Sieciowa czyli jaka?

Sieciowa czyli jaka?

Autor: MGRfarm

Sporo złego mówi się ostatnio o aptekach sieciowych – i słusznie. Zauważyłem jednak, że jedynie farmaceuci i osoby związane z rynkiem aptecznym są w stanie w ogóle zrozumieć tego typu rozmowy. Dla laików jest to temat totalnie abstrakcyjny…

Rozmawiając ostatnio w gronie rodzinnym na temat zagrożeń związanych z rozrostem sieci aptecznych usłyszałem pytanie, które totalnie zbiło mnie z tropu: „A jakie to są te apteki sieciowe?”. No właśnie. Jak wytłumaczyć przeciętnemu człowiekowi czym są sieci apteczne? Dla niego apteka to apteka. Patrząc na jej fasadę rzadko rozróżnia i kojarzy logo czy barwy. Kiedy wchodzi do środka widzi człowieka ubranego w biały fartuch i półki zapełnione kolorowymi kartonikami – mniej lub bardziej porządnie ułożonymi. Nie dostrzega sieci. Nie rozumie tego pojęcia.

To zdarzenie uzmysłowiło mi w jak hermetycznym światku funkcjonujemy. Dyskutujemy o kwestiach dla nas oczywistych i ważnych. Często jako argumentu używamy dobra pacjenta. Tymczasem sam pacjent nie dość, że nie jest zainteresowany naszymi dysputami, to tak na dobrą sprawę nie ma o nich bladego pojęcia. Kiedy padają hasła „sieć apteczna”, „odwrócony łańcuch dystrybucji”, „eksport równoległy”, „wykaz leków zagrożonych brakiem dostępności”… ludzie robią wielkie oczy. Dla nas to pojęcia podstawowe – aksjomaty. Wyjaśnianie ich definicji to wybijanie dyskusji z jej naturalnego i porywającego rytmu.

Jak zatem laikowi wyjaśnić czym są apteki sieciowe? Najprościej chyba użyć analogii do innych sieci znanych z rynku. Sieci apteczne to takie apteczne Biedronki, które przyciągają niskimi cenami i wyzyskują pracowników. Robią wszystko, żeby przygarnąć do siebie jak najwięcej klientów i nie przejmują się tym, że niszczą okolicznych przedsiębiorców indywidualnych. Wciskają nam swoje produkty o kiepskiej jakości tylko dlatego, że mają na nie najwyższą marżę. Kwitnie w nich sprzedaż przykasowa a ich wnętrze jest tak zaprojektowane, aby klient wyszedł z tuzinem niepotrzebnych rzeczy.



To tylko niektóre analogie „sieciowe”. Oczywiście rynek apteczny posiada swoją specyfikę i przez ostatnie lata wykształciły się na nim patologie nigdzie indziej nie spotykane. Za ich powstanie sporą odpowiedzialność ponoszą właśnie apteki sieciowe. Jednak ich największym grzechem jest wykorzystywanie zawodu zaufania publicznego do pomnażania spółkowego kapitału. Wykorzystywanie do tego stopnia, że pracujący w nich farmaceuci są zmuszani do postępowania wbrew kodeksowi etyki i własnej wiedzy oraz doświadczeniu. Ich pracodawcami są bezimienni akcjonariusze, których nie interesuje misja zawodu farmaceuty i jego społeczna wartość. Oceniają jakość wykonywanej przez aptekarzy prac za pomocą wykresów i słupków sprzedaży.

Ktoś mógłby powiedzieć, że przecież w ten sam sposób funkcjonują apteki indywidualne. Muszą na siebie zarabiać, a żeby to robić muszą sprzedawać jak najwięcej i z jak największą marżą. Oczywiście, to prawda. Różnica polega jednak na tym, że sieci apteczne są nienasycone. Na swoich stronach internetowych chwalą się tym, że osiągana przez nie sprzedaż jest kilkukrotnie większa niż w aptekach indywidualnych. Czy to służy pacjentom? Drenowanie ich kieszeni? Czy to oznacza racjonalne stosowanie leków? Apteki sieciowe nieustannie dociskają śrubę i oczekują wzrostów. Jeśli ich nie ma to redukują koszty obcinając pensje, zatrudniając młodych farmaceutów po stażu, zwalniając tych doświadczonych i droższych itp… Jak tak dalej pójdzie leki naprawdę będziemy kupować w Biedronkach, gdzie na kasie będzie siedział technik ledwie po maturze…

Również wprowadzeniu sildenafilu bez recepty w Polsce, towarzyszyły protesty ekspertów. (fot. Shutterstock)W Australii nie chcą sildenafilu bez...

Australijski rząd nie zgodził się na wprowadzenie na rynek sildenafilu bez recepty. „Bez...

Zdaniem Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego w Katowicach nie jest istotne czy reklama jest dokonywana wewnątrz czy na zewnątrz placówki obrotu pozaaptecznego (fot. Shutterstock)Koniec promocji na leki w sklepach?...

Śląski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny pod koniec sierpnia nałożył karę na sklep, w którym...

Naczelny Sąd Aptekarski zmienił wyrok Okręgowego Sądu Aptekarskiego i wymierzył farmaceutce karę 3 miesięcy zawieszenia prawa wykonywania zawodu (fot. Shutterstock)Kierowniczka oszukiwała aptekę, w...

Pod koniec 2017 roku Naczelny Sąd Aptekarski rozpatrywał sprawę farmaceutki, która wynosiła...

Wyniki plebiscytu Czytelników farmacja.plPoznaliśmy wydarzenie i osobowości 20-...

Czytelnicy portalu farmacja.pl wybrali wydarzenie i osobowości 20-lecia w branży farmaceutycznej...

Pracownicy służby zdrowia i pacjenci są zachęcani do zgłaszania zdarzeń niepożądanych lub działań niepożądanych związanych ze stosowaniem tych produktów (fot. Shutterstock)Infekcje narządów płciowych przy...

FDA (Food and Drug Administration) ostrzega, że odnotowano przypadki rzadkiej, ale poważnej...