Recepta na problem z receptą: poprawka czy dopisek?

Recepta na problem z receptą: poprawka czy dopisek?

Czy każda zmiana pierwotnej treści recepty wymaga autoryzacji osoby wystawiające? Jak traktować adnotacje pacjenta na recepcie? Takie pytania zadają sobie codziennie tysiące farmaceutów pracujących w aptekach. Od prawidłowej odpowiedzi zależy zwrot refundacji...

Ponieważ wśród farmaceutów panuje pogląd, że dopisek nie wymaga autoryzacji warto spojrzeć na definicję słownikową analizowanych słów. (fot. Shutterstock)

Nie ulega wątpliwości, że każda recepta, niezależnie czy wystawiona odręcznie, czy wydrukowana z komputera powinna być czytelna i z trwale naniesionymi danymi. Niestety codzienna praca w aptece potwierdza stosunkowo częste uchybienia - zarówno w powyższym zakresie, jak i w braku poszanowania recept przez samych pacjentów. Przypadki bywają różne, np. lekarz korzysta z pomocy pielęgniarki nanoszącej dane pacjenta, innym razem na wcześniej wydrukowanej recepcie dopisuje odręcznie leki lub dane statystyczne (oddział NFZ, uprawnienie dodatkowe, datę realizacji „od dnia” etc.) albo poprawia ilość opakowań czy dawkowanie. Z kolei pacjenci lubią coś skreślić lub postawić znaki graficzne (kropki, myślniki, krzyżyki) przy pozycjach, z których chcą zrezygnować.

Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 8 marca 2012 r. w sprawie recept lekarskich w § 2 ust. 2 stwierdza, że poprawki mogą być dokonywane jedynie przez osobę wystawiającą, przy czym każda z nich wymaga autoryzacji, tj. złożenia podpisu i odciśnięcia pieczątki. Ponieważ wśród farmaceutów panuje pogląd, że dopisek nie wymaga autoryzacji warto spojrzeć na definicję słownikową analizowanych słów. Otóż według słownika języka polskiego PWN:

  • Poprawka jest to usunięcie błędu lub niewielkiego braku, a także wprowadzenie uzasadnionej innowacji.
  • Dopisek natomiast oznacza notatkę czy adnotację dodaną do większego tekstu.

Od razu można więc zauważyć, że znaczenie drugiego słowa nie było w aptekach dostatecznie zrozumiane, a to, co do tej pory zwykliśmy przyjmować za dopisek, w gruncie rzeczy stanowiło poprawkę. Czy zatem każda ingerencja w pierwotną treść recepty powinna zostać potwierdzona przez lekarza? Okazuje się, iż możliwe są pewne odstępstwa.

Ten sam przepis w ust. 1 rozdziela naniesienie treści wymaganych rozporządzeniem od złożenia własnoręcznego podpisu przez osobę uprawnioną. Stało się to podstawą do twierdzenia, że lekarz musi się tylko podpisać. Dzięki temu nie ma powodu, by odrzucać recepty, gdzie innym charakterem pisma (z reguły pielęgniarki) napisano dane pacjenta. Podobnie wygląda sprawa z różnymi kolorami długopisu użytymi w polu Rp. Jednakże na wydrukowanym komputerowo druku wszelkie informacje dopisane ręcznie winny już zostać potwierdzone. W szczególności te, które mają wpływ na wysokość refundacji, czyli oddział NFZ, uprawnienie dodatkowe, numer PESEL, poziom odpłatności, dawkowanie czy ilość i nazwa leku.

Winą za pozostawienia pustych pól, w których miejscu powinien znajdować się „X” (uprawnienie dodatkowe, data realizacji „od dnia”, oddział NFZ) można obarczyć lekarza. Trzeba być jednak świadomym, że w razie kontroli krzyżowej z dokumentacją medyczną takie tłumaczenie nie wystarczy i w efekcie refundacja zostanie aptece cofnięta. Nie zawsze warto więc, zasłaniając się dobrem pacjenta, usypiać swojej czujności i wykluczać ryzyko fałszerstwa, które uzasadnia odmowę realizacji takiej recepty i konieczność zgłoszenia zaistniałego faktu osobie uprawnionej, lokalnemu WIF i NFZ.

Równocześnie istnieją sytuacje, kiedy pewna ingerencja nie bywa kwestionowana. Dotyczy to np. znaków stawianych przez pacjentów na recepcie obok leków. O ile kropki, myślniki czy „x” (równoznaczny niestety z odpłatnością 100%) są dopuszczalne na mocy § 16 ust. 4 pkt 3 rozporządzenia, który pozwala zrealizować receptę zawierającą inne, niż określone w przepisach znaki, kiedy nie stanowią reklamy. O tyle skreślenie wymaga już autoryzacji i dyskwalifikuje całą receptę.

