Quantum satis

Quantum satis

Obecnie preparaty „Max” lub „Forte” zapisały się w świadomości pacjentów jako terapia podstawowa – pacjent patrzy podejrzliwie, gdy chcemy uśmierzyć jego ból głowy ibuprofenem w dawce 200mg. Coraz więcej osób sięga po preparaty łączone z koanalgetykami lub dwoma substancjami aktywnymi, rezygnując z leczenia preparatami jednoskładnikowymi, które prawdopodobnie we większości przypadków przyniosłyby pożądany efekt.

Preparaty OTC wzmacniające odporność czy odpowiedź immunologiczną organizmu nie sprawdzą się u wszystkich. (fot. Shutterstock)

Fundamentalną zasadą medycyny jest ratowanie zdrowia i życia, przywracanie do zdrowia, ale także przynoszenie ulgi w bólu, cierpieniu i dyskomforcie. Z drugiej strony należy pamiętać o słowach przysięgi, którą każdy z nas składał: „Ślubuję uroczyście w swej pracy farmaceuty sumiennie, gorliwie i z należytą starannością wykonywać swoje obowiązki, mając zawsze na uwadze dobro pacjenta (...)”. Nie sztuką jest więc pacjenta nafaszerować lekami, sztuką jest dać tyle, ile potrzeba.

Choć zasada quantum satis odnosi się niekoniecznie do wymagań w kontekście leczenia pacjenta nie znaczy, że jej metaforycznego ujęcia nie możemy w tym miejscu użyć. Racjonalna farmakoterapia zdaje się kluczem nie tylko do poprawy stanu pacjenta bez narażenia na działania uboczne czy też związane z przedawkowaniem, ale również optymalną strategią w kontekście farmakoekonomii. Dlaczego więc tak często zdarza się nam farmaceutom czy lekarzom przepisywać więcej niż potrzeba, obciążając budżet szpitala lub pacjenta?

Z praktyki szpitalnej problemem zdaje się leczenie przeciwbólowe na oddziałach zabiegowych i operacyjnych. Jeden ogólnie przyjęty schemat lekowy bez rozgraniczenia na stopień obrażeń, wielkość operacji. Czas trwania zabiegu i przewidywany czas rekonwalescencji nie jest dobry ani z punktu widzenia pacjenta ani szpitala. Pacjent leki może mieć podawane w nadmiarze lub niedomiarze, przy czym obie te sytuacje są niepożądane, natomiast oddział ponosi z tego tytułu niewspółmierne do efektów terapeutycznych straty. Leczenie trwa bowiem zwyczajowo tyle samo dni u wszystkich pacjentów, co już nawet ze statystycznego punktu widzenia jest mało wiarygodne – nie każdy bowiem potrzebuje tej samej dawki by zauważyć efekt.

Próba wprowadzenia skali bólowych, mających pomóc pacjentom określić subiektywną ulgę w odczuwaniu bólu i tym samym przyczynić się do optymalizacji leczenia analgetycznego nie znalazły jednak poklasku wśród lekarzy – jest to bowiem dodatkowa praca nie tylko dla nich, ale dla całego personelu medycznego, bowiem zgodnie z wytycznymi, takie badanie powinno odbywać się co 4-6h.

Inną ciekawą formą dostosowania dawki leku przeciwbólowego do potrzeb pacjenta jest tzw. zmiareczkowanie opioidu do uzyskania wartości 4 i mniej w 11-stopniowej skali bólu (0-10 gdzie 0 to brak bólu, 10 zaś największy ból, jaki można sobie wyobrazić) i podawanie dawek podtrzymujących w oparciu o czas t1/2 danego leku. Wymaga to znów kilkunastu lub też kilkudziesięciu minut pracy, które w praktyce nie są jednak przeznaczane na pacjenta.

Sytuacja, która wydaje się również stanowić problem, to stosowanie leków nasennych i sedujących u pacjentów hospitalizowanych. Co innego jest zastosowanie takich preparatów u pacjentów w premedykacji czy też w schemacie przed- i okołooperacyjnym, a co innego utrzymywanie pacjenta w takim stanie przez większość pobytu w szpitalu. Wiadomym jest, że odpoczynek sprzyja regeneracji organizmu, nie należy jednak zapominać o działaniach ubocznych tych leków, które nierzadko mogą przewyższyć potencjalne korzyści.

Strony

Fałszowane leki zabijają na dwa sposoby... (fot. Shutterstock)Polska ma problem z fałszywymi lekami

Rocznie Polacy wydają 250 mln zł na fałszywe leki na odchudzanie, potencję, ale także...

Uporczywe uchylanie się od płacenia składek członkowskich jest zaprzeczeniem obowiązku solidarnego wspierania działalności samorząd. (fot. Shutterstock)Farmaceuto! Nie płacisz składek? Możesz...

W 2017 roku Okręgowy Sąd Aptekarski w Katowicach wydał 11 orzeczeń w sprawach dotyczących...

Jasność i zrozumiałość przepisów dotyczących sposobu wystawiania i realizacji recept jest warunkiem niezbędnym do tego, aby polscy pacjenci otrzymali w aptece potrzebne im leki. (fot. Shutterstock)Lekarze chcą jednoznacznej analizy...

Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej apeluje do Ministra Zdrowia o dokonanie analizy...

Jak wyglądało wystawienie i zrealizowanie pierwszej e-recepty? Zachęcamy do obejrzenia relacji! (fot. Farmacja.pl)VIDEO: Tak wystawiano pierwszą e-...

Dziś w Siedlcach oficjalnie zainaugurowano pilotaż e-recepty. Podczas specjalnie zorganizowanej...

Co do zasady prowadzenie aptek ogólnodostępnych zastrzeżone jest dla farmaceutów posiadających prawo wykonywania zawodu farmaceuty, jednakże nie wpływa ona na zmiany zachodzące w podmiotach posiadających określone formy prawne. (fot. Shutterstock)Co z apteką po śmierci wspólnika w...

Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, jawne, komandytowe, partnerskie, akcyjne... To...