Technik technikowi nierówny

Technik technikowi nierówny

Autor: Tabletka

Z pewnym zaciekawieniem obserwuję internetową wojnę pomiędzy magistrami farmacji a technikami farmaceutycznymi. W komentarzach pod niektórymi artykułami odnośnie kompetencji techników/magistrów wrze jak w ulu, bo jednym i drugim czasami puszczają nerwy.

Wstyd mi za obie grupy, bo zamiast wymiany poglądów i konkretnych argumentów to bywa, że lecą w obie strony wyzwiska. W mocnym skrócie: technicy uważają, że magister to zapatrzona w siebie święta krowa, która w aptece nic nie robi, a ci z tytułem mgra przed nazwiskiem wypominają technikom elementarny brak wiedzy.

Większości techników, z którymi pracowałam wystawiłabym dobrą ocenę za całokształt pracy. Niektórzy z nich nie mieli zbyt długiego stażu w aptece, ale ukończyli szkołę, która całkiem dobrze przygotowała ich do zawodu. Po drugiej stronie barykady byli ludzie z tytułami magistra z dużo większą wiedzą, ale w pakiecie z mniej lub bardziej przerośniętym ego. Tak naprawdę dla techników, którzy pracują już swoje lata w zawodzie czarny PR robi niedouczona młodzież po tzw. „szkółkach”.

Są szkoły na poziomie i jak to ktoś ładnie określił „szkółki niedzielne”, które wypuszczają na rynek techników kompletnie nieprzygotowanych do pracy w zawodzie. Trafił nam się kiedyś taki okaz ze szkoły „wdzięku i urody”, więc paru rzeczy się dowiedziałam. W takich szkółkach wykonywanie leków recepturowych to jedynie element pokazowy lub robiony w grupach, bo receptura polegała głownie na pisaniu protokołów. Cała reszta zajęć, też była odwalona po łebkach. Technicy, którzy ukończyli tego typu szkółkę według mnie nie mają prawa porównywać się z tymi technikami, którzy na swój tytuł ciężko pracowali. Poza tym kształcenie techników teraz i 10 lat temu to też dwie różne bajki. Przed tymi starszymi technikami chylę czoło, zwłaszcza, jeśli chodzi o znajomość receptury, od młodzieży ze „szkółki” mogę się nauczyć, co najwyżej poprawnego pisania protokołów.



Jeśli weźmiemy pod lupę magistrów farmacji to szansa, że trafi się na czarną owcę jest nieporównywalnie mniejsza. Na studiach nie ma głaskania po futerku, bo słabsze jednostki są prędzej czy później eliminowane lub same rezygnują. Te osoby, które wyleciały ze studiów bez problemu kończyły szkoły (a może wspomniane szkółki) dla techników farmaceutycznych. O czym to świadczy? Nie odkryję niczego nowego, jeśli powiem, że jeśli chodzi o poziom kształcenia to między technikiem a magistrem istnieje gigantyczna przepaść. Szanuję tych techników, którzy swoje braki usiłują nadrobić i chodzą na różnego rodzaju szkolenia i kursy. Niestety jest to niewielki procent całości, bo reszta wychodzi z założenia, że już wszystko wie. Pod jednym z artykułów przeczytałam w komentarzach, że magister to cymbał i technik ma taką samą wiedzę lub nawet większą od magistra (!) Pozostawię to bez komentarza.

Tu się nie ma co obrażać i licytować, kto jest mądrzejszy, bo każdy w aptece ma swoje zadanie do wykonania i jasno wyznaczone uprawnienia. Mnie korona z głowy nie spadnie, jeśli zapytam technika o to jak wykonać lek recepturowy (sporo już zapomniałam). Technik też nie powinien mieć problemu z przyznaniem się, że czegoś nie wie lub nie potrafi zrobić. Zamiast współpracować sami budujemy bariery i bezproduktywnie tracimy energię zapominając, że i dla magistra i dla technika (po dobrej szkole) jest w aptece miejsce. Technikom po „szkółkach” nie wróżę większej kariery. W ich przypadku dyplom to tylko kawałek papieru, bez większej wartości.

Śledczy przedstawili już 43-latce zarzuty, za które grozi jej teraz kara do 5 lat więzienia (fot. Shutterstock)Notoryczna fałszerka recept zatrzymana...

Do pięciu lat pozbawienia wolności grozi 43-latce, która sfałszowała recepty, a następnie na ich...

W weekend w internecie pojawiła się relacja przerażonej kobiety, która dostała wezwanie na policję w tej sprawie (fot. Shutterstock)Kobiety, który kupiły tabletki poronne...

Prawie dwa tysiące osób zostanie przesłuchanych w sprawie tabletek, które mogą prowadzić do...

Skarżący nie udowodnił w sposób nie budzący jakichkolwiek wątpliwości oraz nie przedstawił żadnych dowodów swoich twierdzeń, że reklama  jest obrzydliwa, szczególnie dla dzieci (fot. Shutterstock)"Każdy człowiek choć raz w życiu...

Do Komisji Etyki Reklamy wpłynęła skarga na spot radiowy dotyczący produktu Obstilax. Zdaniem...

Przepis mówiący w tytule zawodowym osoby wystawiającej receptę znajduje się w ustawie Prawo Farmaceutyczne i nie ulega zmianie (fot. Shutterstock)Nowe rozporządzenie w sprawie recept...

W czwartek w Dzienniku Ustaw została opublikowana nowelizacja rozporządzenia w sprawie recept....

W marcu Le Figaro opublikował apel do Ministerstwo Zdrowia, podpisany przez 124 przedstawicieli służby zdrowia, w którym zwrócili się o opinię Haute Autorité de Santé na temat skuteczności homeopatii. (fot. Shutterstock)Francuski Uniwersytet w Lille zawiesza...

Jak donosi serwis Aleteia, Wydział medycyny Uniwersytetu w Lille ogłosił, że w roku akademickim...