REKLAMA
Magazyn mgr.farm

Recepta transgraniczna w praktyce farmaceuty

czw. 22 sierpnia 2019, 14:18

W praktyce aptekarskiej możemy się spotkać z różnym rodzajem recept. Jednym z nich są recepty transgraniczne. Najczęściej pacjenci, którzy chcą je zrealizować pojawiają się w przygranicznych miejscowościach, czy dużych miastach. Jednak, każdy farmaceuta powinien wiedzieć czym taka recepta się charakteryzuje oraz jakie niezbędne dane powinna posiadać.

Na obu receptach pojawia się nazwisko tej samej lekarki (fot. Shutterstock)
Na recepcie transgranicznej nie mogą zostać przepisane preparaty o kategorii dostępności Rpw., a odpłatność za wydawane leki zawsze wynosi 100% (fot. Shutterstock)

W jakim celu wystawiane są recepty transgraniczne?

Recepta transgraniczna jest wystawiana przez lekarza na prośbę pacjenta, który zamierza wykupić leki, które są na niej przepisane w innym kraju członkowskim Unii Europejskiej niż państwo, w którym została wystawiona. Prawidłowo wystawiona recepta transgraniczna powinna zawierać następujące dane:

  • imię i nazwisko pacjenta;
  • datę urodzenia pacjenta;
  • dane osoby wystawiającej (imię i nazwisko, nr Prawa Wykonywania Zawodu, bezpośredni kontakt: e- mail bądź nr telefonu);
  • adres świadczeniodawcy oraz oznaczenie państwa, w którym recepta jest wypisana (w przypadku naszego kraju: “Polska”);
  • nazwę międzynarodową przepisanej substancji leczniczej lub nazwę własną, jeżeli osoba wystawiająca uzna, że jest ona niezbędna ze względów medycznych;
  • postać, dawkę, ilość oraz sposób dawkowania leku;
  • datę wystawienia recepty;
  • odręczny (!) podpis osoby wystawiającej;

Jak widać, aby zrealizować receptę transgraniczną nie jest konieczny identyfikator pacjenta (PESEL, numer paszportu, itp.). Stąd w przypadku ich realizacji w Polsce nie ma konieczności aby legitymować pacjenta, gdyż Dokument Realizacji tego typu recept nie są wysyłane do SIM.

REKLAMA

Na recepcie transgranicznej nie mogą zostać przepisane preparaty o kategorii dostępności Rpw., a odpłatność za wydawane leki zawsze wynosi 100%. 

REKLAMA

Jaka korzyść z recepty transgranicznej?

Pewnie część z Was zastanawia się po co wystawiana jest recepta transgraniczna skoro z pełną odpłatnością można w każdym kraju Unii Europejskiej wykupić leki na “zwykłą receptę”. Jednym z powodów jest możliwość wniesienia wniosku do NFZ o zwrot poniesionych kosztów przez pacjenta do poziomu refundacji, jeśli właśnie wykupił leki za granicą na receptę transgraniczną. Również posiadając receptę transgraniczną można mieć pewność, że zostanie ona zrealizowana w innych krajach Unii Europejskiej, gdyż zasady dotyczące jej wystawiania są identyczne we wszystkich krajach Wspólnoty.

Takiej pewności nie ma, gdy w innym kraju zostanie przedstawiona recepta, która została wystawiona na zasadach innego państwa. Ze względu na różnice w wymaganiach formalnych dotyczących wystawiania recept, brak jakiejkolwiek niezbędnej danej na niej, może skutkować odmową realizacji w zależności od kraju, w którym chcemy ją zrealizować. Takiego zagrożenia nie ma wobec recept transgranicznych.

Co jeśli pacjent nie zrealizuje recepty transgranicznej za granicą? W takim przypadku przysługuje mu prawo do jej realizacji na terenie państwa, w której została ona wystawiona. Jeśli chodzi o Polskę, to jest to możliwe jedynie za 100% odpłatnością, jednak pacjenta ma prawo do zwrotu poniesionych kosztów do poziomu refundacji po wniesieniu wniosku do właściwego NFZ-u.

Recepta transgraniczna, a e-recepta

Od 1 stycznia 2021 r. każda apteka w naszym kraju będzie miała obowiązek podłączyć się do Krajowego Punktu Kontaktowego ds. Transgranicznej Opieki Zdrowotnej. Podłączenie do kolejnego systemu, tym razem umożliwi realizację e-recept transgranicznych, które zostały wystawione w całej Unii Europejskiej.  W Polsce, od stycznia 2020 r. będzie obowiązek wystawiania e-recept. Ten obowiązek miał dotyczyć również elektronicznych recept transgranicznych, jednak został on przesunięty o kolejny rok (czytaj również: Podłączenie aptek do KPK przesunięte do 1 lipca 2020 roku).

REKLAMA

Podobne zmiany obejmują większość krajów Unii Europejskiej, jednak nie wszystkie zostaną od 2021 r. podłączone do wcześniej wspomnianego systemu. I tutaj powstaje mankament polegający na tym, że e-recepta transgraniczna wystawiona w jednym kraju, nie zawsze będzie mogła być zrealizowana w innym państwie Unii Europejskiej, które nie zostało jeszcze do owego systemu podłączone. Co w takim przypadku zrobić? W przypadku Polski, Ministerstwo Zdrowia zapowiada, że przygotuje stosowną informację o tym, które z państw nie będą mogły realizować recept transgranicznych w formie elektronicznej i umieści ją w Biuletynie Informacji Publicznej. Gdy znajdzie się tam kraj, w którym pacjent będzie chciał zrealizować receptę, musi on poprosić lekarza o wystawienie tego typu recepty w formie papierowej.

REKLAMA
REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

2 komentarze Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Realizujesz i znajomego lekarza prosisz, żeby wypisał na Ciebie te IV-P i masz z głowy. Jeżeli zrobisz inaczej to czekają Ciebie kary, pręgierz, uciemięrzenie ze strony WIF, GIF i wszystkich świętych. Daruj sobie zatem takie pytania tylko od razu przyjmij, że bez własnej inicjatywy nic nie zrobisz.
@sarin - super rada, brawo. Weźmie na siebie jakikolwiek lek, a psychiatryczny w szczególności i później będzie szukał pracy, będzie chciał rente, spowoduje wypadek , ktoś wrzuci w bęben pesel i będzie widać, że leczył się psychiatrycznie i masz na dzień dobry klamke i problemy. Te dane nie są zbierane jak twierdzą izbowo-aptekarskie przygłupy , żeby lekarz mając wgląd w 5 lat wstecz kto co brał lepiej dobrał terapie, tylko po to aby te dane działały jako "haki".