Wybór Zofii

Wybór Zofii

W toczącej właśnie się dyskusji na temat proponowanych zmian w Prawie farmaceutycznym (scalającym aptekę i udzielone zezwolenia z farmaceutą), nie można pominąć głosu b. Głównej Inspektor Farmaceutycznej – p. Zofii Ulz, która stanowisko to piastowała w latach 2006-2015. Nie można nie obnażyć bijącej z niego hipokryzji…

Zofia Ulz ze zdumiewającą pewnością przekonuje, że nie widzi w nowym projekcie Prawa farmaceutycznego rozwiązań, które powstrzymałyby wywóz leków w „odwróconym łańcuchu”. Brzmi to trochę jak kpina ze zdrowego rozsądku

Obecnie Zofia Ulz jest „konsultantem zarządzającym Zespołu Prawa Farmaceutycznego i Ochrony Zdrowia kancelarii Dentons”. Wspiera również Związek Pracodawców Aptecznych „PharmaNET” (swoją drogą, piękny to przykład zastosowania etyki na styku biznesu i sfery publicznej). Jej poglądy na kwestię reformy rynku detalicznej dystrybucji leków wyraźnie bowiem ewoluowały.

Własność bez znaczenia?

W komentarzu dla dziennika „Rzeczpospolita” Zofia Ulz (”Farmaceuci lepsi i gorsi”) stwierdziła, że struktura właścicielska apteki nie jest istotna w jej prawidłowej pracy, ani nie przyczynia się do normalizacji rynku. Według niej również, proponowane zmiany nie zatrzymają mafijnego procederu wywozu leków (w tzw. „odwróconym łańcuchu”). Jak stwierdza b. szefowa GIF: „(…) w projekcie «Apteka dla Aptekarza», przy okazji którego rozgorzała dyskusja o nielegalnym wywozie leków, nie ma o tym ani słowa [o pionizacji inspekcji farmaceutycznej]”, które to rozwiązanie – według niej – może skutecznie wyeliminować zjawisko wywozu leków”.

W jej ocenie, związanie struktury własności aptek z farmaceutami nie rozwiązuje niczego. Remedium widzi natomiast w utworzeniu instytucji tzw. osoby wykwalifikowanej („Moja propozycja jest taka: wprowadzić do prawa farmaceutycznego bezpośrednie przepisy, które oddzielą decyzje biznesowe od merytorycznych, niezależnie od struktury własnościowej aptek. W prawie farmaceutycznym istnieje pojęcie Osoby Wykwalifikowanej (QP) w przemyśle farmaceutycznym. Przedsiębiorca zatrudnia QP, która ma obowiązek podejmowania niezależnych decyzji (…) Uważam, że gwarantem prawidłowej opieki farmaceutycznej jest profesjonalista stojący za pierwszym stołem i mający bezpośredni kontakt z pacjentem. A jakość tej opieki zależy od wiedzy, pasji i empatii aptekarza. Czyli sprawa właścicielska w odniesieniu do opieki jest z założenia wtórna” ("W tym projekcie nie zaproponowano działań blokujących wywóz leków"). Stanowisko to jest zaskakująco zbieżne z postulatami głoszonymi przez ZPA „PharmaNET”, którego prezes w czerwcu 2016r. przekonywał, że struktura własności nie determinuje sposobu wykonywania pracy w aptece.

