Suplementy diety są potrzebne… czasami

Suplementy diety są potrzebne… czasami

Autor: MGRfarm

Bardzo spodobała mi się akcja informacyjna dotycząca suplementów diety, którą niedawno rozpoczęło kilka instytucji państwowych i nie tylko. Uświadamianie ludziom, że prawdziwą wartość dla ich zdrowia mają leki, a nie suplementy diety, jest bardzo ważna. Tylko, że nie można wszystkich suplementów wrzucać do jednego worka.

Ten wszechobecny hejt dotyczący suplementów diety jest całkiem zrozumiały. Ich producenci coraz częściej sugerują ich działanie lecznicze – mimo że lekami nie są. Ich reklamy rozsiewają w społeczeństwie przeświadczenie o posiadaniu jakichś nowo odkrytych dolegliwościach – zaskakująco łatwo diagnozowalnych przed telewizorem. Iluzja, jaką otoczone są suplementy diety sprawia, że wszyscy ich pożądają. Każdy jest przekonany o potrzebie ich posiadania.

Bardzo trudno przebić się z komunikatem, że suplementy diety nie leczą. Ich producentom zależy na tym, żeby konsumenci pozostali w obłoku nieświadomości. Im mniej człowiek wie na dany temat, tym łatwiej go przekonać. Dlatego wspomniana kampania informacyjna to coś pożądanego i długo wyczekiwanego. Szkoda tylko dwóch rzeczy. Po pierwsze wrzuca wszystkie suplementy diety do jednego worka, co moim zdaniem nie jest sprawiedliwe. Po drugie jej zasięg będzie raczej mizerny, bo większość mediów „żyje” z reklam suplementów diety i sponsoringu ich producentów. Nikt nie podcina gałęzi, na której siedzi…

Ja bardzo bym się cieszył, gdybym wszystkim moim pacjentom mógł proponować tylko leki. Byłbym wtedy spokojny o to, że nie wrócą za jakiś czas z reklamacją i zażaleniem. Niestety tak się nie da. Owszem – w wielu przypadkach można zaproponować pacjentowi lek zamiast suplementu: magnez, tran, miłorząb itd. Jednak kiedy mowa o podstawowych składnikach, bardzo często po prostu nie funkcjonują one formie leku albo są one bardzo drogie. No bo jaki mamy lek z kwasami omega? Jedynie Omacor, który kosztuje kilkadziesiąt złotych i jest poza zasięgiem większości pacjentów. Dajemy więc suplement. Wszystkie preparaty multiwitaminowe też są dostępne wyłącznie jako suplementy. Lekowe żelazo czy potas wydawane są tylko na receptę – dajemy więc suplement.



Takich przykładów można by mnożyć i ciągle ich przybywa, wraz z rozrostem segmentu suplementów wieloskładnikowych. Ich nie cierpię najbardziej. Pomieszanie z poplątaniem. Witaminy, minerały, zioła… w niektórych kapsułkach ląduje wszystko co tylko natura stworzyła. Nie mam pojęcia czym kierują się osoby tworzące te mieszanki? Jakiś tam sens w niektórych składnikach można znaleźć, kiedy przeczyta się na co dany suplement ma działać. Jednak nieustannie zdarzają się też taki, których powodu umieszczenia w suplemencie trudno dociekać. Czasami można odnieść wrażenie, że po prostu zostały dodane dla „lepszego efektu” albo wyróżnienia się na tle konkurencji.

Takie suplementy niestety psują opinię tym naprawdę przydatnym i dobrym. Wszystkie bowiem są wrzucane do jednego worka i z rozpędu hejtowane przez farmaceutów, lekarzy i… hejterów. Tymczasem są na rynku produkty i producenci, którym można spokojnie zaufać i polecić pacjentom. Niestety w mojej opinii nie należy do nich żadna z Polskich marek. Tak się teraz zastanawiam, że wspomniana kampania informacyjna powinna nakierowana nie na „suplementy diety”, ale „polskie suplementy diety”. Wtedy nie tylko byłaby ta akcja bardziej sensowna, ale i byłby o niej zdecydowanie głośniej ;)

Korzyści z wywozu leków były kolosalne. Jeden z podejrzanych zarabiał miesięcznie ok. 600 tys. zł (fot. Mazowiecka Policja)Wywozili leki jako "usługi...

W minionym tygodniu Policja zatrzymała 11 osób biorących udział w nielegalnym wywozie leków z...

Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny w Poznaniu udostępnia procedurę stworzoną przez CSIOZ (fot. Shutterstock)Kierownik nieobecny w aptece - jak...

CSIOZ przygotował procedurę zakładania konta apteki w systemie P1 dla farmaceutów, którym...

Rodzina zmarłego nie wierzy, by mógł on popełnić samobójstwo. Na wolności czekała na niego ukochana kobieta i dziecko (fot. Shutterstock)Zmarł wskutek zatrucia promazyną, choć...

Wojciech Babiuk, 24-letni więzień aresztu śledczego w Toruniu, zmarł w tajemniczych...

Polscy eksperci przeciwni pomysłowi Komisji Europejskiej (fot. Shutterstock)Wspólny kalendarz szczepień - czy...

W obawie przed chorobami zakaźnymi Komisja Europejska rozważa wprowadzenie ogólnego kalendarza...

Zdarzają się takie apteki, w których pracują farmaceuci będący też ich właścicielami, niemogący pozwolić sobie na uczestnictwo w szkoleniu. W takich przypadkach w progi apteki zawita indywidualny trener, gotowy odpowiedzieć na każde pytanie (fot. MZ)E-recepty : Czy styczeń 2019 roku...

E-recepty mają być ukłonem w stronę pacjentów, którzy dzięki temu nie będą stać w kolejkach do...