Pół legenda, pół prawda, pół nieprawda

Pół legenda, pół prawda, pół nieprawda

Wśród farmaceutów są ziołomaniacy i ziołosceptycy. Jedni na studiach z łatwością przechodzą przez farmakognozję, uczą się na każdą wejściówkę i koło, zdają egzaminy w przedterminach, drudzy natomiast, wątpiąc w sensowność tego przedmiotu, odkładają naukę na ostatnią chwilę i po zaliczeniu pozbywają się zbędnej wiedzy z głowy.

Zdecydowanie należę do grupy drugiej, jednak nie udało mi się przejść przez ten przedmiot tak gładko i przyjemnie jakbym sobie życzyła. I całe szczęście – gdyby nie bardzo wymagający program z pewnością nie wiedziałabym o ziołach tego wszystkiego, co okazało się być niezbędne w pracy w aptece. Natomiast tego czego nie wiedziałam nauczyli mnie pacjenci – dowiedziałam się mnóstwa niesamowitych nowych zastosowań niektórych ziół a także takich ich właściwości, o jakich naszym profesorom nigdy się nie śniło.

Pierwszy raz o Czarcim Żebrze dowiedziałam się od pacjentki, która chciała „odciotować” dziecko.
W głowie zapaliła mi się lampka alarmowa, jak zwykle wtedy, gdy instynkt podpowiada mi, że coś jest bardzo nie tak, ale z kamiennym wyrazem twarzy szybko wyszukałam w internecie czym jest owo Czarcie Żebro. Okazało się, jak pewnie wielu z Was wie doskonale, że to nic innego jak ziele ostrożenia. Natomiast co oznaczało „odciotowanie” w lokalnej gwarze nie dowiedziałam się jeszcze przez długi czas. Uspokoiło mnie jednak, że napar z tego ziela ma być zastosowany jako kąpiel, a nie w celu odprawiania pogańskich rytuałów, więc z pacjentką pożegnałyśmy się zadowolone. Temat porzuciłam, uznając ostrożeń za niewarty mojej uwagi, skoro na farmakognozji nie było o nim wzmianki.

Dopiero potem, gdy na koncie miałam już kilkadziesiąt sprzedanych paczek tego ziela, pewna stara kobieta oświeciła mnie i opowiedziała dokładnie do czego ludność tubylcza stosuje ten preparat. Dowiedziałam się, że ziele to ma niezwykłe właściwości – potrafi wygnać z człowieka diabła i odpędzić zły urok. Matki kąpią w nim swoje dzieci, a podczas kąpieli wszystkie złe duchy „wychodzą” do wody, stąd po zabiegu płyn ma kolor brunatny. Ataki histerii, bunt dwulatka, uzależnienie od bajek i słodyczy? Wystarczy kilka kąpieli w Czarcim Żebrze i po kłopocie. Podobnie sprawa ma się z dorosłymi – wspólna kąpiel w naparze rozwiązuje problemy małżeńskie (w to nie wątpię, myślę, że wystarczyłaby do tego nawet zwykła kąpiel), leczy reumatyzm i zgagę. U osób zdrowych, nieopętanych diabelskim przekleństwem, woda jest przejrzysta, co oznacza, że w człowieku nie ma choroby. Pity odwar ma moc rozbijania kamieni nerkowych, leczenia marskości wątroby i oczyszczania organizmu z toksyn. Nawet leczy z nałogów. Najsilniejsze działanie wykazuje naturalnie podczas pełni księżyca.



Słuchałam tego z osłupieniem. Z przerażeniem uświadomiłam sobie, że w dzisiejszych czasach nadal są ludzie, którzy nie zważając na zdrowy rozsądek, mając tak łatwy dostęp do informacji i fachowej opieki medycznej nadal uznają gusła. Wiedzę czerpią z legend i opowieści znajomych, ciotek i babć. I nie są to pojedyncze przypadki.

Nie wierzę w zabobony, jestem człowiekiem nauki. Nie przekonują mnie preparaty, których działanie nie zostało potwierdzone w standaryzowanych, dobrze przygotowanych badaniach, których rzekome właściwości potwierdzają jedynie wzmianki w ludowych opowieściach, dlatego zabrałam się za ziele ostrożenia bardzo metodycznie. Okazało się, że posiada rzeczywiście część z tych właściwości, jakie mu przypisywali moi pacjenci, głównie antyseptyczne, ale nie jest to cudowny lek na wszystko. Wiele z przypisywanych mu działań jest niepotwierdzonych lub niezbadanych. Ale pacjenci i tak przychodzą i z pełną powagą proszą o zioło na wygnanie czarta.

Jako człowiek nauki, za każdym razem gdy to słyszę, mam ochotę wszystko sprostować i wytłumaczyć, ale... jako człowiek rozsądny nie robię tego. Uśmiecham się uprzejmie i sprzedaję herbatę na przepędzenie diabła. W takiej sytuacji nie jestem żadnym autorytetem, mogę jedynie zrazić do siebie pacjenta, a kąpiele same w sobie są niegroźne. Zastanawiam się tylko czy myślenie moich pacjentów również.

 Oprócz zarzutu o fałszowanie recept prokurator zarzucił kobiecie też fałszowanie dokumentacji medycznej (fot. Shutterstock)Lekarka fałszowała recepty. Zyskali na...

Psychiatra prowadząc prywatną praktykę w Krasnymstawie i Chełmie fałszowała recepty i...

Wniosek o ukaranie farmaceutki złożył Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny, który przeprowadził kontrolę w prowadzonej przez nią aptece (fot. Shutterstock)Zastraszona aptekarka sprzedała tysiące...

"Pacjenci" przynoszący recepty kazali zamawiać aptekarce leki i grozili, że jeśli tego nie zrobi...

GIF uznał, że na dzień wydania decyzji nie występowało zagrożenie brakiem dostępności leku na terenie Rzeczpospolitej Polskiej produktu leczniczego (fot. Shutterstock)GIF pozwolił na wywóz leku zagrożonego...

Pod koniec lipca Główny Inspektor Farmaceutyczny sprzeciwił się wywozowi z Polski 300 opakowań...

W obrocie hurtowym dostępna jest jedynie szczepionka Influvac Tetra „w ilościach dostępnych na bieżąco do realizacji zapotrzebowań przez apteki”. (fot. Shutterstock)Popyt na szczepionkę VaxigripTetra...

Firma Sanofi przyznaje, że popyt na VaxigripTetra okazał się większy, niż się spodziewano....

Bloomberg News w ubiegłym miesiącu poinformowało, że Amazon.com rozważa otwarcie aż 3,000 sklepów Amazon Go (fot. Shutterstock)Amerykańska sieć aptek nie boi się...

Bloomberg News w ubiegłym miesiącu doniósł, że Amazon - potentat sprzedaży internetowej -...