Sieci apteczne – bańka spekulacyjna pękła?

Sieci apteczne – bańka spekulacyjna pękła?

Zapadające w ostatnich miesiącach rozstrzygnięcia sądów administracyjnych to dla sieci aptecznych istna „czarna seria”. Sieciówki nie tyle nawet przegrywają sprawę za sprawą. One są spektakularnie strofowane przez sąd, a forsowana przez nie interpretacja przepisów prawa farmaceutycznego – odrzucana.

Z całą odpowiedzialnością można powiedzieć, że w sprawie mamy do czynienia ze skandalem dużo większym, niż „afera Amber Gold” i „afera reprywatyzacyjna” razem wzięte.

Czy sieci apteczne lubią być w ten sposób upokarzane? Tego nie wiemy, ale jak stanowi rzymskie przysłowie prawnicze „chcącemu nie dzieje się krzywda” (volenti non fit iniuria). Chociaż w ich przypadku cofnąć należałoby się do łacińskiej parami zupełnie podstawowej; tej mianowicie, że „nieznajomość prawa szkodzi” (ignorantia iuris nocet).

Przepisy ze świata równoległego?

Historia prawniczych banialuk przedstawianych przez sieci apteczne jest długa i zawstydzająca. Od wielu lat przekonują one nas do tego, że przekroczenie progu 1%-ej koncentracji (art. 99 ust. 3 p.f.) nie jest podstawą cofnięcia zezwolenie na prowadzenie apteki; że wymogi prawne na prowadzenie apteki spełniać należy jedynie przed uzyskaniem zezwolenia (a nie np. następnego dnia…); że zezwolenie apteczne można kupić, chociaż jest to prawo wyłączone z obrotu prawnego; że zakaz reklamy aptek, czy też zasada prowadzenia aptek przez farmaceutów, są niezgodne z prawem unijnym i Konstytucją (a może nawet ze zwyczajom prawem aptekarskim Starożytnego Rzymu?). Owe odstające od rzeczywistości poglądy są sukcesywnie negowane przez sądy administracyjne jako nielogiczne. W uzasadnieniach kolejnych orzeczeń jak na dłoni widać, że „logika” przedstawiona przez sieci apteczne zaczerpnięta jest z alternatywnej galaktyki prawnej.

Odnieśmy się do przykładów. „Rzeczpospolita” opublikowała w dniu 3 czerwca br. artykuł pt. „Apteki sieciowe i indywidualne – jak powinny konkurować”. Autor stwierdził był w nim, że Prawo farmaceutyczne nie przewiduje możliwości cofania zezwolenia za przekroczenie progu 1%-ej koncentracji, a samo zezwolenie na prowadzenie apteki przechodzi na następcę w wyniku przejęcia podmiotu prowadzącego aptekę (w trybie art. 494 § 2 k.s.h.), bez badania po jego stronie wymagań na prowadzenie apteki. Wywodzone jest to z faktu, że dopiero w wyniku nowelizacji Prawa farmaceutycznego z 7 kwietnia 2017r. (Dz. U. 2017, poz. 1025) do art. 99 p.f. dodano ustęp 2a. Wniosek? Wcześniejsze zezwolenia na prowadzenie apteki mogły być kupione.

Jak ujmuje się to w w/w tekście: „(…) art. 1 przedmiotowej ustawy przewiduje, że do zezwoleń, o których mowa w ust. 1, nie stosuje się przepisów: 1) art. 494 § 2 i art. 531 § 2 [k.s.h.]). W ustawie wprowadzającej regulację 1 proc. nie było takiego wyłączenia. Tym samym art. 99 ust. 3 prawa farmaceutycznego nie może być rozpatrywany jako wyjątek od art. 494 k.s.h.”. Oberwało się również przepisom antykoncentracyjnym, które opisano w sposób niezwykle taktowny. Cytat: „Za pośrednictwem samorządu aptekarskiego [apteki indywidualne] sięgają po fortele prawne, które mają zastąpić rzeczywiste konkurowanie z sieciami aptecznymi. Jedną z takich jurydycznych intryg jest próba wykorzystania art. 99 ust. 3 (…) jako podstawy odbierania zezwoleń sieciom aptecznym. Wyrok WSA w Warszawie VI SA/Wa 559/16 z 27 lutego 2017 r. udaremnił tę mistyfikację w pisemnym uzasadnieniu”. Śmiała teza. Czy aby na pewno prawidłowa?