Na koniec chciałbym jeszcze poruszyć dwie sprawy. Pierwsza z nich dotyczy dopisania na recepcie uprawnienia dodatkowego, np. S, kiedy przepisano drogi lek (dajmy na to Clexane), który nie znajduje się w wykazie bezpłatnych produktów dla seniorów. Analizując to, powinniśmy spojrzeć na receptę z drugiej strony, czyli wcielając się w rolę kontrolera Funduszu. Na jakiej podstawie chcielibyśmy cofnąć refundację aptece, kiedy w gruncie rzeczy nikt na tym dopisanym uprawnieniu nie zyskał? Pierwotna wartość refundacji recepty nie uległa zmianie, więc powodu do cofnięcia recepty nie ma.



Drugą stanowią nieautoryzowane modyfikacje ilości leku bądź sposobu dawkowania. W kwestii ilości leku w zasadzie nie ma pola manewru, gdyż albo jest ona wpisana, albo nie jest i wtedy zgodnie z § 16 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia należy wydać najmniejsze refundowane lub zarejestrowane opakowanie. Dawkowania za to może dotyczyć trochę naciągany aspekt braku czytelności, co pozwala wydać nie więcej niż dwa najmniejsze opakowania (§ 16 ust. 1 pkt 1 lit. d).

Z uwagi na fakt, że temat czytelności jest sprawą subiektywną lepiej nie korzystać z tej furtki w niepewnych sytuacjach.

WAŻNE:

Farmaceuta może poprawić na recepcie:

  • kod uprawnienia dodatkowego (z wyjątkiem „S”),
  • symbol państwa oraz numer poświadczenia albo numer dokumentu uprawniający do świadczeń na podstawie przepisów o koordynacji,
  • wiek pacjenta,
  • nieczytelny numer PWZ lekarza i REGON świadczeniodawcy,
  • nieczytelne lub błędne dane pacjenta (imię, nazwisko, adres, numer PESEL, numer paszportu lub innego dokumentu ze zdjęciem).

Poprawne dane powinny znaleźć się na rewersie recepty i zostać opatrzone pieczątką i podpisem osoby realizującej.

Opracowano na podstawie:

  1. Rozporządzenie MZ w sprawie recept lekarskich (Dz. U. 2016 poz. 62 ze zmianami)
  2. Pismo MZ PLO.461.460.2016.BRB
  3. Pismo NFZ z Łodzi WGL-I/1.4452.1.2016-(27)

 'Apteka dla aptekarza' ograniczyła monopolizację rynku przez apteki sieciowe i dała większe poczucie bezpieczeństwa właścicielom pojedynczych aptek. (fot. Shutterstock)Zadyszka aptek. Czy ich wygaszanie...

Po wejściu w życie 'apteki dla aptekarza' w Polsce miesięcznie zamyka się średnio 80-90 aptek....

Tylko 26% ankietowanych wyraziło opinię, że osoby bez specjalizacji powinny zostać pozbawione uprawnień kierowniczych. (fot. Shutterstock)Większość farmaceutów nie chce...

Ponad 10 000 osób wypełniło ankietę Naczelnej Izby Aptekarskiej, w której pytano farmaceutów o...

Co ciekawe poseł Adam Abramowicz był jednym z tym parlamentarzystów, którzy krytykowali nowelizację prawa farmaceutycznego nazywaną "Apteką dla aptekarza" (fot. abramowicz.com.pl)Głosował za "Apteką dla aptekarza...

Platforma Obywatelska uważa, że Adam Abramowicz nie jest dobrym kandydatem na Rzecznika Małych i...

Rolą farmaceuty jest nie tylko doradzanie pacjentowi, ale również rzetelne przekazywanie mu informacji dotyczących bezpieczeństwa przyjmowania leków i motywowanie pacjenta do stosowania się do zaleceń. (fot. Shutterstock)Jakie obowiązki farmaceuta ma wobec...

Przed wydaniem pacjentowi dowolnego leku, czy suplementu diety, farmaceuta powinien najpierw...

Konfederacja Lewiatan oraz Związek Pracodawców Aptecznych PharmaNET po raz kolejny apelują o nowelizację art. 94a prawa farmaceutycznego. (fot. Shutterstock)Kolejny przykład złego działania zakazu...

Kara finansowa dla apteki za informowanie pacjentów o możliwości tańszego leczenia – to zdaniem...