grafik dyżurów dla okolicznych aptek, w rezultacie którego co kilka miesięcy moja musi być przez cały tydzień otwarta 24 godziny na dobę. Nie powiem, żeby mi to odpowiadało. Ten tydzień zupełnie reorganizuje pracę apteki, bo nagle ktoś musi zostać w niej na noc. Przy standardowej obsadzie przeciętnej polskiej apteki, która nastawiona jest na minimum pracowników, może to stanowić spory problem. Jeśli jest w niej tylko dwóch magistrów, oznacza to bowiem, że każdy z nich musi pracować 12 godzin. Nawet jeśli jest to zgodne z Kodeksem Pracy to dla mnie, jako właściciela, oznacza to wypłacanie sporych nadgodzin dla drugiego magistra. To koszt, którego nikt mi nie zwraca. Powiat nakłada na mnie obowiązek, jednocześnie nie dając nic w zamian.

Oczywiście w takich dyskusjach zawsze pojawia się kwestia opłaty nocnej, którą można doliczyć pacjentowi, który przyjdzie do apteki w środku nocy. No właśnie… „można” ją doliczyć. Nie jest to obowiązek, dlatego wiele aptek z tej możliwości rezygnuje. Po pierwsze dlatego, że są to śmieszne pieniądze – 3,2 zł. I do tego oczywiście są wyjątki, kiedy takiej opłaty pobrać nie można. Po drugie doliczenie pacjentowi opłaty nocnej często kończy się szykaną z jego strony i plotką, która może skutkować stworzeniem złej opinii o naszej aptece. Ludzie dowiedziawszy się, że w nocy doliczamy 3,2 zł zaczną uważać naszą aptekę za drogą i niewdzięczną…

Tyle, że ta niewdzięczność leży po stronie samorządu i pacjentów właśnie. Do mojej apteki podczas dyżuru nocnego przychodzi średnio 5 osób. Gdybym każdemu z nich doliczył opłatę nocną, to zarobiłbym 16 zł. Tymczasem godzina pracy magistra farmacji to średni koszt 20 zł. I niech mi ktoś powie, że apteki zarabiają na dyżurach…



Stąd co jakiś czas podnoszony jest temat finansowania dyżurów przez administrację samorządową. Skoro powiat nakłada na nas obowiązek pracy w nocy, to powinien za to płacić – prosta logika. Czy lekarze dyżurują za darmo? Niestety takie rozumowanie ma pewien szkopuł. Załóżmy, że ustawodawca zgodzi się na finansowanie nocnych i świątecznych dyżurów aptek. Zgodnie z odpowiednią ustawą na taką usługę będzie musiał być rozpisany przetarg – przecież nikt nie wyda pieniędzy publicznych wedle własnego uznania! Do przetargu wystartują apteki, które będą chciały zarobić na nocnych dyżurach. Wygrają oczywiście te, które zaoferują najniższą kwotę i najdłuższy dyżur. Czyli jakie? Oczywiście sieciowe. I to takie, które zdecydują się przemianować na „całodobówki”. Chyba nie muszę tłumaczyć jakie będzie to miało konsekwencje dla lokalnego rynku. Całodobowa apteka sieciowa po prostu wykończy okoliczną konkurencję.

Dlatego kiedy słyszę buńczuczne postulaty finansowania dyżurów, włosy stają mi dęba. Mylą się Ci, którzy myślą, że ustawodawca da nam za pracę w nocy dokładnie tyle ile nam potrzeba, by na tym zarobić. Nawet jeśli się na to zgodzi, to będzie chciał wydać na to jak najmniej. I w tym pomogą mu apteki sieciowe, których bufor opłacalności jest znacznie większy niż przeciętnej apteki indywidualnej - w swoim stylu zaproponują dumpingowe ceny. Zanim zaczniemy więc domagać się finansowania naszej pracy w nocy, powinniśmy dokładnie zastanowić się jaki mamy na to pomysł.

Temat gwałtownych podwyżek był na tyle gorący, że zarząd Pex PharmaSequence – firmy od lat analizującej m.in. ceny w aptekach – wydał specjalne oświadczenie w tej sprawie. (fot. Shutterstock)Ceny leków wzrosły z powodu „apteki dla...

Dynamiczny skok cen zbiegł się w czasie z przyznaniem aptekarzom dużych przywilejów oraz silnym...

Bez znaczenia jest fakt, iż o promocji nie informuje się poza lokalem apteki. (fot. Shutterstock)Marketing szeptany w aptekach jest...

Aptekarze od lat szukają sposobu na obejście zakazu reklamy aptek. Niedawno promowali się za...

Perspektywy rozwoju e-commerce w farmacji są nadal optymistyczne. (fot. Shutterstock)Cyfryzacja powinna zakończyć wędrówkę...

Czy apteki internetowe zagrażają przyszłości tradycyjnych aptek? Skąd biorą się w nich tak...

Analitycy domu maklerskiego wskazują, że w 2018 roku Neuca powinna utrzymać wynik finansowy na podobnym poziomie jak w 2017 roku. (fot. Shutterstock)Udział spółki Neuca w nielegalnym...

Analitycy DM BOŚ podtrzymali długoterminową rekomendację „Kupuj” i krótkoterminową „Przeważaj”...

W opinii PASMI cele opisane w petycji można osiągnąć środkami znacznie mniej restrykcyjnymi. (fot. Shutterstock)PASMI reaguje na petycję w sprawie...

Polski Związek Producentów Leków Bez Recepty (PASMI) wydał stanowisko w sprawie petycji, jaka...

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu mgr.farm jest możliwy
dla osób uprawnionych do wystawia recept
lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Oświadczam, że jestem lekarzem, farmaceutą
lub osobą prowadzącą zaopatrzenie w produkty lecznicze.