Po tych słowach nie sposób ostatecznie rozstrzygnąć, czy w latach 2006-2015 stanowisko Głównego Inspektora Farmaceutycznego na pewno pełniła Osoba Wykwalifikowana? Czy osoba ta efektywnie potrafiła ścigać mafijny proceder „odwróconego łańcucha”? To, co wiemy z całą pewnością to to, że od 2002r. apteki w Polsce prowadzone mogą być przez niefarmaceutów. Od tego czasu Prawo farmaceutyczne zna instytucję tzw. osoby wykwalifikowanej i stawiało obowiązek jej zatrudnienia (w osobie kierownika apteki). Nie uchroniło to jednak rynku od wylewu zjawisk patologicznych typu: zmowy cenowy, dumping, naruszanie zakazów reklamowych, marnotrawienie leków w programach leków za grosz, wyłudzanie refundacji, podwójna księgowość, defraudacje podatku VAT, „odwrócony łańcuch”, łączenie hurtu i detalu w obrocie lekami, piramidy dostępności do leków, monopolizowanie rynków lokalnych, marginalizacja roli farmaceuty w aptece i wiele, wiele innych. Jak widać, sporo „działań niepożądanych” powstało do 2015r. na rynku aptek w Polsce. I działo się tak pomimo tego, że w aptekach byli kierownicy, a szefową GIF była p. Zofia Ulz (w jednym i drugim przypadku, jak się wydaje – Osoby Wykwalifikowane). Czyni to uzasadnionym pytanie, czy rzeczywiście struktura właścicielska aptek „jest z założenia wtórnym” zagadnieniem, jeżeli chodzi o diagnozę funkcjonowania rynku, czy wręcz przeciwnie?

Przyjrzyjmy się zatem temu, w jakim sposób GIF w minionych latach walczył z procederem „odwróconego łańcucha” i czy kwestia własności i formy prawnej prowadzenia aptek miała w tym aspekcie jakiekolwiek znaczenie?

Apteka bez aptekarza, czyli apteka dla geszefciarza

Za przykład posłuży nam proceder „odwróconego łańcucha”. Obecne rozwiązania, które lekceważą strukturę właścicielską aptek, pozwalają w zasadzie każdemu (również np. przestępcy) otworzyć aptekę (gdziekolwiek i kiedykolwiek). Forma prawna prowadzenia apteki również nie jest obostrzona. Polskie przepisy, w przeciwieństwie np. do prawa niemieckiego, francuskiego, włoskiego etc., nie przewidują zakazu prowadzenia aptek w formie spółek kapitałowych. Takie regulacje na Zachodzie Europy z czegoś wynikły. Ale polski ustawodawca (racjonalny!) w 2001r. je zlekceważył. Zobaczmy, z jakim skutkiem?

Strony

Wśród petycji rozpatrywanych przez Ministerstwo Zdrowia w 2017 roku znalazły się też takie, dotyczące aptek i farmaceutów (fot. MGR.FARM)W 2017 roku Ministerstwo Zdrowia...

Ministerstwo Zdrowia podsumowało petycje, które rozpatrywało w ubiegłym roku. Okazuje się, że...

Policjanci zwrócili się również do Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego o opinię, czy do sprzedaży tabletek wymagane było zezwolenie. (fot. Shutterstock) Sprzedawał nielegalnie leki przez...

25-latek anonimowo oferował na jednym z portali ogłoszeniowych sprzedaż środków na potencję....

Aneta Klimczak uważa, że o korupcyjnym podłożu sprawy świadczą również argumenty przytoczone w odpowiedzi, którą Ministerstwo Zdrowia. (fot. Shutterstock)W sprawie techników farmaceutycznych...

"Złe rzeczy związane z technikami farmaceutycznymi dzieją się od bardzo dawna, dotyczy to...

Pozorne informowanie pacjentów o zamiennikach, które jest ukrytą reklamą, było już wielokrotnie przedmiotem orzekania przez WSA w Warszawie. (fot. NIA)NIA: Zakaz reklamy aptek chroni interes...

Naczelna Izba Aptekarska dementuje zarzuty Konfederacji Lewiatan oraz Związku Pracodawców...

 Facebook zacznie o wiele bardziej dokładnie monitorować wszelkie grupy, na których uzależnieni od opiatów poszukują ich nielegalnych źródeł. (fot. Shutterstock)Algorytm Facebooka znajdzie osoby...

Facebook włącza się do walki z narastającym problemem uzależnienia od leków opioidowych. Kevin...