Strategia „od porażki do porażki”

Alogiczność w/w wywodu była zapewne tak duża, że nie mógł przejść obok niego obojętnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. Na początku czerwca opublikowano uzasadnienie wyroku tego sądu z dnia 24 maja 2017r., w sprawie VI SA/Wa 2472/16. Z nieznanych względów Sąd ten nie uległ „genialności” wywodu prawniczego zamieszczonego kilka dni wcześniej na łamach „Rzeczpospolitej”. Co więcej, w swoich rozważaniach doszedł on do wniosków całkowicie przeciwstawnych. Jak wskazano w uzasadnieniu tego judykatu: „Sąd stoi na stanowisku, że interpretacja przepisu art. 494 § 2 k.s.h. dopuszczająca przejście zezwolenia pomimo naruszenia limitów określonych w art. 99 ust. 3 pkt 2 i 3 [p.f.], prowadziłaby do sytuacji, w której w wyniku łączenia spółek przedsiębiorcy obchodziłby dyspozycję przepisu art. 99 ust. 3 pkt 2 i 3 [p.f.]”. Ups…, a raczej: Bum! Z tym wyrokiem coś pękło, coś się skończyło bezpowrotnie.

Co wiemy na pewno? Przepis o 1%-ej koncentracji jest przepisem szczególnym względem przepisów o przejmowaniu spółek, przez co czyni on niedopuszczalnym przejęcie zezwolenia aptecznego. Takie stanowisko wprost powielone zostały również w wyrokach WSA w Warszawie. Oznacza to, że mamy tutaj do czynienia nie tylko z precedensem, ale również – ukształtowaniem się całej linii orzeczniczej. Na tym jednak nie koniec. Sądy administracyjne potwierdziły również, że zakaz handlu zezwoleniami obowiązuje od zawsze, nie tylko od momentu wejścia w życie nowelizacji z 7 kwietnia 2017r.; znowelizowany przepis art. 99 ust. 2a jedynie ową regułę potwierdził.

Strony

Będzie to już kolejne przesunięcie terminu wejścia w życie obowiązkowego przekazywania danych za pośrednictwem Zintegrowanego Systemu Monitorowania Obrotu Produktami Leczniczymi. (fot. Shutterstock)Raportowanie do ZSMOPL od... 1 kwietnia...

Dopiero co w życie weszła nowelizacja przesuwająca termin obowiązkowego raportowania danych...

Zdaniem NFZ stosowanie "mnożników aptecznych" prowadzi do zawyżania wartości składników. (fot. Shutterstock)NFZ kwestionuje stosowanie "...

W związku z sygnalizowaniem przez kierowników mazowieckich aptek przypadków kwestionowania przez...

Ministerstwo zdrowia będzie miało czas do końca roku, by stworzyć rozporządzenie dokładnie precyzujące jak leki i na jakich zasadach będą mogły być sprzedawane wysyłkowo (fot. Shutterstock)Wysyłkowa sprzedaż leków na receptę od...

Podczas wczorajszego posiedzenia Komisji Zdrowia posłowie przegłosowali poprawkę Prawa i...

Wysyłkowa sprzedaż leków na receptę funkcjonuje w takich krajach jak Niemcy, Wielka Brytania, Holandia, Portugalia czy Estonia. (fot. Shutterrstock)PharmaNET za sprzedażą leków na receptę...

Związek Przedsiębiorców i Pracodawców i Związek Pracodawców Aptecznych PharmaNET wyraziły...

Naczelna Izba Aptekarska zaapelowała, w popartej przez posłów poprawce, słowo "produktów leczniczych" zamienić na "wyrobów medycznych podlegających refundacji" (fot. sejm.gov.pl)VIDEO: Gorąca dyskusja o wysyłkowej...

Podczas dzisiejszego posiedzenia Komisji Zdrowia prowadzono gorącą dyskusję na temat możliwości...